Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Mirosuaw

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    8342
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez Mirosuaw

  1. Jak sądzę, w relacji jakość/cena jest to zawodnik trudny do pokonania.
  2. Są takie dni, że można, a nawet trzeba, bardziej na sportowo [emoji1732]
  3. Mocno siedzisz w temacie inwestowania, to i wiesz więcej. Moje inwestowanie ogranicza się do lokat terminowych i coś tam na wynajem. Zegarków nie wymieniam, bo na tym tylko same straty Odnośnie złota wiem tylko, że to dobra inwestycja na niepewne czasy. Dlatego obawiam się, że masz rację...
  4. Diabeł tkwi w szczegółach regulaminów poszczególnych firm kurierskich. Niewiele osób dokładnie je czyta
  5. Sztuką jest nie tylko wiedzieć co i kiedy kupić, ale też kiedy sprzedać, czyli zanim ceny spadną. A może nie spadną... Wojna może się skończy, a może nie, albo rozpocznie się kolejna... W zasadzie wiadomo, że nic nie wiadomo.
  6. Przy takich kwotach ja bym wysłał paczkomatem albo kurierem Inpost bez dodatkowego ubezpieczenia. Decyzja należy do Ciebie i do kupującego.
  7. Moim zdaniem ważniejsze od ubezpieczenia jest dobre zapakowanie paczki (folia bąbelkowa, wypełniacze, porządne pudełko dobrze oklejone taśmami). W razie upadku paczki, rzucania nią w transporcie, w środku paczki musi być mięciutko (żeby nie narażać zegarka na silne wstrząsy). Jeżeli myślisz o ubezpieczeniu, to najpierw wczytaj się dokładnie w regulamin danej firmy kurierskiej. Być może nie jestem na bieżąco, ale jakiś czas temu regulaminy w ogóle nie pozwalały osobie fizycznej na wysyłkę w paczce m.in. takich rzeczy jak droga biżuteria i drogie zegarki. Do sprawdzenia jak to jest obecnie. Bo jeśli nadal nie można, to ubezpieczenie można sobie wsadzić... Inpost ma ubezpieczenie każdej paczki do 5000 zł w standardzie. Jest też kurier Inpost. Pocztex? Ja osobiście tym dziadom nie powierzyłbym paczki. Z reguły ubezpieczam wtedy gdy życzy sobie kupujący. Z drugiej strony zawsze się zastanawiam czy ubezpieczenie na znaczną kwotę nie spowoduje, że paczka staje się bardziej atrakcyjna dla potencjalnego złodzieja... A o jakiej wartości zegarka mówimy?
  8. Na koniec dnia zrobiłem mu małą sesyjkę foto
  9. Mirosuaw

    Policzmy SKX007

    Jak tu nie kochać SKX-a?
  10. Pytałeś jako sprzedający, a nie jako kupujący. Dlatego wcześniej odpowiedziałem, że osoba sprzedająca nie ma żadnych obowiązków od strony PCC. Tu się wszystko dokładnie zgadza, z tym, że dotyczy oczywiście kupującego. Sam parę razy przerabiałem zapłatę podatku PCC po zakupie używanego zegarka na tym forum. "Do deklaracji nie dołącza się umowy" oznacza, że możesz spisać taką umowę ale jej nie dołączasz do PCC-3, albo w ogóle nawet nie spisujesz umowy. Umowa na piśmie nie jest konieczna, zegarek to nie jest nieruchomość, dla której sprzedaży wymagana jest umowa w formie notarialnej.
  11. 2 x NIE (nie rozumiesz, nie musisz sporządzać) [emoji6]
  12. Nie musisz sporządzać umowy na piśmie i nic nie musisz zgłaszać. Jeśli sprzedasz zegarek, to znaczy, że doszło do umowy sprzedaży, niezależnie od tego czy zawrzesz tę umowę na piśmie, czy "na gębę". Podatek PCC płaci kupujący i tylko w przypadku jeśli wartość przekracza 1000 zł. Ale co tak? Spisać umowę i zgłosić do skarbówki? No to chyba tylko w ramach tzw. "obywatelskiego donosu", żeby skarbówka sprawdziła, czy kupujący zapłacił PCC od zakupu powyżej 1000 zł Wyjaśniam jeszcze raz: oczywiście zawsze można spisać umowę, ale nie ma takiego obowiązku. Nigdzie nie trzeba zgłaszać.
  13. I jak wrażenia? Bo w stosunku do starszej generacji Spiritów, ten wydaje się mocno (chyba zbyt mocno) w klimacie vintage. I jakiś taki surowy, ale może się mylę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.