Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

rradek

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    619
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez rradek

  1. rradek

    Nóż

    Pasjonat Fakt, język niektórych bywa tam mało wysublimowany PS A ja ostatnio przerzuciłem się na noszenie takiej zabawki:
  2. rradek

    Nóż

    Ale ja rozumiem taką pasję, tylko ze swojego doświadczenia (a jak pisałem miałem w ręku noże za 2k zł) osobiście nie stwierdziłem, że za cenę kilkadziesiąt razy większą dostaje się nóż kuchenny o proporcjonalnie większej funkcjonalności. Bo to nie do końca jest prawdą. Analogicznie - jakoś nikt z pasjonatów zegarków nie wmawia posiadaczom kwarca, że taka Omega za większe pieniądze daje większą funkcjonalność, niż kwarc. Właśnie to jest zdefiniowana jako pasja.... Owszem, wizualnie jest to cudo produkt, zwłaszcza w porównaniu do typowego narzędzia kuchennego, jakim są noże tańsze, ale nadal jest to nóż dla którego wyzwaniem jest pomidor, a z tym wyzwaniem poradzi sobie nawet pikutek. Nóż kuchenny to nie miecz, czy nóż "terenowy", gdzie faktycznie metalurgia, całe te rzemieślnicze arkana sprawiają, że jeden pójdzie w diabły w kontakcie z drugim mieczem, a na innym szczerba nie zostanie. Dlatego jedynym racjonalnym wytłumaczeniem jest po postu pasja Zwykle te tajemnicze wielowiekowe sposoby wykuwania stali, to sprytny zabieg maskowania jakiejś prostej obróbki - na forach tematycznych nie raz pokazywali jak wyglądają owe "tajemnicze techniki". Ogólnie warto bywać na forach dotyczących noży, bo to co robią ludzie, którzy zajęli się tym rzemiosłem z czystej pasji, bez wielowiekowych tradycji, czasami jest nie do opisania, trzeba po prostu obejrzeć ich produkty. I jak ktoś tam zajrzy, to poczytajcie/popytajcie, co praktycy sądzą o ostrzałkach za 900 zł za sztukę od jednej gradacji.
  3. rradek

    Nóż

    Dobra, poddaję się Ja tam vickiem i fiskarsem, ostrzonymi na ostrzałce za 40 zł z ostrzalki.pl (kupiona chyba ze 2 lata temu) ucinam komarom jaja w locie No ale jak piszecie, że to niemożliwe bez noża za 2k zł i ostrzałki za 0,8k zł, no to się poddaję. Tyle osób nie może się mylić
  4. rradek

    Nóż

    Otóż to. Nie da się racjonalnie uzasadnić, że wykonanie i funkcjonalność japońca uzasadnia jego cenę (mówię o tych powyżej tysiaka), albo że ostrzałka za 900 będzie lepsza od tych za 100. Po prostu wchodzi tu zwykła ideologia. Owszem, jak ktoś jest pasjonatem, to całkowicie go rozumiem, jeśli kupuje taki nożyk za 2 tysie, ale prawda jest taka, że dobry vicek czy fiskars, dobrze naostrzone będą tak samo funkconalne. Tak jak z zegarkami, można kupić etę 2824 w opakowaniu za 2 tysia (jakaś certina czy tissot), a można kupić tę samą etę w opakowaniu za powyżej 5 tysięcy. I przekonywanie, że droższy zegarek będzie lepiej kroił pomidora (tfu, odmierzał czas), od tego tańszego jest nieporozumieniem.
  5. rradek

    Nóż

    Dokładnie. Nawet mi się nie chce szukać, ale jest pełno filmików, gdzie byle co, byle dobrze naostrzone jest w stanie tak kroić pomidora, który zresztą jak widać jest jakąś wdzięczną do krojenia, w miarę miękką odmianą typu malinową, albo podobna.
  6. rradek

    Nóż

    Wcale się nie dziwię, że zachowują się całkiem ok, pewnie dlatego, ze jak to ekspert, kolega @seiken zauważył, używasz noży zapewne tylko do kiełbas i mięsa na gulasz Pewnie co innego gdybyś kroił trufle, albo chociaż robił sushi ze świeżo złowionego łososia z północnego Atlantyku Wtedy bez japońca ani rusz
  7. rradek

    Nóż

    Ostrzałki za 800 zł faktycznie nie używałem, ale japońca za 2 tysie owszem - wrażenia opisałem powyżej. Poza tym, jeśli po kilku ruchach na ostrzałce za 40 zł nóż ścina mi włosy na ręce i długo trzyma ostrość, to kompletnie nie widzę powodów inwestowania w coś za 900 zł, aby rzeźbić w pocie czoła kilkadziesiąt minut, żeby naostrzyć nóż, bo bez prowadnic, ostrząc na kamieniu "z ręki", ryzykuję że schrzanię kąt ostrza, albo porysuję samo ostrze... Co do 300 zł, to nie pisałem, że za tyle kupię nóż, tylko jeśli bym rozważał zakup od 300 w górę, to wolałbym zapłacić rodzimemu wykonawcy, niż kupować japońca. w japońcach 50% ceny, to historie o magicznych kowalach, a u naszych wykonawców dostaję wyrób w uczciwej cenie. I też są wyroby z dziweru - nie muszę sięgać do japońców.
  8. rradek

