Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

StaryWilk

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3054
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez StaryWilk

  1. Z tego co kiedyś sledzilem temat, to często osprzęt się różni w mocniejszym wariancie, a niekiedy elementy wewnątrz silnika, co nie przeczy temu, że da się zczipowac na wyższą moc słabszy wariant, bez dodatkowych modyfikacji, kosztem czego innego. Edit: przykładowo zwykła turbina o stałej geometrii vs. o zmiennej, dwumasa, brak dwumasy, kolektor dolotowy o stałej geometrii lub o zmiennej, inne wtryskiwacze, walki rozrządu. Fiat 1.9 jtd 120 km vs 150 km to miał inna głowice (8v vs 16v). Jak się kupuje części, to owszem czasami pasują z różnych wariantów mocy, ale pewność jest po vinie.
  2. W Niemczech widać sporo ofert na auta ok roczne, z malym przbiegiem "z rabatem" bliskim 50% od katalogowej, ale wiadomo, do tego opłaty, jak duża pojemność to i spora akcyza. Przykładowa oferta, pierwsza z brzegu, 44 tyś zamiast 80 - rabat 45% - im bardziej dopasiona / droża fura, model schodzący itd tym blizej 50% ceny katalogowej za roczne auto, jak nowe: https://www.mobile.de/pl/Samochod/BMW-530d-Sport-Line-NP-80.000-HUD-ACC-LED/vhc:car,pgn:3,pgs:10,srt:price,sro:asc,ms1:3500_22_,frn:2018,ful:diesel/pg:vipcar/277459074.html dowiedziałem się, że w Niemczech jest oddzielna kategoria samochodów: neuwagen, gebrauchtwagen i Jahreswagen (nie wiem jakie dokładnie warunki muszą być spełnione). Ale 35% na nietykany egzemplarz to też fajna oferta. Brzmi racjonalnie. Kto mądry kupiłby auto za pełną ceną katalogową np. 400 000 zł, żeby w rok stracić 200 000 zł.
  3. Jesienią 2019 wejdzie do sprzedaży poliftowe Audi A4, więc na wersję sprzed liftu pewnie będą rabaty. Z bmw 3 nowym modelem pewnie będzie gorzej, ostatnie sztuki f3x na pewno z dużymi rabatami by były. Roczny, z niewielkim przebiegiem do kilku tys km, z niemiec za ok 60-70% ceny katalogowej wchodzi w grę?
  4. Niestety jest tak, że czasem wskocza 3 fajne, czasami długo nic. Na czas oczekiwania pooglądaj te projekty przez wielkie "P". Większość na rohloffie. http://cyclemonkeylab.blogspot.com/?m=1
  5. MMA nic nie pomoże, jak jeden, czy drugi nie ma zahamowań i np. kosą w plecy posmaruje.
  6. Moja rada, znajdź coś z rohloffem blisko domu, umów się na jazdę próbną, sprawdź czy ci pasuje to rozwiązanie, a potem poluj na okazje, bo takie się czasem zdarzają, że względu na mały rynek zbytu. U nas każdy patrzy żeby "gorala" kupić i te szczególnie rozpoznawalnych marek i katalogowo do 4-5 tys zl trzymają cenę jak diabli, a w sumie nic specjalnego.
  7. Dość skomplikowana i czasochłonna robota to coś czego większość serwisów nie lubi, tylko wymienić na nowe i podregulowac to ok. Ale co tu mówić nasz rynek piast z wyższej półki to kropla w morzu względem Niemiec, Holandii, czy Szwajcarii. Co do tańszych, aktualnych nexusow 3 i 7 biegowych to ich trwałość nie powala, szybko niszczą się od zmiany biegów pod obciążeniem (żadne piasty tego nie lubią - rohloff też, na sekundę - dwie przestać pedałowac i zmiana nawet o kilka biegów). Jeżdżę teraz sporo na miejskich rowerach na minuty we Wrocławiu, co 3 rower ma problem z piastą. Albo przeciąga biegi, lekko się ślizga, albo już hałasuje. Nexus ma też raczej kiepskie uszczelnienie na wodę i błoto, alfine 8 ponoć lepsze. O alfine 11 czytałem też o problemach, ale to na zagranicznych forach, sporo użytkownikow pisało o kilkukrotnej wymianie na gwarancji. Też trzeba olej zmieniać. Różnice w cenie używek z alfine 11 a rohloff nie są porażające, tak jak przy nowych rowerach, a zazwyczaj cały osprzęt dookola jest oczko - dwa lepszy przy okazji. Żona ma starego kettlera z nexusem 7 made in japan i chodzi do dziś jak zegarek, co prawda jeździ niedużo i delikatnie, ale rower stary i kupiony używany, z jakimś nalotem.
  8. Co do paska, wydaje mi się to niemożliwe. W tym artykule piszą o min. 30 tys km przy skrajnie niekorzystnych warunkach, do 80 tys km przy delikatnej miejskiej jeździe. http://www.rybczynski24.pl/rower/rower-pasek-zamiast-lancucha-wrazenia-uzytkowania.html IMO najlepiej zweryfikować u producenta i na zagranicznych forach (to rozwiązanie raczkuje w Polsce), nie ma dużego, statystycznego feedbacku. Piasty, przy prawidłowym serwisie mają wytrzymać nawet 100 tys km. Nie bez przyczyny są wybierane do rowerów wyprawowych, na długie trasy, obiadowane po sufit. Rohloffa miałem, paska nie. Na łańcuchach w zewnętrznym napędzedzie jestem w stanie zrobić kilka do kilkunastu tys i na złom. Właśnie teraz czeka mnie wymiana całego napędu 3x9 w trekingu. Idę w alivio, bo z doświadczenia, im wyższa klasa, tym praktycznie mniejsza trwałość - aluminium zamiast stali, odchudzona i wyzylowana konstrukcja. Kiedyś był piękny tout terrain za ok 5-6 tys na sprzedaż, wszystko z bardzo wysokiej/najwyższej półki.
