Zeby rozwiac zludzenia co niektorych, zdarza sie ze zegarmistrz x przyjmuje zlecenie, ale zegarek pozniej wedruje do kolegi po fachu czyli zegarmistrza y. Kazdy chce zarobic, a klient placi. Wielu uwaza ze jak ma drogi zegarek to serwis musi byc tez drogi, bo jak za tanio to nie bedzie dobrze. Jezeli pytam ile bedzie kosztowalo czyszczenie zegarka, sprawnego, bez zadnych komplikacji np jakis nakrecany, 16 kamieniowy, z sekundnikiem,.a zegarmistrz mowi to zalezy, to juz mi sie zapala czerwona lampka. Potem moze wam wmowic ze wymienil pol zegarka. Co to za zwyczaj ze za czyszczenie zwyklego ruska np 50zl a za taki sam mechanizm w zlotej kopercie sru, 150zl. Atlantic, aaa, to musi kosztowac. Szwajcar. A przeciez w tych starych atlantikach nie ma zadnych cudow. Nawet lepiej sie je robi, bo czesci same wchodza, ze tak to ujme. Dobra, starczy na razie.