Grzesiek, wielkie dzięki za przetłumaczenie części artykułu. Czytałem z ogromnym zaciekawieniem, tyle fajnych rzeczy w nim się znajduję. Gdybyś w wolnym czasie przetłumaczył więcej to sądzę, że nie tylko ja bym czytał z ogromną chęcią. Jeszcze raz dzięki Justyna, tak. Musiałem go mieć, jest świetny. Od dawna byłem w nim zauroczony. Kiedyś w dziwnych okolicznościach prawie kupiłem podróbkę jego, współczesną wesołą twórczość zegarmistrzów z Ukrainy. Dziś cieszę się, że nie doszło do tej transakcji.