Mam podobnie jak Darecki, póki co nie sprzedałem żadnego zegarka, komunijna Pobieda zaginęła dawno temu, jest ze mną Zaria którą kupiłem jak miałem 10 lat (1988), późniejsze (u mnie) są otrzymane pamiątki po bliskich (śp. Dziadku - Kama i śp. Chrzestnym - Poljot), Rakieta od brata ciotecznego. Pierwszy pół-świadomie (jeszcze przed zapisaniem do Klubu) kupiony zegarek to kwarcowa Grovana chrono, a potem już pokazywane na forum JLC, SARB i Breguet.