  9. No bo jak założysz osłonę pełną do przerzutki zewnętrznej? Jest taka osłona akcesoryjna często stosowana przy rohloffie: hebie chaingilder. Co do Santosa to cierpliwości, trafiają się czasem piękne sztuki, katalogowo na ok 16-20 tys zl skonfigurowane, za ok 5000 zł. Albo trza szukać u źródła. Manufaktur patrzyles? Coś ala to, tylko kiedyś dawali lepszy osprzęt, albo fajniejsza seria tx https://m.olx.pl/oferta/rower-wyprawowy-vsf-fahrrad-manufaktur-rohloff-t900-roz-57-cm-crmo-CID767-IDAUbQK.html#position=7&page=1
  10. Przecież pasek może być też z nexusem, nie musi być z rohloffem. Masz jakieś dane jaka jest trwałość paska w rowerze, przy dbaniu o prawidłowy naciąg? Czy koła pasowe też się w komplecie zużywają? Na chłopski rozum to sam pasek min. tyle co rozrząd, czy pasek klinowy w aucie powinien wytrzymać - z 5 lat /60 tys km.
  11. Jeśli nie boisz się ew. kosztów obsługi, wymiany oleju, ew. masz smykałkę, żeby zrobić to samu szedłbym w rohloffa, jeszcze fajniej na pasku. Mają szalenie duży spadek wartości. Często rama to porządna stał cr-mo, a osprzęt towarzyszący wysokiej klasy, świetnie jak: piasta i oświetlenie Schmidt son, bagażniki tubusa, hamulece Magura hs33 (zdarza się czasem firm tech), chwyty ergona, dobre siodło - to też robi robotę. Szukaj marek głównie niemieckich, szwajcarskich i holenderskich ale nie mainstreamowych. Jeśli nie chcesz sam sprowadzać to np. Santos, vsf manufaktur, koga. Te są najczęściej na Olx. Więcej ciekawych marek znajdziesz po wpisaniu "reise rad rohloff" (czyli rowery na długie wyprawy) w Google. Generalnie trekkingi tracą dużo na wartości i można tanio wyrwać używkę. Przykładowo na pełnym osprzęcie xt, niezlojony rower da się ustrzelic za ok 1500 zł.
  12. Coś pomiędzy... Ale ma coś z tytułowego stylu, ciekawe technikalia (miyota 9015, szafir z ar, 10 mm grubości, fajna luma, wr 100m i co prawda graniczne 41 mm, ale kompaktowe L2L), przy cenie 399 funtów.
  13. Mechaniczny też przecież musi przestać chodzić kiedyś. A kwarc przecież często ma wskaźnik kończącej się baterii, można zaplanować jej wymianę w dogodnym dla siebie czasie. W porównaniu do mechanika, kwarc dokładniejszy, bardziej niezawodny i tańszy w obsłudze, odporniejszy na warunki zewnętrzne...
  14. Do większości iwc niestety, duże i grube zazwyczaj.
  15. Nowy 5212 to też ponoć model widmo: Patkowi wystarczyłoby wypuścić kilka klasyków w stali i kolejki by się nie kończyły.
  16. to wszyscy wiemy, że na złote takiego szału nie ma, jak na stolowe i są w podobnych cenach co 3 lata temu (uwzględniając regularne podwyżki i inflację) (116505/508/509 do wyrwania za ~125 tyś zł w UE).
  17. Albo to samo z jomashop za 280 usd.
  18. Właśnie wystarcza, rozwiewa wątpliwości. To fakty czy opinie?
  19. breaking news premiera z września 2018.
  20. jeśli z nowych mechanicznych, w miarę cienkich (~11 mm), po taniości to raczej zostają chińczyki na miyota 9015, za ok 100 usd do wyrwania. https://www.youtube.com/watch?v=ir5MXuW9X-A https://www.youtube.com/watch?v=wJb2_g7DsZg https://www.youtube.com/watch?v=Zg3IDCHBWkw
  21. Wodór wcale nie musi oznaczać elektryka. Mona tak mona tak. https://www.google.com/amp/s/moto.wp.pl/bmw-serii-7-hydrogen-6066677326943361a%3famp=1
  22. Z breitlingami jest ciężko. Bo podróbki za kilkaset usd potrafią być tak podobne (włącznie z mechanizmem), że bez organoleptycznych oględzin, tylko na bazie zdjęć (chyba, że makro by coś podpowiedzialo) może być ciężko odróżnić. Najlepiej mieć zegarek w ręku i lupę albo inny oryginalny egzemplarz do oględzin.
  23. Piszesz z perspektywy osoby kupującej zegarek do noszenia, a nie jako inwestycji.
  24. No właśnie, złoto nie jest aż takie drogie. Cena masywniejszej omegi z chrono mieści się w 90 tys zł. https://www.chrono24.pl/omega/speedmaster-co-axial-chronograph-1957-33150425102002--id8027739.htm Złoty patek, z taką nadwyżka, względem stalowego to juz biżuteria jak dla mnie, a nie zegarek. Wartość zegarka, w zegarku to 10-20% ceny końcowej? Juz o tym kiedyś pisałem, i bardziej prestiżowa marka, tym droższy gram złota.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.