Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Search the Community

Showing results for tags 'Omega'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • KLUB POD BALANSUJĄCYM WAHADŁEM
    • FORUM GŁÓWNE
    • ZABAWY i KONKURSY
  • ZAPYTANIA I SUGESTIE PRZED ZAKUPEM
    • Podróbki i zapytania o autentyczność
    • Jaki zegarek...
    • Podręczniki i porady
    • Aukcje Allegro, eBay i inne
    • Marki wirtualne i modowe
  • WIADOMOŚCI I NOWOŚCI
    • NOWOŚCI ZE ŚWIATA ZEGARKÓW
    • WIADOMOŚCI
  • FORA TEMATYCZNE
    • ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
    • AHCI I PRODUCENCI NIEZALEŻNI
    • ZEGARKI POLSKIE
    • ZEGARKI AMERYKAŃSKIE
    • ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
    • ZEGARKI JAPOŃSKIE
    • ZEGARKI CHIŃSKIE
    • INNE ZEGARKI
    • VINTAGE
    • ZEGARY
    • KĄCIK ZEGARMISTRZOWSKI
    • PASKI i AKCESORIA ZEGARKOWE
    • GALERIA
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    • PRZEDSTAWIAMY SIE
    • PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
    • FORUM ŹLE DZIAŁA - USTERKI, PROBLEMY TECHNICZNE FORUM, PYTANIA, OPCJE, FUNKCJE
    • ARCHIWUM
  • RYNEK
  • PO GODZINACH
    • PO GODZINACH

Blogs

  • 2gWatchBlog
  • ENICAR - Manufacture d'Horlogerie Ariste Racine
  • dawpi's blog
  • Zegarki z ZMP BŁONIE (1959 - 1969)

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Gadu-Gadu


Strona WWW


Skype


Lokalizacja


Hobby

Found 215 results

  1. Zastanawiam sie i sie zdecydowac nie moge. I dlatego licze ze pomozecie mi w wyborze. Ktory zegar wybrac? Omege mam, a Tudora moge miec. Ale aby miec Tudora musialbym w ostatecznosci sprzedac Omege. Czy warto robic taka zamiane? Oba zegarki znane i lubiane wiec sie o nich rozpisywac nie musze i oba mi sie podobaja. Zona twierdzi ze bardziej jej sie Tudor podoba bez wzgledu na kolor pierscienia. A Wy co sadzicie? Warto robic zamiane? Jeśli warto to dlaczego?
  2. Dzień dobry! Proszę o weryfikację autentyczności zegarka jak na zdjęciach. Do zegarka przedłożona została dokumentacja jak na zdjęciach. Mam pewne wątpliwości ale nie znam się na rzeczy. Sprzedawca zażyczył sobie 14000 zł. Co myślicie o tej cenie?
  3. Witajcie, Miałem włamanie w domu i ukradli mi między innymi zegarki. Czy ktoś może mi pomóc, co w takiej sytuacji zrobić? Gdzie zgłaszać? Kogo powiadomić? Gdzie ewentualnie ich szukać? Czy są w ogóle jakieś szanse, czy już pojechały na wschód? Zostały mi pudełka i papiery. Numery seryjne oczywiście mam. Pozdrawiam Radek PS. Jeśli zła kategoria, to przepraszam i prośba o przeniesienie.
  4. Witam serdecznie Od pewnego czasu, noszę się z zamiarem zakupu zegarka. W pierwszej kolejności szukam używanej Daytony na bransolecie, w konfiguracji złoto/stal z czarnym bądź szampańskim cyferblatem. Jeszcze na początku roku, widziałem że takie można było znaleźć za ok 50tys, dzisiaj przeglądając ch24 czy inne aukcje, jest już to 76tys zł. Co juz moxno zbliża się do ceny nowego Jak uważacie, czy ten zegarek jest w tym zasięgu cenowym? Widziałem również piękne Omegi, czy Ulysse Nardin, ważne, żeby koperta była złota Jak na to się zapatrujecie;)? No i pytanie, jak bezpiecznie zakupić taki zegarek?
