Huh, nie jestem sam. Nie chciałem od razu pisać, że jestem zawiedziony. Strasznie lubię markę toyota, nie czekałem jakoś strasznie na ten model, ale myślę, że wielu fanów motoryzacji tak. Nie mam nic przeciwko kooperacji koncernów samochodowych, rozumiem to w kwestii technologii, ale wnętrze w tym modelu?! Powinien to być topowy sportowy model marki, a w środku jakby człowiek siedział w pierwszym z brzegu BMW. Mogli przecież skorzystać z tego co osiągnęli w lexusach, parę smaczków z lc 500 i wyglądałoby to zupełnie inaczej.