Tyle sprzętu za grube tysiące i miliony, dziw bierze, że nie odtwarza słów tej piosenki:
"Trzaba wiedzieć kiedy ze sceny zejść. Niepokonanym"
Może to nie kwestia sprzętu a tylko tego, że głowa nie nadąża i pomyliła "efekt zdartej płyty" z czystą natarczywością...
Świecą, ale niestety więcej obiecują niż dają, a wygląda to standardowo po chińsku, czyli dosyć szybko blakną, poświata pozostaje, ale nie tak jak to zostało opisane. Czyli poniższe można sobie między bajki wsadzić:
https://phorcydes.net/pages/hyperglow-3d-luminous-system
Jest małe ALE, na papierze wszystkie mają niby wewnętrzny AR, ale tak jakby go nie miały. Trudno złapać kąt, gdzie szkło nie zachowuje się jak lusterko...
A jakie mam mieć uprzedzenia ? Ten model raczej nie jest podróbą żadnego znanego mi modelu, przynajmniej na tyle na ile przewertowałem. Jeżeli jednak jest to znaczy, że nie ogarnąłem tej kuwety 😉 Same zegarki są bardzoe dobrze zrobione i zapakowane, za 800zł kupuje się je z przyjemnością.
Możesz, tylko micarta micarcie nierówna, zarówno pod względem użytej tkaniny jak i utwardzacza oraz jego implementacji. Jeżeli okładziny są odkręcane, to proponuję spróbować efektu od wewnętrznej strony np. papierem o gradacji 800.Użycie na zewnętrznej stronie może skończyć się uszkodzeniem noża, tak, że nie będzie się go chciało oglądać, dotykać i nosić,
Dobrą Wokalistkę wybrałeś.
Chociaż ja na odsłuch dodaję od niej jeszcze utwory "Way Down Deep" a przede wszystkim "Joan of Arc"!
Co to za przester około 1:09, mikrofon trlefonu nie wytrzymał czy głośniki się spierdziały ?
A co do twojego powyższego wpisu marnym pocieszeniem jest to, że na FB jest od groma grup o Audio. Koleś wrzuca posta w typie o ile skręcić kokumny M-audio i jest 130 wpisów z darmowymi poradami zazwyczaj równie przedniej jakości. Ile to współczesne czasy darmozjadów musiały wyprodukować, że nie wiedzą co zrobić ze swoim czasem...
Na każdy nośnik cefrowy można zapisać wszystko od winyla i mp3. Czyli nie mamy pewności czego słuchamy pod postacią CD/SACD/DSD i niestety jest to szeroki proceder! Oczywiście wytwórnie, które przywołuje McIntosh raczej się tym nie babrzą stąd taka cena. Oczywiście zawsze można powiedzieć sprawdzam i przepuścić to przez komputer w programach jakie są pokazane na filmiku wyżej. Niestety wymaga to nakładu kosztów w postsci czasu, wiedzy i sprzętu (chociażby tak prozaicznej jak posiadanie w domu konsoli PS3).
Ja ten kod też widziałem na jakimś małym banerku od kilku, ale on mi nic nie obniża z MT i Spyderco ( poza ostrzałką)
Albo @loco50 zrobił takie zakupy, że puścił ich z torbami i wyłączyli.
Adam, przyznaj się, kupiłeś tego Socoma Delta Ti ?
Właśnie wchodzisz na zamarzniętą rzekę, ponieważ duże też maja swoje przypadłości:
Ciężka membrana z papieru ma dużą energię kinetyczną. Trudniej ją zatrzymać "w punkcie",
Duża membrana z papieru jest bardziej podatna na wyginanie,
i w nich inżynieria dźwięku też musiała zmierzyć się z fizyką. Pewnie odcięte są na poziomie 250-300Hz. Przy takiej dużej powierzchni wychylają się 1-2mm.
Wszystko będzie zależało czego będziesz słuchał, jak głośno i jaki słuchana muzyka będzie miała charakter.
Cale szczęście jak Annihilator napisał ma 3 pary, więc nic nie stoi na przeszkodzie ustawić je koło siebie i przełączać nawet dla zabawy odsłuchowej.
Nie znam aktualnych cen rynkowych, bo nie zaprzątam sobie głowy czymś czego nie kupuję ( pisałem i podkreślałam to wielokrotnie, nie googluje też po to, żeby błysnąć), może i kosztują już 100k a może 40k. Podałem kwotę, strzelając z palca za jakie mignęły mi kiedyś oferty na te kolumny w USD, dolar też miał inny kurs. Poza tym przy tej wadze koszt transportu to mogła być 1/4 lub 1/3 ich wartości.
A ja myślę, że minimum jakie chcesz osiągnąć to włożyć kij w mrowisko - czy Ci się uda, nie wiem.
Może jak to rozwiniesz chociażby o taki wpis: Do czego służyły? Do sprawdzania, jak miks brzmi przy ogromnej głośności i czy dół pasma nie rozpruwa systemu. To zbudujesz jakaś merytoryczną narrację.
Jak widać, właściciel ma duzy salon i odpowiednie wzmacniacze (właśnie, nie pytałem czy zasili je w bi-ampingu?) żeby to wszystko miało ręce i nogi. A co mają wspólnego z monsterem, na pewno wagę 220kg.
Jeżeli dał za nie 50-70k to przy współczesnych cenach chociażby Wilson Audio np. Yvette i podobnych no to powinien mieć dużo za dużo mniej.
Pozytywnie zazdroszczę. Jakie masz plany co do renowacji / zmian ?
Ja bym za wszelką cenę starał się ingerować w nie jak najmniej, żeby zachować ducha vintage. W takim salonie może używanym nawet naprzemienie 4 kolumn.
Ocenił bym okablowanie, może wymienił,
Ocenił bym stan membran i zawieszenia, z przodu i z tyłu,
Nie naruszył bym obudowy żeby wymienić złącza. Byłby one na pająku wewnątrz lub na zewnątrz.
Zwrotnice oddałbym tylko do regeneracji.
Nagrałbym jak grają teraz i po renowacji.
Chyba bym się zapłakał gdybym to ktoś zepsuł.
Taki gabaryt to chyba płynął z JP czy rzeczywiście leciał?
Dzięki. Jaka waga całości wyszła? I nie napisałeś jaki jest stan napędu.
No ja nie wiem jak jeździ stara szosa, ale jest sporo filmików stara szosa vs nowa nawet z CF powiedzmy do 10/12/14k i podobno te stare depczą im pi piętach bo nie są cięższe a kiedyś mogły być szczytem technologicznym za 30k przy obecnej cenie 4/5/7k. W MTB dużo się zmieniło w tak newralgicznych punktach jak rozmiar koła czy napęd. W szosie koli jest to samo, przełożenia duże, więc coś tam powinno nadążać...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.