  5. Zauważyłem, że nie ma tutaj ankiety dotyczącej jednego z najtrudniejszych wyborów przy kupnie Omegi SMPc - czarna czy niebieska? Wiemy, że obie wersje potrafią zmieniać kolor w zależności od oświetlenia - czarna potrafi być niebieska a niebieska potrafi być czarna. Która i dlaczego jest Waszym zdaniem ładniejsza, ciekawsza czy po prostu fajniejsza? Co decyduje o wyborze koloru? Ciekaw jestem Waszej opinii w tej kwestii Dla sprecyzowania: 212.30.41.20.01.003 vs 212.30.41.20.03.001
  6. Witam serdecznie, zastanawiam się nad zakupem Omegi De Ville. W oko wpadła mi ta, jednakże mam pewne zastrzeżenia co do jej autentyczności. Co sądzicie?
  7. Witam, proszę o rekomendacje zegarków do 2000 zł (budżet można trochę nagiąć, ale bez przesady). Zegarek nie musi być nowy, koniecznie mechanik. Automat będzie plusem, ale niekoniecznie. Ostatnio prawie kupiłem omegę seamaster z 1960 r. z tej aukcji: https://allegro.pl/oferta/omega-seamaster-black-mat-nareczny-klasyk-stal-box-9123655420 btw. czy takie aukcje na allegro mają w ogóle sens, czy za duże ryzyko? Wymagania: Mam nadgarstek 16,5 cm więc zegarek nie może być za duży Ciemna tarcza Elegancki Tarcza bez numerowania godzin na indeksach Będę wdzięczny za każde propozycje.
  8. Witam Panie i Panowie, proszę o doradztwo w sprawie zakupu kobiecego zegarka. Chciałem zrobić niespodziankę Żonie i kupić jej jakiś fajny zegarek. Kryteria: - nowy - full set - cena max 2500 Euro - do codziennego użytku - wygodniejszy będzie kwarc (mniej obsługowy) Żonie podobają się Hubloty i Rolexy, ale budżet nie ten. Póki co najbardziej przemawia do mnie Cartier Tan Solo, Tudory, może TH Carrera. Macie coś jeszcze na myśli? Dzięki z góry, Pepe
  9. Witajcie kochani, jestem tu nowy i w ogóle nie znam się na zegarkach, dla tego proszę was o pomoc w ocenie oryginalności tego zegarka. Jaki model? Który rok? Czy da się go naprawić i w jakich pieniądzach? Wiem że jest w tragicznym stanie I ewentualnie ile byłby warty po naprawie? Numer seryjny to: 4602374 Z góry dziękuję wszystkim dobrym duszom za pomoc
  10. Bardzo proszę o pomoc w identyfikacji czasomierzy na załączonych zdjęciach. .
  11. https://www.olx.pl/oferta/omega-seamaster-100m-1964-r-CID87-IDAoWXF.html#07561689b8 Co o tym sądzicie?
  12. Witam, posiadam otrzymaną od dziadzia Omege De Ville, w pełni sprawna i oryginalna. Problem w tym, że szkło jest pęknięte. Chciałbym zdobyć najlepiej szafirowe, szkło do tego zegarka i zwracam się z pytaniem gdzie mogę ją zdobyć. Jak byłem z miesiąc temu u zegarmistrza powiedział, żeby go znowu odwiedzić i wtedy dogadamy się co do szkła, a jako, że jest teraz zamknięty i dzowniac do niego mówi, że nic nie robi i żebym sobie sam skołował, więc szukam u was pomocy. Najlepiej żeby osoba/firma znajdowała się jak najbliżej Podkarpacia. Rzecz jasna od razu chciałbym, żeby mi zamontowała szkiełko. Chciałbym również zdobyć oryginalną koronkę, żeby zastąpić ta, która mam teraz bo jest zjechana. Z góry bardzo dziękuję za pomoc.
