-
Liczba zawartości
619 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez rradek
-
No tak, sorry to jednak super fon, do przesłania pliku z telefonu osoby obok wystarczy tylko jak obie osoby będą miały internet i oczywiście dobrze jakby ten plik nie był za duży, albo żeby net był szybki i żeby jeszcze pakietu starczyło. Śmiech. Zresztą nie wiem czy to jest śmieszne, czy śmieszniejsze jest wciskanie 6s i medialne podniecanie się nagrywaniem w 4k, gdy w fonie za ponad 3 kalfe ma się całkowitej pamięci 16 GB, bez możliwości zrzucania nagrywanego materiału bezpośrednio na pena/kartę pamięci... Zresztą ok, maniakalego fanboja i tak nic nie przekona, bo trzeba być naprawdę ślepym, żeby obiektywnie nie potrafić przyznać, że ios i ajfony nakładają na użytkownika większy kaganiec, niż jakikolwiek inny fon z jakimkolwiek innym systemem.
-
- Chcesz to przez BT prześlę ci jakiś utworek, to sobie posłuchasz, bo fajny. - Co, nie da rady przez BT? - hmm, to masz tu na penie, wepnij i go sobie zgraj... - co, nie masz tam OTG, trochę lipa... - To może mailem? - Też nie da rady? Musisz do tego mieć kompa z iTunes? - no to se nie posłuchsz...
-
Zmień sieć. Albo telefon Wysłane z mojego ONE A2003 przy użyciu Tapatalka
-
Mam na myśli każdy system udostępniany w okresie premiery nowego modelu japka - być może nie zrozumiałeś wykresu i opisu. Praktycznie do 2015 każdy ios wychodzący równolegle z nowym modelem ajfona jednocześnie generował lawinę zapytań odnośnie spowolnienia telefonów japka (oczywiście starszych modeli). W 2015 te "piki" niemal zniknęły (można to sobie samemu sprawdzić), bo japko doszło do wniosku, że już wystarczająco długo robili z ludzi jeleni. O ile pamiętam 9 to najnowsza wersja, a czym się te ułamkowe różnią to nie wiem, bo mnie to nie interesuje, niemniej jak pisałem, logicznie rzecz ujmując zaobserwowane przyśpieszenie starszy modeli fonów dowodzi, że japko celowo je spowalniało, skoro jednak starocie można przyśpieszyć...
-
Niestety, ale wręcz przeciwnie, jest potwierdzeniem. Użytkowników można rolować, ale do czasu. Po prostu domyślili się wałków, więc japko zaprzestało tej praktyki, co spowodowało wygaszenie trendu. Zatem to co dla innych jest normalne, dla japka jest anomalią w charakterystyce potwierdzającą wcześniejsze wnioski Przecież nie podałem żadnych powodów, pokazałem tylko jak to wygląda obecnie.
-
Nie spinaj się tak, to temat o telefonach więc i rozmawia się o telefonach. A teraz akurat leci odcinek andek vs. japko. EDIT: Ja ostatnio (jakieś pół roku temu) próbowałem drukować na Brotherze, ale jak doszły kombinacje z uprawnieniami, przesyłaniem przez chmurę, jakieś biblioteki czy inne czytelnie, cuda wianki, to przerosło to moją cierpliwość. Może to brak obeznania z ios-em, ale szybciej poszło z przesłaniem dokumentu mailem (bo przez BT to nie bardzo ) na moją komórę i wydrukowanie. Aczkolwiek sprawdzę nowe sterowniki, może coś się poprawiło...
-
A swoją drogą drukowanie z ajfona to też ciekawy temat. Z andka od razu mogę drukować cokolwiek na praktycznie każdym modelu drukarki sieciowej. Ale z japka nie, drukarka musi mieć AirPrint, bo oczywiście japko wprowadziło sobie własny dziwaczny system drukowania po wifi... Nie mówiąc o drukarkach bez własnej karty wifi, a udostępnionych w sieci wifi przez router. Ech...
