Koledzy pomóżcie w wyborze kosiarki. Trawy mam około 400 m, ale dookoła domu, tak, że od ściany domu w najszerszym miejscu mam 8 m do płotu, w większości jest to pas do koszenia szerokości 4 - 5 m i do tego nasadzenia, które tworzą takie "fale" w rogach działki. I w związku z tym mam pytanie czy wystarczy mi kosiarka elektryczna (zaletą jest waga, a żona twierdzi, że też będzie chciała kosić)? Czy jednak najlepsza spalinowa? W każdym przypadku co byście polecili? Chciałbym wydać około 1000 zł, może być mniej 🙂