  13. Szanowni forumowicze. Może ktoś z Was powie coś więcej na temat tego małego damskiego zegarka przedstawionego na zdjęciach? Prawdopodobnie to model Deville, ale nie jestem pewny.Chodzi oczywiscie o autentyczniść bo poszukiwania w internecie nic mi nie dały. Z góry bardzo dziekuję.
  14. Mam prośbę o podpowiedzi i pomoc w wyborze zegarka EDC. Poszukuję codziennego, dużego i czytelnego zegarka na bransolecie, raczej szwajcarskiego, ew. niemieckiego. Aktualnie wszystkie mam na paskach: sześć B-Uhrów w rozmiarach od 48 do 55 mm i Omegę Railmaster XXL 49 mm. Po kilkunastu latach przerwy od bransolet bardzo zapragnąłem zegarka na kajdanie. Wszystkie powyższe sprzęty przyzwyczaiły mnie nie tylko do stosownego rozmiaru, ale też do ponadprzeciętnej czytelności jasnych wskazówek na ciemnej tarczy, z czego nie wyobrażam sobie zrezygnować. Dlatego sformułowałem wstępnie takie oto wymogi bezwzględne: 1. średnica 45 - 50 mm 2. bransoleta 3. ciemna tarcza 4. czytelne wskazówki i indeksy 5. szafirowe szkło 6. automat 7. WR50 i więcej 8. minimum bajerów Rozmiar poniżej 45 mm odpada. Określenie "minimum bajerów" oznacza, że całkowicie wykluczam chronograf, tachymetr, subsekundnik, wszelkie wulgarne indeksy (np. olbrzymie cyfry), dziwaczne wskazówki, oko cyklopa oraz tego typu duperszmity. Odpadają też nawiązania do stylistyki Submarinera, a w szczególności wskazówka z glutem czy mieszane indeksy kreskowo-kropkowe, których nie trawię. Jedyna dopuszczalna komplikacja to data (podwójna też ujdzie). Wielkimi plusami będą: 1. intensywna luminescencja 2. granatowa tarcza 3. brak daty 4. zakręcana koronka Zegarki, których forma jest bliska mojego ideału EDC to Millgauss, Railmaster czy Aqua Terra - niestety, wszystkie one są zdecydowanie za małe. Myślałem o bransolecie do mojego Railmastera XXL, ale nie byłem dotąd w stanie dobrać czegoś stoswnego, poza tym automat jest wygodniejszy. No i teraz nie wiem: czy to ja nie umiem szukać, czy też takich zegarków spełniających powyższe założenia prawie nie ma? Bo jak dotąd nie znalazłem prawie nic... A znalazłem: 1. Ball Engineer III Endurance 1917 Classic 46 mm. Bardzo ładny, prawie piękny. Mocno osadzony w rolexowych klimatach Millgaussa, Oystera Perpetual czy gładkiego Datejusta, do tego te wszystkie bajery: antymagnetyczny, dodatkowo wstrząsoodporny, COSC, pełny dekiel z żaglowcem. Jasne tło datownika nieszczególnie wygląda - choć może o to chodziło, żeby to było takie przedłużenie kreski na godz. trzeciej? Kapsułki z trytem zamiast normalnej lumy na indeksach trochę mnie odstraszają: na powiększeniach zdjęć prezentują się tandetnie, a tryt w nich świeci nierówno i wcale nie ładniej, niż Super Luminova. 2. Oris Big Crown Propilot Day Date 45mm. Przepiękny i klasyczny, wspaniały kształt koperty. Cienka i dyskretnie zdobiona luneta jest niesamowita i powiększa optycznie cały zegarek, koronka idealnie dopasowana stylem do lunety i do dekla, niestety przezroczystego. Bardzo ładne indeksy, narysowana wypukłą linią czwórka obłędna! Odstraszają wskazówki: może i niebrzydkie, a jakby z innej bajki. Kojarzą mi się z mieczami świetlnymi z "Gwiezdnych Wojen"... 3. Rezerwowo brałem też pod uwagę Breitlinga SuperOcean Heritage II 46 mm, tego "poliftowego": z mechanizmem dostarczanym przez Tudora i certyfikatem COSC - zresztą wciąż go nie wykluczam, ale jest na pewno na ostatnim miejscu. Lumy tam jak na lekarstwo, uszy koperty są mocno przeciętne, a mesz bez maskownic to stylistyczny koszmar tego skądinąd bardzo ładnego zegarka z pełnym deklem. Jest też szansa, że poszukiwania skończą się po prostu na Omedze Planet Ocean 45,5 mm, która jest dla mnie ikoną. Ale póki się tak nie skończyły - mam prośbę o podpowiedzi: jaki jeszcze zegarek spełniający powyższe wymogi moglibyście mi polecić? Odpowiadając na ewentualne pytania o założony budżet - Planet Ocean to już absolutnie górna granica. Z góry bardzo dziękuję za pomoc i wszelkie podpowiedzi