-
Po prostu niektórzy lubią wierzyć, że ich rzeczywistość jest prawdziwa. Zobacz jak traktuje was japko - jak dojne i naiwne krowy. Na wykresie masz wyniki pokazujące jak często w necie wyszukiwana jest fraza "iphone slow". O dziwo największe piki pojawiają się w momencie wprowadzania na rynek nowych modeli. Nie, żebym coś sugerował, ale dla mnie wygląda to tak jakby wprowadzanie nowego japka, któremu zwyczajowo towarzyszy wprowadzanie nowego ios-a wiązało się z celowym spowalnianiem starszych urządzeń, aby na fanbojach wymusić zakup nowego modelu. Jeśli to prawda, a całkiem możliwe, że tak, to ja takiej firemce dla samej zasady bym podziękował... Żeby nie było, że to jakieś czary, poniżej analogiczny wykres dla samsunga. Jak widać, żadnej korelacji nie widać. Oczywiście jest rosnąca ilość zapytań, ale może wynikać zarówno z bardzo szybko rosnącej ilości sprzedawanych fonów, jak i ich zamulającej nakładki touchwiz. Niemniej nie widać, aby zamulali starsze fony w tak chamiski i celowy sposób, jak japko przy wprowadzaniu nowych modeli! Co do specjalistycznego używania makowych produktów japka: wystarczy pojechać na jakąkolwiek konferencję inżynierów (nie krawaciarzy z korpo, ale prawdziwych inżynierów), zaręczam, że z japkami paradują nieliczni, a bywa że wręcz nikt, natomiast każdy będzie siedział na windzie, ewentualnie jakiś hardcore na linuksie. Dwa: Mac jako studio graficzne: tu macie całkowitą ilość filmów wymodzoną na japkowym FinalCutPro: https://en.wikipedia.org/wiki/Final_Cut_Pro#Major_films_edited_with_Final_Cut_Pro Śmiech na sali, tyle na windowsowym sofcie powstaje pewnie w dwa miesiące. Trzy: Ilość serwerów, stacji roboczych, obliczeniowych, stojących na OsX: ZERO. Wszystko lata na linuksie i windowsie. No może ktoś sobie w ramach zabawy jakiś japkowy serwer postawił, ale pewnie to ukrywa, żeby admini się nie śmiali. Można by tak długo wymieniać, ale szkoda czasu. Generalnie jak komuś japka odpowiadają, to ok. Natomiast klepać kod i napisać stronę www można w notatniku, nawet papierowym i stwierdzenie, że zrobienie tego na japku jest równoznaczne z tym, że maki to świetne kompy, a inni się nie znają, jest po prostu śmieszne. Patrząc jednostkowo są osoby, którym japko odpowiada i ja je całkowicie rozumiem, ale patrząc statystycznie, to niestety produkty japka nie są i pewnie długo nie będą (o ile w ogóle będą) realną alternatywą i konkurencją dla komputerów PC banglających na windowsie i linuksie.
-
Napisałem, ze myślę, ponieważ nie prowadziłem badań porównawczych ze ściśle kontrolowanymi warunkami , ale jednocześnie obserwacje tego jak znika prąd a japku w fonie żony mogę z dużą pewnością domniemywać, że gdyby go używała tak jak ja pisałem wcześniej, to miałby trudności, żeby dorównać andkowi. Dlatego napisałem, jak napisałem. Za to ty sherlocku naprawdę popisałeś się zdolnościami dedukcyjnymi. Tak trzymać. EDIT: A fonów równie estetycznie wykonanych, a nawet estetyczniej, z lepszej jakości materiałów, z lepszymi podzespołami, większą pamięcią, a przy tym kosztujących 50-60% ceny japka jest całkiem niezły wybór. Wystarczy wspomnieć chociażby o Mi5, gdzie w cenie 500 - 550 $ można mieć topowy model w ceramice z pamięcią ram 4 GB i na dane 128 GB.
-
A skąd jasnowidzu wiesz, co mam, a czego nie? I wiem bo żona ma japko. Niestety sam jej ten wynalazek kupiłem, bo taki ładny i modny.
-
Ja obecnie używam OP2, naładowany wczoraj przed spaniem. Po całej nocy do teraz mam jeszcze 38% baterii, a reszta poszła na - świeceniu ekranu przez 3 h 15 min, z czego 1,5 godziny, to youtube po LTE, reszta to www po wifi, - do tego około 45 min rozmów, - BT cały czas włączony i zsynchronizowany z opaską, - w fonie dwie aktywne karty sim oraz - cały czas synchronizacja włączona (poczta, powiadomienia z tapa i innych programów itp). Póki co żadnych usług nie mam poblokowanych, a system bazuje na andku 6.0.1. Wyświetlacz to nie oszczędny amoled, ale IPS, rozdziałką fulHD. Myślę, że iOS musiałby się troszkę spocić, aby osiągnąć taki wynik.
-
Ale bądźmy obiektywni, owszem apple zaliczył solidną wpadziochę z wyginającymi się modelami 6 i 6 plus, ale już 6s i 6s plus są całkiem solidne. Natomiast modele starsze, czyli 4, 4s czy 5, 5s są całkiem solidne.
