10 k rocznie na moto to dużo, a jak na polskie warunki to bardzo dużo- szczególnie patrząc ile dni mamy naprawdę fajnej pogody kiedy jazda to faktycznie przyjemność Z autami kilkukrotnie mi się zdarzało, że miałem jednocześnie nawet 3, ale z moto nigdy mi się to nie zdarzyło, ale jeśli (jak piszesz) sporo jeździsz i możesz sobie pozwolić na 2 motorki jednocześnie, to ja nie widzę żadnego problemu A ja od prawie roku nie wsiadłem na motor i nawet się zastanawiałem czy go nie sprzedać, ale wiedząc jakie zdanie o jeździe na motorze ma żona i zdając sobie sprawę, że później kupno drugiego może nastręczać sporo problemów, to jakoś wolę aby jednak w razie czego sobie w garażu stał