  15. Proszę Szanownych forumowiczów o identyfikację tegoż zegarka po moim dziadku.
  16. Jako nowy użytkownik forum witam Wszystkich. Od razu pytanie, kupiłem Omegę Seamaster 300 i testuję od 4 dni. Zauważyłem że przez ten czas przyspiesza ok 7 sekund na dobę a wg certyfikatu dokładność chodu powinna wynosić 0-5 sekund. Czy to się jakoś ułoży z czasem czy będzie wymagała regulacji? Co sądzicie o jej mechanizmie cal.8800? Pozdrawiam Michał
  17. Witam, Chciałbym się doradzić, czy Omegi na poniższych aukcjach są oryginalne? Czy warto się którymś z nich zainteresować? Proszę o wszelkie podpowiedzi. Omega Seamaster: https://allegro.pl/oferta/omega-seamaster-de-ville-automatic-w-stali-8750243398 oraz Omega Geneve: https://allegro.pl/oferta/omega-geneve-automatic-w-stali-8771709134?reco_id=42a3b38f-3951-11ea-a99e-b02628c81960&sid=041047f9c36843e364ecb91b45c568a2755aa386fe7e14ee7421a14291fbf951 Z góry dzięki, Pozdrawiam,
  18. Witajcie, To mój pierwszy post na forum chociaż "anonimowo" czytam je już dłuższy czas. Dopiero zaczynam swoją zegarkową drogę i dość spontanicznie, po niezbyt długim internetowym reasearchu dotyczącym tego jak ten zegarek powinien wyglądać, kupiłem sobie coś takiego pod choinkę ;-) Czasem tak miewam. Czy znawcy Omegi mogliby powiedzieć czy jest to oryginalny zegarek? Przepraszam za brak werku ale, jak już wspomniałem, są to moje początki i nie mam śmiałości tego odkręcać, żeby czegoś nie spieprzyć. Jeśli orzekniecie po wyglądzie zewnętrznym, że to raczej nie jest oryginał to pewnie śmiałości nabiorę ;-) Edit: zdjęcia werku i dekla dodane.
  19. Pytanie do speców od Omeg. Kolega podrzucił mi zegarek, który odziedziczył po dziadku, żebym zrobił mu do niego pasek, a przy okazji pomógł dowiedzieć się coś więcej na jego temat. Napisy na deklu: ACIER STAYBRITE / AB SUISSE / SWISS MADE / 9509848 Mechanizm: OMEGA / 15 jewels / 8818756 Czy dobrze rozumiem, iż powyższe numery oznaczają, że mechanizm jest z 1934-go roku, a koperta z 1939-go (wg dostępnych w necie tabel)? Czy wskazówki są oryginalne? Na zdjęciach w internecie widziałem większość z tych zegarków ze wskazówkami z lumą (często opisywane jako zegarki wojskowe). Będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi. PS Nie wiem, czy to właściwy dział dla tego zapytania. Jeśli nie, to proszę administratora o przeniesienie tematu.
