Ktoś kto się nie zna na zegarkach może nawet powiedzieć, że applewatch mu się bardziej podoba od Daytony. Opinia takich osób nie jest dla mnie miarodajna.
Dokładnie. Daytona może się nie podobać, ale kto nie rozumie mocy tego zegarka, jego znaczenia w zegarkowym świecie, ten według mnie po prostu nie zna się na zegarkach.
Na czym opierasz swoje przeświadczenie, że mało jest osób, którym podoba się Daytona ? Twierdzę, że jesteś w błędzie.
Oj, dla takiego zegarka mógłbym się z przyjemnością co rano trochę pomęczyć z nakręcaniem. Szkoda, że nieosiągalny, bo platyna. Może kiedyś PP wróci do konfiguracji z kopertą w złocie oraz niebieską tarczą (też przecież w całości ze złota wykonaną). Widziałem Golden Ellipse na żywo i jest moim zdaniem arcydziełem prostego ale wyrafinowanego designu.
Explorer 1 Ref. 124270, 36mm. Uniwersalny, bardzo wygodny, pasuje do wszystkiego, skromny, proporcjonalny, piękny (na żywo, bo na zdjęciach tego nie widzicie).
Tak, mierzyłem Portugalczyka, lecz było to wiele lat temu. Może od tego czasu konstrukcja koperty się zmieniła, nie wiem, nie śledziłem już potem losów tej linii od IWC. Tutaj chyba także sam rozmiar mechanizmu determinuje grubość koperty.
Potwierdzam; Ex 36 sprawdza się idealnie jako zegarek codzienny. Pasuje do każdego stroju, nie rzuca się w oczy, jest bardzo wygodny, a cała reszta to wiadomo, bo to Rolex.
A ja się zgadzam z powyższą opinią. Jako miłośnik zegarków mechanicznych nigdy nie założę na nadgarstek żadnej tandetnej, plastikowej zabawki typu smartwatch. Może to i dobre dla sportowca na trening, ale żaden poważny mężczyzna, który ma choć minimalne pojęcie o elegancji, nie będzie nosił takiego syfu na nadgarstku. Dla mnie facet ze smartwatchem wygląda tak samo jak gość, który chodzi ze zmiętą plastikową reklamówką w ręku.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.