-
Przejrzałem pobieżnie posty i powiem tak: w 99% przyczyną zamulania się fona z androidem nie jest sam android, ale nakładki producenta danego fona. Ewidentnym przykładem jest Samsung ze swoim TouchWizzem - nakładka ta potrafi z czasem zamulić nawet i flagowce. Dwa: kwestia wsparcia jest traktowana nieco niesprawiedliwie. Apple nie musi zmagać się z problemem olbrzymiej fragmentacji sprzętu, a więc i systemu. Android obsługuje setki, tysiące modeli fonów w tysiącach wariantach konfiguracji - jest to nierealne dla ios-a. Apple wypuszcza niemal klony wcześniejszych modeli zmieniając jakieś popierdółki. Trzy: nawet jeśli wsparcie danego modelu się zakończyło, a ktoś nadal przywiązany jest do ponad 2-letniego telefonu, to jeśli jest to popularny model, to na 100% znajdzie customowe ROM-y wykorzystujące najnowszego andka, często w wydaniach lepiej zoptymalizowanych, niż fabryczne. No, chyba, że siedzi tam MediaTek Generalnie nie uważam produktów apple za złe, mimo, że sam wolałbym dopłacić, żeby tylko takiego ajfona nie musieć używać , ale jeśli chodzi o realny stosunek ceny do wykonania i możliwości, to dla mnie są to produkty bardzo przeszacowane.
-
O, widzę wojenka andek vs, ios Dla mnie fony apple mają tylko jedną, no może dwie zalety: przyzwoita jakość wykonania i spójny system, co wynika z jednej linii modelu fona. Jeśli komuś wystarczają opcje oferowane przez ios, to ok, niemniej jak ja biorę do ręki applowe wynalazki, to w kwestii otwartości tego systemu na użytkownika, czuję się jakby ktoś mi kaganiec założył
-
Niektóre, zwłaszcza ze Snapem 810 już to potrafią Wysłane z mojego ONE A2003 przy użyciu Tapatalka
-
Ano właśnie. Ja mam teraz OP2 i chciałem sobie sprawić nowe Mi5 (4/128), ale zaczynam się zastanawiać czy nie szukać czegoś z conajmniej QHD właśnie ze względu na gogle VR...
-
Precyzyjniej: jest to spin-off dziejący się w uniwersum GW. Ósma cześć GW faktycznie planowana jest na grudzień, ale 2017 roku.
-
Noszenie zegarka na krawacie to jakaś nowa korpo-moda? [emoji6] [emoji14] Wysłane z mojego ONE A2003 przy użyciu Tapatalka
-
Dokładnie, bez łaski za 29 zł jest no limits na rozmowy oraz smsy + 5GB netu w virgin i to bez abonamentu. Wysłane z mojego ONE A2003 przy użyciu Tapatalka
-
Ehhh, a pamiętam jak sto lat temu, na stadionowym bazarze, kupiłem zamiennik baterii do bodaj Siemensa M35i (zamiast 500 miałem chyba 800 mAh) - fon trzymał mi niemal 2 tygodnie bez ładowania z miarkownym dzwonieniem i sms-ami...
-
Klub Miłośników Zegarków Steinhart
rradek odpowiedział SIRLUKE1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Szczerze mówiąc też nie przepadam za lupkami, chociaż w Stenkach na żywo nie wyglądają tak niekorzystnie, jak to czasami zdjęcia przedstawiają. -
Klub Miłośników Zegarków Steinhart
rradek odpowiedział SIRLUKE1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ano nie, jest przyklejana. Szlifowanie szkła tak, żeby miało lupkę kosztowałoby pewnie więcej, niż reszta zegarka -
Klub Miłośników Zegarków Steinhart
rradek odpowiedział SIRLUKE1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Wg mnie nie warto ryzykować. O ile pamiętam, to w zasadzie jest jeden szybki sposób - mocne podgrzanie kleju (nie wystarczy gorąca woda, trzeba grubo powyżej 100*C). Można zastosować np. lutownicę na gorące powietrze. Tyle, że ja bym się bał, że nie mając wprawy przy okazji usmażę uszczelkę w okolicy szkła i pożegnam się z wodoszczelnością, a przy okazji i z gwarancją... -
Klub Miłośników Zegarków Steinhart
rradek odpowiedział SIRLUKE1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
No patrz, a sądziłem, że faceci instynktownie lubią wszelakie wypukłości. Ja głaskasz kobietę, to też jej piersi pryszczami nazywasz? [emoji6] [emoji4] Wysłane z mojego ONE A2003 przy użyciu Tapatalka -
Klub Miłośników Zegarków Steinhart
rradek odpowiedział SIRLUKE1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
No ja bym po cichu liczył, że wyważenie koła odważniczkami poprawi precyzję chodu i dokładność zegara będzie lepsza, niż "czystego" 6497
