Cebulki w Holandii - cóż za erudycja, cóż za oryginalny przykład. I jeszcze piszesz, że mało kto o tym wie. Warto może bardziej wgłębić się w temat, to się dowiesz jak naprawdę było z tymi tulipanami.
Wyobraź sobie, że są prawdziwi entuzjaści, niezainteresowani inwestowaniem w zegarki, którzy w ostatnich latach zostali bardzo dobrze potraktowani przez polskiego AD Rolexa. Nie miałem problemu aby się zapisać na dwa modele; na takie jakie chciałem, a wcześniej czytałem wiele razy na tym forum, że jeden z nich to taki, na którego niby nigdy nie można się zapisać. Nie miałem wcześniej żadnej historii zakupowej.
Piszę to także trochę w kontrze do postów kolegi Desmo, którego aktywność forumowa skupia się ostatnio na krucjacie przeciwko firmie Kruk.