Zacznę od tego że oba pokazane przez Ciebie modele są ciekawe. Sam takiego Balla bym ponosił [emoji846] Myślę że wielu uczestnikom forum nie jest obce Twoje podejście do budowania kolekcji. Sam tak miałem. Mówię to o kupowaniu wielu zegarków i ustalenie sobie pewnego "progu bólu" w kwestii kwoty spędzonej na jeden zegarek. Nie ma w tym nic złego, a nawet ma to swoje pozytywy obcowania z wieloma markami i różnymi zegarkami. Taki etsp poznawczy. Innym efektem ubocznym jest niejednokrotnie strata kiedy po okresie prób chce się ograniczyć kolekcję, wtedy posiadane zegarki sprzedaje się że stratą. Podobnie z tym tzw. progiem bólu który stopniowo się przesuwa. Sprzedaje się 2-3 zegarki aby kupić jeden z wyższej półki. Sam miałem początkowy etap eposa, seiko, schamburga, precisty, różnego rodzaju homarów, vintage i.na każdym etapie myślałem że to już sufit. Później byka eterna kontiki 4 hands i nawet nie dopuszczałem myśli o zakupie Nomosa nie mówiąc już o Rolexie [emoji846] Jednak to są miłe dylematy. Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka