Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

StaryWilk

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez StaryWilk

  1. Jeszcze jedna myśl - jeśli ktoś rzeczywiście traktuje auto egzotyczne, jako "zwykły przedmiot", który może zawierać pewne skazy, ale i tak daje dużo więcej radości niż np. poprawny politycznie superb w kombi to to rozumiem. Na drugim biegunie są tacy, który dmuchają i chuchają na tą wymarzoną perełkę i auto więcej stoi w garażu niż jeździ - tzw. ołtarzyk. Taki będzie cierpiał, że reflektory są nieoryginalne, podwójnie malowana maska, czy jakaś funkcja nie działa.
  2. Z puktu widzenia naruszenia struktury nośnej, airbagów, elementów bezpieczeństowa biernego - wydaje się, że nie jest źle. Nie wiem co tam siedzi w atrapie maseratii, ile kosztują reflektory itd. Pytanie, co z kołem, czy tylko kapcia złapał, czy felga też dostała i naprężenie poszło na wahacze / pneumatyczną kolumne resorującą (coś sie skrzywiło, czy nie?). Ale wyobrażam sobie koszt naprawy np. jakiejś prawie nowej, "lekko pukniętej" S6/ RS6, wyposażonej w matrix led, noktowizję, adaptacyjny tempomat, pirotechnikę maski, kute felgi, ceramiczne hamulce itd. Czytałem kiedyś też wylicznie drobnej stłuczki (pas przedni i tylny) dla "zwykłej" S-klasy w221 oraz S63AMG (inne bodykity) - kilkukrotna różnica. Kiedyś rozmawiałem z Panem, który szykował rozbitego urusa pod klienta. Poluje się / ściąga się elementy np. Litwy, niekiedy nie obejdzie się bez szpachli. Czasami się zdarza, że adaptacyjny tempomat nie działa do końca tak jak trzeba, bądź noktowizja jest nieczynna, ale to mały problem jeśli auto jest nie 50 000, a 200 000 zł tańsze od rynkowej (przy kwocie 1 mln i więcej).
  3. Dlatego pisałem, że osobiście wolałbym bezwypadkowe, zweryfikowane, kosztem "przepłacenia". Gdzie widać, że poszedł za 13100 usd? Trzeba być zalogowanym / posiadać konto?
  4. zależy od przyjętych kryteriów Ale fakt, piękne auto, a ceny wyjściowe znacznie poniżej konkurencji w postaci, czy to bmw 5, czy audi s6, czy merca e. Z tej klasy najchętniej widziałbym, u siebie, Lexusa GS-F. Mógłbym mieć coś takiego w garażu Używane Maserati Ghibli - 124 999 PLN, 90 000 km, 2015 - otomoto.pl Albo i "czterodrzwiowe" Używane Maserati Quattroporte - 125 000 PLN, 132 000 km, 2014 - otomoto.pl Te ich V6-ki, też takie dobre jak V8? STR#66: Maserati Quattroporte GTS V8 530 z przebiegiem 426 000 km - włoska jakość? - YouTube Koszty utrzymania też na pewno będą "nieco" wyższe nawet niż w infiniti, ze śladowym przebiegiem No i generalnie tego typu auto wolałbym, żeby było bezwypadkowe, igiełka / perła, choć wiem, że podejscia są różne. Jeszcze zależy co i jak uszkodzone i czy da się odtworzyć w 100% zgodnie z jakoscią fabryczną (włączając w to radary, czujniki, pirotechnikę maski itd. - już widziałem wiele ogłoszeń aut luksusowych po "profesjonalnej odbudowie", ale "coś tam" nie działało tak jak trzeba ). Pytanie, czy jak się odtworzy "stan fabryczny", to czy koszt całkowity będzie wtedy rzeczywiście dużo niższy niż auta bezwypadkowego, czy oszczędności się generują wtedy, gdy "idziemy na skróty"?. Nie wiem - nie zajmuję się odbudową takich aut.
  5. Żaden z zegarków nie ma żółtej koperty, ale myślę, że chodzi Ci o zegarek z żółtą / złotą tarczą? Wg mie oryginalny, ale bez zdjęcia mechanizmu trudno coś o nim samym powiedzieć.
  6. @teston a taki wynalazek? prawie nowy, modny crossover, 320 km, dość duży, nietuzinkowy, za ledwie 2 razy taką cenę, co "złojona" beemka? https://www.otomoto.pl/oferta/infiniti-qx50-awd-4x4-1-wlasciciel-bezwypadkowy-nawigacja-kamery-360-nowe-opony-ID6EdCnZ.html
  7. Trza dołożyć do brzozy (SLGH005)? Choć bardziej do mnie chyba gada niebieski SLGH003 Poczytaj o tych zegarkach - nowy mechanizm, w końcu fajna grubość... Moim zdaniem całościowo patrząc zjada omege AT:
  8. sedany są wg mnie jak najbardziej "z jajem". Z zestarzeniem zdecydowanie bardziej kojarzą mi się suvy, czy crossovery. Mój ojciec jezdził niskimi autami, lubił czasem szybciej pojechać, ale w tej chwili przesiadł się na wyższe auto, bo włatwiej się wsiada / wysiada, plecy mniej bolą. Moim zdaniem Avensis nie będzie miala nic "z jajem" - zgniły kompromis, bo żona powie, że to auto małe, bo np. ASX jest wiekszy (choć to nie prawda, ale suvy sprawiają takie wrażenie, że są duże, bo wysokie...) - kolega kupił i przestaliśmy rozmawiać o autach - mówi coś takiego: nic juz nie szukam, moja toyota jezdzi i nic się z nią nie dzieje, innych wrażeń nie szukam... Accord, z kolei moim zdaniem, ma prócz wielu zalet, też swoje wady - cena bardzo wysoka, słabe zabezpieczenie antykorozyjne/ lakier / podłga, jak to kolega powiedział po przesiadce do accorda 2011, z C-klasy w203 polift 2006 - dźwiek zamykania drzwi i wrażenie jakości - "taka tochę blaszanka". Należy pamietać, ze była też seria silników, z wadliwymi pierścieniami tłokowymi - albo remont silnika na poprawionych częściach, albo stałe dolewki. Choć IS to fajne i mało awaryjne na tle konkurencji auto, też trzeba dobrze przepłacić i serwis do tanich nie należy. Ehh, ciężki los...
  9. Niestety beemki z tych lat mają "trochę" problemów z silnikami. X1, w dodatku, moim zdaniem to ani duże auto, ani premium. W następcy, też nie miałem żadnego odczucia premium. Jakościowo nie wybija się ponad np. tiguana. Jeśli ASX to brałbym po ostatnim lifcie 2.0, starsze wersje 1.6, z 5 biegową skrzynią to owszem mało awaryjne auta, ale już 100% "bez jaj", a w trasie przy wyższych prędkościach... Z kolei te ostatnie wypusty 2.0 drogie jak pies są. Crossovery i suvy to najdroższy segment, wśród używanych. Może duże auto z jajem i premium to by był jakiś sedan/ kombi klasy średniej? Z przodu miejsca jest zazwyczaj wystarczająco dla rosłych pasażerów, tyle, że siedzi się niżej - ze wszystkimi tego zaletami i wadami. Ale generalnie, w klasie premium będzie Ci trudno znaleźć auto proste i niezawodne, jak wolnossące japończyki mpi, do których jesteś przyzwyczajony. Przykładem dobrze rokującego na niezawodność crossovera premium móglby być Lexus UX, czy NX, ale to dużo wyższy budżet. Ostatnio były nówki dostępne w cenach wyprzedażowych, NX wyleciał z cennika. Ceny były na pozimie rocznych, dwuletnich używek z minimalnym przebiegiem. Aktualnie UX ma cennik podniesiony o 5000 zł, względem tego co było, a stary NX wyleciał z oferty.
  10. od czasu do czasu przegląda się internetowe portale branżowe - tam się prześcigają w nowościach np. monochrome watches, hodinkee, fratellowatches, czy nasz ch24.pl
  11. z firmy zajmującej się tuningiem takich aut dowiedziałem się, że te dwa silniki to zupełnie odmienne konstrukcje.
  12. Cartier też potrafi mieć tarcze z pazurem? (z neta):
  13. tego chyba tu nie było: Hands-On - Yema Wristmaster Adventurer & Traveller Soon on Kickstarter (monochrome-watches.com) Yema Wristmaster Traveller Quick facts: 39mm x 43.5mm L2L – stainless steel case with 100m water-resistance – sapphire crystal – glossy black dial with printed oversized markers and hands with Super-LumiNova Old Radium – Calibre YEMA2000, automatic, 4Hz, 42h power reserve – integrated steel bracelet with triple folding clasp – from EUR 499 on Kickstarter, expected retail price of EUR 790 Ciekawy, fajne wymiary i dobrze wyceniony, tylko ten caliber "inhouse" in minus chyba...
  14. Przychodzą mi. Na myśl np takie alternatywy: Coś od Horage: https://monochrome-watches.com/horage-supersede-gmt-sports-watch-with-in-house-micro-rotor-introducing-price/ https://monochrome-watches.com/horage-second-generation-autark-models-with-new-dial-colours/ https://monochrome-watches.com/review-horage-tourbillon-1-sub-10k-swiss-in-house-tourbillon-explained/ A tym bardziej szwajcarski, szkieletowany tourbillon za poniższa cenę:
  15. fakt ta atrapa się pojawiła dodatkowo. Ale nie sądzę, że ogólne wykończenie się znacząco poprawiło.
  16. Wg mnie ciężko będzie o lepszy klon niż na tym filmiku, trzymając się seryjnej produkcji do 1000 euro: A ile kosztuje mechanizm ori 3135, jakby chciał sobie kupić nowy? Da się, czy masz na myśli używkę?
  17. To była kolejna rewizja mechanizmu, który "znamy" z wielu porównań makro na youtube, czy ten sam? Jeśli ten sam, to pomijając różnice w materiałach i pewnych rozwiązaniach konstrukcyjnych, różnice wykończenia w makro były wyraźne, jakość wykończenia powierzchni, krawędzi, śrubek, kół zębatych. Trudno się nabrać - patrząc na chłodno, "inżynierskim" okiem.
  18. Zegarek na pokolenia, w ogranioczonym budżecie to moim zdaniem, prosty, klasyczny manual, dobrej, niemieckiej marki, ładnie wykończony... np. Nomos. Nomos Club Campus Watches Hands-On | aBlogtoWatch Ale ten 38 może być za duży na 16 cm, ze względu na długie ucha.
  19. Trwałość podobna? Ten 824 jest generalnie chwalony i ponoć podatny na tuning, nawet 1000 KM można wykręcić. Dodatkowo na starcie wypluwa często więcej niż fabryka zapisała. Tak się zastanawiam, czy to zbieżne silniki konstrukcyjnie też (układ korbowo - tłokowy, blok, głowica), czy jednak rewolucja jak np. 3.0d M57 vs. N57 (czy nawet TÜ2 dość znacznie różnił się od pierwszego wypustu - rezygnacja z bloku żeliwnego na poczet aluminium). 825 ma gładzie cylindrowe pokryte stopem żelaza natryskiwanego plazmowo, czy dezaktywację polowy cylindrów - to samo było już w 824? https://warsztat.pl/dzial/18-warto-wiedziec/artykuly/benzynowe-v8-tfsi-w-modelach-audi-sq7-i-sq8-dwie-t,71767
  20. A jak jakość mechanizmu jlc 899 po liftingu względem zenith elite? Wg mnie to półka wyżej. O co chodzi dokładnie z tym skandalem? Na zdjęciach koperta wygląda całkiem ok - fajnie szczotkowane boki + głęboki grawer na deklu...Spora zmiana na plus względem wersji z 2012 (kiedy inni tną koszty i przechodzą na laserowe grawerki, JLC robi improvement)? : Jaeger-LeCoultre: Hands-On with the new Master Control Collection – the eclecticum
  21. czy ktoś z szanownego grona orientuje się jaka jest różnica między starszym silnikiem vw 4.0 TFSI o pojemności 3993 cm3, stosowanym np. w Audi RS6 C7, a nowszym silnikiem, np. z gen. RS6 C8, którego pojemność wynosi 3996 cm3? To zbieżne, czy może inne silniki? Czy dobrze rozumiem, że jeden nosi oznaczenie EA824, a drugi EA825? Suche liczby pokazują pewne różnice np. 3,993 cc (243.7 cu in) 90° V8 engine; 90 mm (3.54 in) cylinder spacing; bore x stroke: 84.5 mm × 89.0 mm (3.33 in × 3.50 in), stroke ratio: 0.95:1 – undersquare/long-stroke, 499.1 cc per cylinder, compression ratio: 10.5:1 VS, The displacement of 4.0 l eight-cylinder - V-type engine is 3996 cm³ with a bore of 86.0 mm and a stroke of 86.0 mm. The geometric compression ratio is 10.1. The V angle of the engine is 90 degrees. The engine has a gasoline direct injection .The change of charge is controlled by four valves per cylinder ( four-valve technology ) and a total of four overhead camshafts driven by a timing chain . Ktoś tutaj pisał chyba, że pracuje w Audi i może wie "od ręki"
  22. Są gdzieś w necie "opracowania" tych podróbek za 1500-2000 euro? Czego to podróbki? Jak to wygląda na żywo? Mechanizm jest już wykończony na odpowiednim poziomie i ma np. balans z włosem swobodnym?
  23. StaryWilk

    Edc. Nie rolex.

    Ale na szczęście zmniejszając budżet (do nawet niedużego) jest dużo łatwiej znaleźć fajne edc.
  24. Można się rozwodzić nad różnicami - podróbka, dość kiepskiej jakości i tyle
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.