Nie jestem zegarmistrzem ale interesują mnie mechanizmy, staram się je zrozumieć, czytam o nich, porównuję, rozmawiam z zegarmistrzami. Uważam, że w kontekście czysto mechanicznym Daytona nie ma żadnej konkurencji w jej kategorii cenowej.
Napiszę więc kilka uwag od siebie dla tych, którzy uważają, że werk 4130 "to nic specjalnego".
1. Jak już Koledzy pisali, jak na chronograf z naciągiem automatycznym, mechanizm jest bardzo cienki, co pozwala umieścić go w zgrabnej i świetnie leżącej na dłoni kopercie Daytony o wysokości 12,4 mm. Grubość (wysokość mechanizmu) łącznie z rotorem to zaledwie 6,5 mm, podczas gdy najnowszy chronograf od Audemars Piguet 4401 ma 6,9 mm - pamiętajmy że 4130 Rolexa stworzono w 2000 roku. Wynik ten osiągnięto m.in. poprzez dążenie w czasie konstruowania tego werku do stworzenia chronografu o jak najmniejszej ilości części (jest ich zaledwie 201, czyli dokładnie tyle ile w moim werku 8500 Omegi, w którym jedyną komplikacją jest datownik). Mniej elementów mechanizmu powoduje także mniejsze tarcie wewnątrz i niższe ryzyko awarii poszczególnych części. Mój zegarmistrz, który zna się bardzo dobrze na Rolexach i sam nosi zegarek tej firmy, zawsze powtarza, że to najlepiej skonstruowane mechanizmy na świecie. Mówi, że w 4130 jest wszystko tak doskonale spasowane, że rozbieranie i składanie tego werku to sama przyjemność, a konstrukcja (architektura) tego mechanizmu to czysty majstersztyk.
2. Bardzo dobra rezerwa chodu - 72 godziny.
3. Ceramiczne łożyskowanie naciągu, co powoduje lepszą pracę rotoru, niż w innych chronografach pozbawionych tej cechy. Dzięki temu rozwiązaniu, serwisowanie i smarowanie systemu naciągu nie musi być tak częste jak w innych chronografach. Według Rolexa zwiększa to o 68 % wydajność pracy systemu automatycznego naciągu.
4. Mechanizm jest wyposażony w liczne patenty Rolexa, których znaczenia nie będę wyjaśniał, ponieważ zakładam, że tak podstawową wiedzę wszyscy tutaj mamy. Wystarczy wskazać na niebieski włos Parachrom zapewniający wysoką odporność na wstrząsy oraz właściwości antymagnetyczne, a także stabilną pracę niezależnie od zmiany temperatury, Paraflex - mocno ochraniający koło balansu, śrubki Microstella na kole balansu do wygodniejszej i bardziej precyzyjnej regulacji; dzięki nim balans jest też świetnie wyważony.
5. O ile dobrze się orientuję, żadna inna firma nie gwarantuje tak wysokiej precyzji chodu : +,- 2 sekundy na dobę. Mechanizm w moim zegarku (co prawda 3230 a nie 4130) nie wymaga żadnej korekcji ustawienia czasu od prawie pół roku, gdyż nie występuje żadna odchyłka dobowa.
6. Koło kolumnowe i pionowe "sprzęgło" chronografu. Praca stopera w żaden sposób nie wpływa na pracę wskazań czasu ani nie zmniejsza rezerwy chodu. Chronograf może chodzić cały czas. Stoper aktywuje się natychmiast po naciśnięciu przycisku; brak choćby minimalnej zwłoki. Klikanie "puscherów" w Daytonie to sama przyjemność - lepiej to już działać nie może. Warto porównać z innymi chronografami.
Proponuję zajrzeć tutaj aby zgłębić tajniki tego mechanizmu :
https://watchesbysjx.com/2020/11/rolex-daytona-movement-4130-liga.html