  20. Cześć Powoli przymierzam się do zakupu pierwszego zegarka z kategorii "wyższa półka", czasomierz powinien pasować zarówno do luźnego ubioru typu jeansy i koszulka, jak i do bardziej formalnego ubioru. Budżet to około 30, maksymalnie 35 tys., obwód nadgarstka to ok. 18,5cm. Raczej jestem fanem bransolet ale dobrym, skórzanym paskiem też nie pogardzę, guma odpada Najprawdopodobniej ten zegarek miałby zostać ze mną na bardzo długie lata więc dobre trzymanie wartości byłoby mile widziane Na tę chwilę mam trzy typy: 1. Rolex Milgauss Z-Blue ( https://wkruk.pl/zegarki-rolex?cmplp=rolex-watches/milgauss ) - od zawsze mi się podobał ale problemem jest, że nigdy nie widziałem go na żywo, a podczas ostatnich przymiarek Datejusta trochę zraziłem się do korony, miałem wrażenie, że mój Tag Heuer F1 jest bardziej solidny 2. Zenith Defy Classic szkielet ( https://www.apart.pl/zegarki/zenith/defy/6421?gclid=CjwKCAiAob3vBRAUEiwAIbs5TjumVQw12yiGgMEStivdV71duMaWt_qvyCfsBnp_3StrMzHZmFOhaBoCDpIQAvD_BwE&gclsrc=aw.ds ) tutaj nie wiem jak z utratą wartości bo często widuję Zenithy z drugiej ręki w "przystępnych" cenach 3. Omega Aqua Terra 150M GMT ( https://wkruk.pl/zegarki/omega/zegarek-omega-seamaster-aqua-terra-150m-1 ) Macie może jakieś inne propozycje? Może ktoś miał okazję obcować z każdym z nich i podzieliłby się spostrzeżeniami?
  21. Pierwotnie tekst został zamieszczony w dziale o zegarkach Orient http://zegarkiclub.pl/forum/topic/32066-orienty-forumowicz%C3%B3w/page-279?do=findComment&comment=2541474 ale bardziej pasuje tutaj. Zwłaszcza, że mowa też o zegarkach innych marek: Seiko i Omega. I o kolorach. Jeśli dobrniesz do końca, to będzie znaczyć, że przeczytałeś aż 13 paragrafów (w dodatku coraz dłuższych, jak sury w Koranie) i jesteś miszczu. A jeśli czujesz potrzebę, żeby mi się odwdzięczyć, to zaczynaj od słowa "mnie" takie zdania, które zamierzałeś zacząć od "mi" (np. "mnie się podoba" - tak jest prawidłowo, bo zaimek jest na początku). Będę zachwycony, dziękuję. Mój pierwszy Orient, a od razu uzależnia. Werk, szafir, look, koronka na 4 - dla mnie same zalety. Dam dłuższy opis, bo po pierwsze uważam, że warto docenić ten model (na zdjęciu wersja RA-EL0003B00B), a po drugie zwracam uwagę na nieco inne rzeczy, niż autorzy większości opinii w internecie (nie tylko o zegarkach). Jak wiecie, nabywcy zegarków dzielą się na zwykłych użytkowników i freaków, przy czym na świecie przeważa kategoria pierwsza, a na niniejszym forum raczej ta druga. Kategorii pierwszej powiem, że Orient Triton to zegarek wysokiej jakości, który można mieć za naprawdę nieduże pieniądze (jak na segment rynku i jakość, które prezentuje), dlatego warto go przynajmniej obejrzeć i przymierzyć. Kategorii drugiej, do której mi bliżej, muszę napisać trochę więcej. Od razu powiem, że dotąd moimi ulubionymi zegarkami były Omegi, Speedmaster Day-Date 3520.50 (https://www.fratello...r-day-date-mk40) a potem Seamaster AT 2503.33 (https://www.omegawat...ometer-25033300). Nie żartuję. Tzn. nie chodzi mi o to, żeby twierdzić, że "Orient jest lepszy od Omegi" albo coś w tym stylu, tylko żeby pokazać, że ten Orient może się znaleźć w tej samej kolekcji, co zegarki z innego przedziału cenowego i pod pewnymi względami wybitne, a