A gdzie napisałem, że chodzi o technikę magiczną? Mimo wszystko giloszowanie nie jest na codzień domeną Rolexa. A poza tym to po prostu bardzo ładny zegarek. Co nie zmienia faktu, że rację ma [mention]Jan [/mention] , że w tym budżecie można już trochę pobuszować wśród marek znanych z klasycznej elegancji.
Wiem, co masz na myśli. Ale nie, nie mam takiego wrażenia. Zdecydowanie wolę wygodę ponad „solidność”. Bransoleta jest względnie delikatna, ale nie ma się poczucia bylejakości czy tandety.
Nie narzekaj, spoko jest. Niby białe, ale jak na trzeciej i ładnie obrobione, to jest git. Osobiście bardzo lubię ten zegar. Chociaż od dłuższego czasu nadgarstek okupuje Longines
W całej miniserii zegarków mamy całkiem sporo, stado Rolków, złoty Nautilius, Reverso, i sporo więcej. No i fajne ubrania. Ogólnie seria jest fajną rozrywką.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.