Tutaj się z Tobą zgadzam, że to z nas się śmieją, albo powinni się śmiać, bo my widzimy różnicę w szczegółach, oni nie... Przenosząc terminologię z zoologi można spróbować się pobawić, która definicja najlepiej opisuje "relację" między trzema przypadkami: producentem oryginałów a producentem tanich podróbek, drogich podróbek, czy homarów: Mutualizm - jest to ścisłe współżycie dwóch gatunków. Gatunki przynoszą sobie nawzajem korzyści. Są tak ściśle powiązane, że nie mogą żyć bez swojej wzajemnej pomocy. Protokooperacja - współżycie 2 organizmów, niekonieczne ale dające korzyści obu stronom. Może być tylko okresowe. Komensalizm - daje korzyści tylko jednej populacji, gdy druga jednak nic na tym nie traci, nie szkodzi jej to. Neutralizm - to typ obojętnego współżycia jednej populacji wobec drugiej, kiedy organizmy żyją w tym samym ekosystemie ale nie wchodzą w bezpośrednie relacje (np. sikorka i kaczka). Konkurencja - organizmy rywalizują ze sobą o zasoby środowiska np. o światło czy pokarm. Konkurują organizmy, które żyją w tej samej niszy ekologicznej. Pasożytnictwo- jedna populacja żyje kosztem drugiej, czerpiąc z niej przez długi czas pokarm. Drapieżnictwo - osobniki jednego gatunku chwytają, zabijają i zjadają przedstawicieli drugiego gatunku. Drapieżnictwo jest charakterystyczne dla zwierząt ale istnieje niewielka grupa roślin owadożernych (rosiczka, muchółówka, dzbanecznik itd.), które zwabiają, obezwładniają i trawią owady. Amensalizm - gdy populacja jednego gatunku hamuje rozwój drugiej populacji, pomimo że nie ma z tego żadnych korzyści. Ale to nie ten wątek na takie dywagacje