poza tym, że może podobać się komuś, kto na ogół wybiera zegarki zaprojektowane spokojniej; może też sportowe w charakterze, ale nie aż tak. Z Orientem było tak: od dawna bardzo cenię markę Seiko (znów nie żartuję; wiem, miało być o Oriencie, ale historia zaczyna się od Seiko). Grand Seiko pominę, chociaż chciałbym mieć, a z "normalnych" Seiko bardzo podobają mi się klasyczne divery (również te umiejętnie odświeżone, takie jak nowy "żółw", ale z wyjątkami, do których należy przekombinowana wzorniczo seria Velatura). Dlatego "żółw" mnie nęcił. Początkowo był to model SRP775K1 (wersja "J" chyba też występuje, ale nie spotkałem się), bo złote cyferki na lunecie nadają mu fajny vintage look i przypominają o długiej historii tego modelu. Za złotem w zegarkach nie szaleję, ale w tym żółwiu jakoś mi to grało. Potem odkryłem, że istnieje "żółw" całkowicie złoty (tzn. PVD; diver w kopercie z litego złota to by już było przegięcie, chociaż np. w Dubaju albo w Las Vegas mógłbym to sobie wyobrazić, ale nie w Europie). Chodzi o model Seiko SRPC44. Patrzysz na to i myślisz: "o kurde, ale obciach...". Patrzysz drugi raz i myślisz: "w sumie, ma coś w sobie...". Patrzysz trzeci raz, przymierzasz i kupujesz. Tak mogło być, ale nie kupiłem, bo jednak tyle złota na zegarku znieść nie jestem w stanie. Zwłaszcza na diverze, grubym i wykonanym "przeciwpancernie". Prawdę więc mówiły badania rynku, zlecone przez Seiko, że ta złota cegła nada się świetnie na rynek amerykański, ale już na europejski nie za bardzo. Dlatego SRPC44 dostępny jest wyłącznie w USA (ktoś go tam nazwał "C3PO", ale nie był to George Lukas) i jeszcze gdzieś na Dalekim Wschodzie, a w Europie nie. Co nie znaczy, że nie można go sprowadzić, jeśli ktoś chce. Nie chciałem, szukałem dalej. To ciągle nie było to, zwłaszcza że typowy problem w "żółwiach" to niedokładne położenie pierścienia z podziałką, tego pod szkłem, nałożonego na tarczę (misaligned chapter ring). I jeszcze bardzo podobał mi się "kultowy" SKX z koronką na 4, ale tarcza już mniej. Tak trafiłem na Orienta. Nazwa kojarzyła mi się kiedyś głównie z zegarkami typu "patelnia" (modele zwane "cesarskimi" albo multi-year, z wiecznym kalendarzem, który wyglądał dziwnie, ale nadal jest to produkowane w kilku kolorach tarczy), czyli niezbyt dobrze. "Patelnie" przyćmiły w moich oczach inne zegarki tej marki, które często bywały piękne, jak wiele egzemplarzy Orient Star albo Bambino. A spośród diverów Orienta znałem dwa bieguny: profesjonalny Saturation Diver (OSD) i bardziej codzienny Mako (są trzy generacje i na tym koniec, bo teraz już ma się to nie nazywać Mako, żeby klientom trudniej było się zorientować; przy okazji, marketing ma Orient beznadziejny, jeśli traficie na YouTube na reklamę Tritona, to nie oglądajcie). A Triton ma właśnie wypełniać miejsce w ofercie pomiędzy Mako a OSD. Doradzam nie sugerować się za bardzo zdjęciami (załączam jedno, inni mają o wiele lepsze). Przede wszystkim, na zdjęciu nie widać głębi, która gra tu znaczną rolę (i pewnie w każdym diverze, bo to są zegarki z głęboką kopertą - inaczej mówiąc, wysoką - więc od górnej powierzchni szkła do tarczy jest dużo dalej, niż w normalnym zegarku, i na żywo tę odległość widać, a na zdjęciach nie). Na zdjęciach