Myślę, że Royal Pop to jeszcze pokłosie rządów François-Henri Bennahmiasa, który wielbił popkulturę i prawdopodobnie zawiązał współpracę z CEO Swatch Group Nickiem Hayek Jr.
Bennahmias prowadził Audemars Piguet w kontrowersyjnym stylu. Nie można mu odmówić, że wprowadził firmę na dużo wyższy poziom finansowy, niż przed objęciem przez niego stanowiska, lecz wiele jego decyzji nie przysporzyło AP nowych zwolenników, a nawet niektórych zniechęciło do firmy. Współpraca z Marvelem, błazeński styl reprezentowania marki, nieudany (na początku) design linii Code 11.59 itd. Wydaje mi się, że pierwszym autorskim pomysłem nowej CEO Ilari Resty może być pokazana na tegorocznych targach Watches&Wonders kolekcja Etablisseurs, czyli artystyczna biżuteria "okołozegarkowa".
Ciekawe jak się rozwinie - również nowa - kolekcja No Frame, która na razie składa się tylko z jednego zegarka Neo Frame Jumping Hour, który jest moim zdaniem bardzo udanym projektem. Może w tej linii pojawią się jakieś bardziej przystępne cenowo zegarki, ale raczej w to wątpię.
W dobie pewnego zastoju z jakim mamy obecnie do czynienia w branży zegarkowej, kiedy jako nowy zegarek reklamuje się ten sam model ale z innym kolorem tarczy, nie można odmówić AP innowacyjności i odwagi. Mam tu na myśli właśnie Etablisseurs czy Neo Frame. Ważnym i praktycznym osiągnięciem jest też wprowadzenie w QP wiecznego kalendarza w pełni sterowanego za pomocą jednej koronki. Ta innowacja to coś bardzo ciekawego.
AP przewyższa według mnie PP i VC w zakresie prac z nowymi materiałami. Kiedy w samym "czystym" zegarmistrzostwie osiągnięto już chyba prawie wszystko, przyszłość może leżeć w nowych materiałach. Ceramika w różnych kolorach i w różnych odmianach szlifu, coloured forged carbon (Chroma Forged Technology), tytan.
Ja pozostaję fanem AP, a moje wizyty w kilku AP House to niezapomniane przeżycia. Na żywo ich zegarki naprawdę robią duże wrażenie.
Z ostatnich nowości bardzo mi się podoba Royal Oak Concept Yoon & Verbal (koperta tylko 38,5 mm, a grubość 11,4 mm !) :