Jest lżejszy bodaj o 30 czy 40 gramów. Tak czy siak czuć go w ręku, bo waży jakieś 150 gramów - daleko mu do lekkich kwarców w tytanie. Więc jak ktoś lubi, aby zegarek miał słuszną wagę, to nie będzie zawiedziony. Oczywiście podobnie jak z O1 w stali, po chwili noszenia ciężar jest nieodczuwalny. EDYTA: Podejrzewam, że nawet z paskiem będzie czuć wagę zegarka, bo mam wrażenie, że główna masa skupia się nie w bransolecie, ale w samym zegarku (zresztą chyba nie ma co się dziwić, bo ma stalowy dekiel). Plusem stopów tytanu jest gorsza od stali przewodność ciepła, więc cały zegarek w dotyku i podczas noszenia nie jest tak "zimny", jak stalowy odpowiednik. EDYTA 2: Sprawdziłem na stronie, w tytanie waży 140 g, a w stali 190 g, więc w pełnej bransie różnica wynosi 50 g. Niemniej, jak pisałem wcześniej, mimo, że waży mniej, to nadal tę wagę "czuć".