Witam wszystkich forumowiczów.
Historia jest taka...kupiłem kiedyś na Aliexspress dwa egzemplarze zegarka mechanicznego "Jaragar". Bardzo ładny "design" jak na załączonym foto.
Jeden z egzemplarzy odebrał kolega który od razu zaczął nosić i twierdził że pomimo tego że jest z niskiej półki to działa poprawnie.
Cóż, wiadomo że cudów za tę kasę nigdy nie będzie ale jak by nie patrzeć ...michanik / automat.
Dobrze. Ale drugi trafił jako upominek do mojego znajomego, który lubuje się w zegarkach.
Minął jakiś czas i nagle znajomy przynosi mi ten egzemplarz jako nie działający.
Po oględzinach stwierdzam wstępnie że albo ma mieć "taki luz" na kole balansu w pół mostku albo ma uszkodzony czop dolny.
Postanowiłem że spróbuję zakupić nowe koło z włosem albo z pół mostkiem ale niestety nie znalazłem.
Po tym stwierdziłem ze lepiej kupić kolejny egzemplarz (ok. 120 zł) i po prostu dać znajomemu.
Tak też zrobiłem i został mi ten nie działający. I tak leżał kilka lat aż do dziś, a dziś już można kupić części do mechanizmów.
Znalazłem koło z włosem na Allegro i czekam na przesyłkę. Swoją drogą ciekawe czy da się naprawić zegar.
...i kolejne kupione w Chinach ...Jaragar o większym stopniu komplikacji...nie polecam. Może i ciekawy ale kiepski w wykonaniu
Ostatnio kupiony za 8 złotych elektronik plastikowy.
Garniturowiec damski i męski, cienki, który nie przeszkadza na ręce
i fajny kwadrat dla dziecka...