nie widać też, jak ten zegarek leży na przegubie. Trzeba go poczuć na nadgarstku, a dla oceny wyglądu zobaczyć całą rękę, nie tylko przegub. Wiecie, dlaczego koronka na godzinie czwartej tak dobrze wygląda na nadgarstku, chociaż niekoniecznie na zdjęciach? Bo przy swobodnie wyprostowanej dłoni zgadza się z położeniem kciuka (pomijam aspekt użytkowy, że taka koronka nigdy nie hamuje zakresu ruchu w nadgarstku, mimo rozmiarów koperty). Dlatego taki zegarek wygląda na ręce jakby tam był od zawsze. Chociaż nie na każdej ręce, oczywiście. Przed zakupem, jak wiadomo, spędzamy długie godziny robiąc research, czyli ryjąc we wszystkich możliwych wpisach internetowych, zdjęciach i filmikach na temat zegarka. Tak robi każdy normalny freak, więc ja też. I jeśli autorzy tych wpisów na coś w Tritonie narzekają, to na ogół na bransoletę. Że klekocze, że zawias przy zapięciu ma tłoczony a nie frezowany, że przedłużenie bransolety (takie na kombinezon) jest na dodatkowym zawiasie ale bez zapadki, itd. Inni odpowiadają, że to przesada, bo to jest normalna solidna bransoleta z pełnymi ogniwami i nie ma na co narzekać, a zegarek i tak najlepiej wygląda na pasku. Możliwe. Ja myślę, że po prostu trzeba samemu obejrzeć i się przekonać. Osobiście do zawiasu nic nie mam, a moja bransoleta nie klekocze, bo nie zapinam jej z dużym luzem. Muszę natomiast przyznać, że czasem bransoleta potrafi... zaskrzypieć (dźwięk jak zawias od furtki, tylko bardzo cichy), tak że może coś w tych negatywnych komentarzach jest, ale mnie to wygląda bardziej na szukanie dziury w całym (szczególnie przy tej cenie). Jeszcze o bransolecie, ma ona tę cechę, że jest dosyć sztywna. Tzn. zegarka z rozpiętą bransoletą nie położy się zapięciem w dół na stole zupełnie na płask, koperta będzie uniesiona ponad stół. W drugą stronę wszystko w porządku, czyli na ręce bransoleta układa się tak, jak powinna. Przy dopasowaniu rozmiaru trzeba zwrócić uwagę na to, ile ogniw zdjąć z której strony (dla mnie to ważne, w Oriencie zdjąłem dwa od strony godziny 12 i jedno od 6, dopiero wtedy było dobrze), a przede wszystkim na tuleje wewnętrzne. Tuleje potrafią być denerwujące, bo są małe i łatwo je zgubić, dlatego trzeba zdejmować ogniwa bez pośpiechu i nad jakąś bezpieczną powierzchnią (kuweta, pokrywa dużego pudełka, itp.). W niektórych Seiko tuleje umieszczone są na końcu każdego z trzpieni bransolety (wtedy przeciwny koniec trzpienia jest pogrubiony), a w Oriencie bliżej środka (trzpień bez pogrubień), wewnątrz kanału środkowej części ogniwa. Stąd mogą się brać uwagi o hałasującej bransolecie, bo przy takiej konstrukcji łączeń ogniwa mają większy zakres bocznego ruchu wahadłowego (w płaszczyźnie ogniw bransolety, musiałbym to narysować albo sfilmować). Jeden Amerykanin wypowiedział się o tej bransolecie, że jest niedokładnie wykonana, bo segmenty łączące bransoletę z zegarkiem nie przylegają dobrze do koperty. Jest to przykład autora, który zakwalifikował jako usterkę coś, co było celowym zabiegiem projektanta. Chodzi o to, że ten segment (wypełniający miejsce między ogniwem bransolety a kopertą, między uchami koperty) został tak opracowany, żeby pokazać fragment bocznej powierzchni koperty, wypolerowanej na lustro. Dzięki temu zabiegowi całość