Nie wiem, czy czytamy to samo forum… Połowa wątku Seiko jest o tym, jaką to ch**ową kontrolę jakości mają i jakie babole puszczają. W szwajcarskich wątkach temat problemów tych zegarków jest niemal nieobecny. A jak sam bierzesz w ręce czy do pudła trochę egzemplarzy i dodatkowo pokorespondujesz sobie z Kolegami na priv, to okazuje się, że ze Szwajcarii wyjeżdża podobna ilość g*wna jak z Japonii.
Ja bym powiedział, że wystarczyłoby zielone tło daty. W mojej opinii do ideału przydałoby się jeszcze, żeby miał lepiej wyprofilowaną kopertę (przygięte ucha). Ale ogólnie to super zegar. I ta zieleń bardzo fajna.
Dzięki Łukasz! W tamtym dziale jakimś cudem przeoczyłem Twojego posta i jak cham nie odpowiedziałem [emoji23] Świetnie na tym zdjęciu wydobyłeś kolor tego Nomosa. I fakt, niebieskie dobrze się nosi [emoji6]
Michale, dopóki moja rodzina ma co jeść, SKX zostaje [emoji6] IMO bardziej jest ciemno szary (grafitowy) niż niebieski. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Akurat z werkami mam mniejszą tolerancję, bo dla mnie pomiar czasu pozostaje jedną z głównych funkcji zegarka (zasadniczo nie sprawdzam czasu na telefonie czy komputerze). Dlatego zarówno brak dokładności jak i powtarzalności był głównym powodem tego, że pozbyłem się SPB143.
Stan praktycznie NOS, a 1120 to zdaje się ETA 2892, więc serwis to żaden problem. Natomiast cena, szczególnie z VAT, jest absolutnie zaporowa. Tym bardziej, jak człowiek się zegarkami interesuje tyle lat, że pamięta jak Peter Blake latał na forum za 5,5 k PLN [emoji23][emoji28] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.