    Nóż

    No to powiem inaczej, ja trochę amatorsko kucharzę i po wzięciu takiego japończyka do ręki poczułem wręcz dyskomfort, ale zakładam, że wynikał on raczej z przyzwyczajenia do innego noża. Zatem stwierdziłem, że po przyzwyczajeniu do japońca pracowałoby mi się nim tak samo wygodnie, jak tymi które posiadam teraz. Nie wiem, może przy machaniu nożem w kuchni kilka godzin dziennie, owe japońce okazałyby się dużo lepsze, ale wątpię czy bym to odczuł przy okazjonalnym gotowaniu. Natomiast ostrość była porównywalna z vickiem i fiskarsem, które to najczęściej używam. Nie wiem jak z trzymaniem ostrości, ale oba, przy umiarkowanym używaniu, ostrzę raz na kilka tygodni (jeśli intensywniej używam, to raz na tydzień). Ostrzenie trwa kilka sekund - przeciągam dwa, trzy razy po ostrzałce (tej, którą pokazał @Burns) i przecinam nimi papier w locie Zatem z mojego punktu widzenia, w przypadku tych japońskich dzieł, płaciłbym kilkanaście razy więcej tylko za wygląd + dorobioną historię o starożytnych tajemnicach Niemniej oczywiście, jak ktoś jest pasjonatem tego typu rzeczy i traktuje noże nieco inaczej, niż tylko jako narzędzia, to czemu nie - można przebierać w kosztownych ofertach z orientu. Podobnie jak pasjonat zegarków zapłaci dużo więcej za jakiś model, niż osoba, której po prostu potrzebne urządzenie do odmierzania czasu Osobiście dodam, ze gdybym chciał wydać na kuchenny nóż więcej, niż 300 zł, to wolałbym pogadać z którymś z naszych rodzimych knifemakerów. Wystarczy przejrzeć grupy dyskusyjne i ich strony - potrafią zrobić naprawdę godne podziwu perełki, z wysokiej jakości materiałów (nawet damastu skuwanego), super funkcjonalne, trwałe i świetnie wyglądające.
  9. rradek

    Nóż

    Tak czy siak, cena jest kosmiczna. W zasadzie wchodzi się w obszar, gdzie nóż i ostrzałka zaczynają robić za przewartościowane dzieła sztuki, a nie narzędzia użytkowe Pokazanymi tu zwykłym vickiem + ostrzałką z ostrzalka.pl zrobi się dokładnie samo, z takim samym komfortem i szybkością, co japońskimi wynalazkami, tyle, że bez tej transcendentalnej otoczki, jaką ma używanie narzędzi kuchennych za parę tysi, zrobionych wg tajemniczych i starożytnych zasad sztuki kowalskiej
  10. rradek

    Nóż

    Klasa nóż. Strach się bać, pewnie ta tajemna magia po wzięciu noża do ręki daje minimum +100% expa do sztuki gotowania
  11. No, w porównaniu z CM na OPO, to Oxygen OS w OPX (i OP2) jest akurat jednym z większych minusów tego telefonu. A jak doda się jeszcze opieszałość w aktualizacjach, to może się okazać, ze to największy minus. Ów minus (ale to tylko dla "grzebaczy") jest rekompensowany przez umożliwienie bezproblemowego odblokowania fona i założenia roota, przy tym nie traci się gwarancji.
  12. Ale w czym problem? Przecież "starych" kopii jest multum. Jak ktoś lubi muzykę z gramofonowych płyt, to słucha winyli, a jak ktoś woli muzę bez wiekowej patyny, to słucha z CD. Nikt nie ma pretensji, że analogowe winyle zostały zrzucone do postaci cyfrowej na CD...
  13. Aleś sobie nim grabę ścisnął - dopływa w ogóle krew do dłoni?
  14. Czemu nosisz zegarek na dźwigni zmiany biegów?
  15. No racja, jakoś mi się zapomniało Chyba zbyt wcześnie wstałem + brak kawy i banki pamięci mi nie łączą
  16. A szkło w tym Orisie nie jest przypadkiem hesalitowe?
  17. Szkoda, że w środku nie ma 6R15. Wizualnie bomba zegar.
  18. Straszny esteta z Ciebie, przynajmniej jeśli chodzi o ubiór i dodatki Mówię to z uznaniem, bo mi to się nie chce nawet dzień wcześniej pomyśleć nad tym co założyć, nie mówiąc o wcześniejszym przygotowaniu wszystkiego: dobraniu kolorów, uprasowaniu itp itd Albo ze mnie taki śmierdzący leń jest
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.