wygląda lżej, po prostu lepiej. Można też spotkać komentarze na temat zbyt krótkiej, zdaniem autorów, wskazówki minutowej albo godzinowej (nonsens), albo o koronce, że po okręceniu i odciągnięciu za bardzo się chwieje na boki, a potem trzeba "trafiać w gwint" żeby ją z powrotem dokręcić (nie zauważyłem; moim zdaniem sztuczny problem). Komuś nie podoba się brak ramki na okienku daty, komuś położenie tej daty na 4, komuś półkolisty indeks sąsiadujący z datą, a komuś innemu to, że data w ogóle jest. Dajcie spokój. Poza licznymi dalszymi niuansami, o których nie będę pisał (wybaczcie, umiłowani bracia freaks, ale w końcu to tylko zegarek), pozostaje doniosła kwestia: jaki kolor wybrać? Są tacy, którzy kupują trzy Tritony (niebieski, czarny i czarny ze złotym), bo nie mogą się zdecydować. Ja też nie mogłem, więc - zamiast wydawać duże kwoty - stoczyłem ze sobą walkę wewnętrzną. Niebieski jest piękny, to wie każdy, kto kiedykolwiek zakochał się w dziewczynie o niebieskich oczach. A Orient potrafi zrobić szczególnie piękny odcień niebieskiego (widać na zdjęciach w wątku). Ale mimo wszystko (tzn. mimo to, że do mojej skóry, oczu, koloru włosów i ubrań, niebieski mało pasuje) w tym pięknym niebieskim Tritonie denerwowały mnie szczegóły: czarne wgłębienie w poprzek koronki (idealnie pasujące do czarnej tarczy i lunety, ale za cholerę nie do tej niebieskiej) i czarne tylne końce wskazówek (myślę, że zostawione w tej wersji tylko po to, żeby czarny pasek na koronce tak bardzo nie raził i miał do czego pasować). Czarny też jest piękny (też widać na zdjęciach kolegów). Dyskretny, mimo typowej dla diverów masywności, understated, coś dla prawdziwych mężczyzn. Szacun. I ta czerwona wskazóweczka rezerwy, co w żadnej innej wersji kolorystycznej nie wygląda tak dobrze. Tylko, jak się potem popatrzy na wersję ze złoceniami, to te złocenia trochę "podkręcają" całość. Nie bardzo, tylko trochę, więc nie wygląda to tak obciachowo jak C3PO. I wtedy okazuje się, że indeksy bardziej trójwymiarowo "wychodzą" z tarczy, a szerokie wskazówki robią się, dzięki złotym obwódkom, trochę węższe, więc całość nabiera nieco więcej równowagi. W dodatku okienko daty wydaje się chować głębiej w tarczy, cały zegarek nabiera trochę więcej głębi. Złocony brzeg obrotowego pierścienia lunety daje z kolei trochę efektu vintage, jakby zegarek, kupiony w starych dobrych czasach, przeleżał w szufladzie co najmniej 40 lat (ja to akurat lubię). A poza tym, na tej samej ręce noszę obrączkę, do której nic innego nie pasuje. Wziąłem czarny ze złotym i nie zdejmuję, Omegi leżą w szufladzie.
  22. Dobry wieczór, Będę bardzo wdzięczna za pomoc w ocenie autentyczności zegarka dostępnego w tej chwili na aukcji na Allegro, która mnie bardzo interesuje. Cena 1600 zł. Nie byłam w stanie znaleźć więcej informacji o tym modelu (podobno z lat sześćdziesiątych) w sieci, wiec trochę się obawiam, ze może to być podróbka.... Dziękuje bardzo za wszelkie komentarze, Pozdrawiam!
  23. Dzień dobry, Bardzo proszę o pomoc w datowaniu oraz ocenie autentyczności kieszonkowego zegarka Omega. Czy na podstawie tych zdjęć można to stwierdzić?
  24. Witam, proszę o pomoc w ocenie autentyczności zegarka Omega?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.