Gosiu, jeżeli grzebałaś przy paletach i je przesuwałaś, to niestety musisz zacząć regulację od właściwego ustawienia palet na kotwicy. Najprościej robi się to tak. Ustawiasz otwór od osi kotwicy na łożysku nastawnym na godzinie 10, dokładnie 10 nie 10,30 czy na jedenastej. W mechanizmach standardowych to jest dość istotne położenie osi kotwicy na łożysku nastawnym, żeby Ci napisać dlaczego, to musiałbym napisać cały elaborat. Następnie ustawiasz palety nastawne na kotwicy tak, żeby odpad wewnętrzny był mniej więcej taki sam jak odpad zewnętrzny i ustawiasz obydwa odpady tak, żeby były jak najmniejsze. Im mniejsze odpady tym mniejsza droga stracona co przekłada się na mniejszą stratę energii napędowej. Odpad wewnętrzny jest przy palecie wejściowej, odpad zewnętrzny jest przy palecie wyjściowej. Po ustawieniu właściwych odpadów i drogi straconej na obydwóch paletach, zakładasz wahadło i montujesz widełki na odpowiedniej wysokości, nie mając odpowiedniego doświadczenia bierzesz dane np. z książki serwisowej. Następnie pokręcając łożyskiem nastawnym jesteś w stanie bardzo dokładnie i precyzyjnie wyregulować obydwa odpady i ich wielkość, pamiętając, że im odpady są mniejsze tym jest lepiej. Następnie ustawiasz drążek kotwicy. Drążek kotwicy powinien być w pionie i w tej samej linii co otwory osi kotwicy i osi koła wychwytowego. W starych roczniakach Beckera są wywiercone w płycie specjale otwory do właściwego ustawiania drążka kotwicy. Następnie ustawiasz właściwą szczelinę na widełkach. Szczelina na widełkach musi być tak tyci,tyci większa niż średnica drążka kotwicy pamiętając jednocześnie, że im mniejszy luz ma w widełkach drążek kotwicy tym większą przenosi energię. Jeżeli wszystko to co napisałem powyżej zrobisz zgodnie ze sztuką i bardzo precyzyjnie, to kąt nachylenia włosa ustawiasz na 90 stopni w stosunku do płyty i zegar powinien śmigać bezproblemowo, oczywiście przy założeniu że reszta mechanizmu jest w pełni sprawna włącznie ze sprężyną. Regulacja kątem nachylenia włosa jest skutkiem mało precyzyjnego ustawienia zazębiania kotwicy z zębami koła wychwytowego i może się odbywać tylko w niewielkim zakresie. Jeżeli mocno nachylisz włos w stosunku do płyty to będziesz musiała zwiększyć szczeliną na widełkach, a to zwiększy utratę energii przenoszonej na wahadło. To tyle tytułem wstępu do właściwej regulacji chodu w roczniakach. Zostaje jeszcze regulacja szybciej / wolniej i uzyskanie właściwego kąta wychylenia wahadła. I jeszcze jedna praktyczna porada. W Twoim zegarze siodełko górnej zawieszki jest przykręcone od góry śrubką, dla ułatwienia regulacji śrubkę trzeba tak umiejętnie dokręcić żeby pokręcając ją przekręcało się również siodełko. Wtenczas uzyskasz możliwość prostej i jednocześnie bardzo precyzyjnej regulacji rzędu nawet kilku stopni.