To są dość subiektywne oceny i odczucia. Jako fan Explorera napiszę, że tarcza moim zdaniem jest dużo bardziej ciekawa i finezyjna w Exp, mechanizm- co do Tudora się nie wypowiem, bo nie miałem go tyle na ręce, w Explorerze odchyłka to 4 sekundy na.. miesiąc, rezerwa też coś koło 70 godzin, weekend wytrzymuje. "Mercedes" - ja uwielbiam 🙂 myślę, że aktualny Explorer jest bardzo dobrze przemyślany. Jakbym miał większą rękę, to pewnie szukałabym 39mm. Tudor jest bardziej surowy, Exp bardziej bizuteryjny, ale dalej świetny jako eksplorer i EDC. Co kto woli.
Powrót do SKXa po latach, cieszę się jak dziecko. To był mój pierwszy zegarek automatyczny i de facto od niego zaczęła się moja zegarkowa przygoda i potem obecność na Forum. Ten egzemplarz jest z 2017 roku, historia serwisowa nieznana, więc zegarek pojechał na kompleksowy serwis na Belgradzką do Warszawy, dostał nowy Hardlex, kupiłem też bransoletę w Uncle Straps, która jest najbliższa z wyglądu tej oryginalnej, ale pozbawiona jej głównej wady, tzn. trzeszczenia przy każdym ruchu.
Choroba "nurkowa" przekroczyła jakiś czas temu granicę zdrowego rozsądku :) Mało Serikę noszę, ale to bardzo ładny zegarek, doczekał się nawet chińskiego "homara" :)
CB 650.
Zgadzam się z Wami, wszystko zależy od warunków, ja jeżdżę tylko po asfalcie, opony zmieniam często, motocykl serwisuję regularnie, łańcuch i resztę napędu, jak i inne zużywające się części zgodnie z instrukcją i nigdy z Hondą problemów nie miałem. Ale łańcucha nigdy specjalnie nie myłem.
5303, poza tym, że to świetny, nietuzinkowy projekt, to bardzo wygodny zegarek, jest niewielki, płaski, bransoleta ma świetną regulację. Wykonanie na bardzo dobrym poziomie, dla mnie bliżej 3k niż 1,5k euro. Soprod w środku, to pewna zagadka, ale na razie przez 1,5 roku nie było problemu (z tym, że rzadko Serikę noszę).
Opisuję tylko własne doświadczenie; przez 5 lat jazdy na Hondzie ani razu nie czyściłem łańcucha (motocykl myję myjką ciśnieniową), tylko smarowałem co ok. 400 kilometrów. Jak instrukcja mówiła, żeby co 25k km zmienić napęd, to zmieniałem.
Christopher Ward Reports Record Sales https://share.google/OY1Ene2AlSVaPASIr
Znalazłem dziś w internecie, mam nadzieję, że będzie potencjał do rozwoju firmy.
No niestety na moim szczupłym nadgarstku leży bardzo dobrze 🙂 też nie mogłem uwierzyć, że to 42mm. Pożyjemy, zobaczymy, prawie na pewno wersja z plastikowym szkiełkiem. Ja to nawet niespecjalnie mam rozeznanie w wersjach, nie wiem o co chodzi z tą bransoletą, fajny zegarek i tyle w temacie.
Oj tam, żeby tylko takie problemy były. Pisz na forum, zakładaj tematy, nie rezygnuj.
A co do tematu: Calvin Klein Infinite - fajny garnitueowiec, i jeszcze na Ecie.
Zegarki to hobby, tu znajdziesz ludzi, którzy mają frajdę ze zmiany pasków, dyskutowania, czy serwis mechanizmu robić po 5, czy 7 latach... i dobrze, życie bez odskoczni było by strasznie nudne.
Słuchaj, całkiem możliwe, że masz rację i wtedy ten SKX "1996 reissue" będzie miał cenę obecnego SJE093, a jako graal dołożą mechanizm bez stop sekundy "aby maksymalnie zbliżyć się do oryginału". I tak to się kręci. Zostawię mojego 007 do tego momentu 🙂🙂
Przy ustawianiu Timegrapher'a, którego nie mam - tak. Ale Cordi7 się wysilił, podał dane, można poczytać, rozszerzyć swoją wiedzę. Ja jestem ukontentowany.
No i bum...kolorki, kwestia gustu, ciężko dyskutować. Ośmiornica na promo zdjęciu fajniejsza, a dali pirata na tarczy. Dla mnie trochę pstrokato, ale na pewno komuś się spodoba.
No, ale to forum dyskusyjne, równie dobrze mógłbyś nie zakładać tematu i po sprawie, a tak- bez złośliwości można poczytać o Ecie, możliwie, że ktoś się dowiedział o standardach wykończenia mechanizmowi, różnicach, pojawiły się nowe informacje, można się czegoś nowego dowiedzieć, dla mnie na plus, tak, że ja dziękuję Ci, za założenie tematu.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.