Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Darth_Gem

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    191
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Darth_Gem

  1. Mój pierwszy tourbillon ever. Zastanawiam się dlaczego w tym modelu zastosowano gumowy pasek, ale w połączeniu z zapięciem wcale mi to nie wadzi. Mało wiem o tej marce, poza tym, że to jakiś autorski projekt niejakiego Marca Chena. Kto zacz, no idea.
  2. Ależ proszę: https://chinawatchshop.com/products/57 Długo biłem się z myślami, i mimo że bardzo mi się podoba, to jednak wybrałem wersję ze stalową koperta, głównie dlatego, że nie rzuca się aż tak w oczy. A tutaj link do profesjonalnej recenzji tego typu zegarka:
  3. Chcialem tylko powiedzec, ze tego "Shanghaia" odeslalem "czem prendzej" do sprzedawcy, poniewaz zegarek ten kolo Shanghaju nawet nie lezal. Promowany jako "uzywany" byl absolutna nówką, ale tak ewidentna podróbą (i to podróby!), ze az bolalo. No ale widac dostalem jakiegos zacmienia umyslowego, ze wydawalo mi sie, ze to moglby byc zegarek ze Shanghai Watch Factory. Not even close. Szczesciem sprzedajacy okazal sie byc calkiem fair i.... ...i w ekspresowym tempie otrzymałem takie oto cudenka...
  4. A co Panowie Kolegów na takie cuś? Poza koronką rozmiarów dildo i fatalnie działającym zapięciem motylkowym, ten egzemplarz jest....noo, jednym z ciekawszych jakie kiedykolwiek udało mi się nabyć. Nawet nie znam kodu modelu, bo był oznaczony jako "pre-owned". Ale wygląda wprost bajecznie. Ciekawe tylko kiedy mu kolor zlezie z koperty, ale może nie?😜
  5. Dobry wybór, naprawdę. Seagull, Shanghai oraz Beijing to trzy firmy, których nie boję się zakupić i nosić. Żaden z moich nie zawiódł mnie jeszcze. Natomiast wszelkie modele, które za bardzo "homaguja" niestety nie zyskują mojego uznania. Powyżsi producenci mają wśród swojego asortymentu wiele całkiem przyjemnych zegarków, ergo wybór Seagulls jest poprawna odpowiedzią 🤪😜
  6. Darth_Gem

    Obywatel Automat

    Pomimo dzisiejszego "disappointment" z racji beznadziejnej dostawy "chińczyka" z Ali, dzień nie jest bynajmniej stracony, gdyż ponieważ, nadszedł do mnie także, taki oto egzemplarz... I o ile jestem nim zachwycony (dial, grubość, tytan) to jednak najprostsza Miyota, to lekka pomyłka w tym zegarku. A mogli dać to samo co w Tsuyosie small second, I wszyscy bylibyśmy happy, a tak....lekki niedosyt....ale cóż...still a keeper! (Sorry za ruszone zdjęcie z luma, nie wiem czemu, łapski trzymałem bez ruchu) A tutaj Tsuyosa small second, nabyta raptem miesiąc temu...
  7. no wlasnie. W koncu to nie zaden Brzęczyszczykiewicz. Podwodniak brzmi bardzo poprawnie. I ladnie sie przeklada na "duikboot"
  8. przypomina mi kawalki z Above and Beyond.. sluachasz copiatkowego setu TATW?
  9. Bede, bede... juz za 3 tygodnie i to nawet (przelotem) w Wawie.... W Lodzi i tak nie maja jeszcze dystrybutora..ale jakbyscie o jakim wiedzieli, to pls lemme know...
  10. jup.. ale ja bym sobie chcial najpierw poogladac, podotykac...no, wiecie, tego..
  11. Z mojej strony "obiema ręcami" podpisze sie pod wypowiedzią asmagusa. tez nie mam nic wspolnego z "branżą" zegarkowa, jestem uzytkownikiem, konsumentem. I czasem, pardon my French, zal az dupe sciska, gdy czlowiek widzi, ze dookola same "szwajcary" ,"niemce" albo "japonczyki", a nic polskego nie ma. Poniewaz NIE mieszkam w Polsce, z checia nosilbym zegarek z napisem "Made in Poland". Naprawde. I docenialbym bardzo fakt, ze komus u nas sie chcialo. Na przekór "tryndom" i przeogromnej przeciez konkurencji. Wiem, Polpora juz istnieje kilka lat i sprzedaje. A teraz mamy Copernicusa. Tylko klaskac! Tak sobie mysle, ze te zegarki NIE moga kosztowac 1500 PLN - powodow jest az nazbyt wiele. I tu wcale nie idzie o to "w co" mierzy Copernicus, a raczej o koszty produkcji, marketingu, dystrybucji, i pieciu milionach innych rzeczy, o ktorych nie mam pojecia. Oczywiscie, jesli zaczna kosztowac po 10K euro to tez sie bede zastanawial, ale powiedzmy sobie ceny w okolicach 2500 - 3500 PLN uznaje za "fair" given the conditions. Ale to ja, zuczek maly. PS. z innej beczki: a CO ja mam zrobic gdybym chcial sobie takiego "Kopernika" kupic? W Holandii dystybucji NIE MA. Zonk
  12. Ja ostatnio Donald Fagen w iloscich hurtowych od Nightfly, przez Kamakyriad az do Morpha Cata. ale takze, Hammersmith Odeon '78 - wprost oblednie zagrany i zarejestowany show Zappy
  13. sorri za off top, ale wlasnie obejrzalem sobie DVD jakie GO przslalo mi wraz z katalogiem, no i tam naprawde jest sie czym zachwycac...oni naprawde sa "meisters" Senator Sixties Date jest..obledny. A to tylko jeden model.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.