100% racji Raz że wydawane są strasznie niedopracowane gry które od razu po starcie okazuje sie że wymagają ogromnych patchy. Dwa te gry mimo ogromnych możliwości technicznych jakie obecnie są, są zwyczajnie nudne. Pamiętam swoje podejście do falllout 3, niby fallout, ale generalnie to niczym sie nie różnił od setki innych gier zrobionych w schemacie idź , zastrzel, kliknij, powtórz czynnosc x razy aż spotkasz big bossa. Pograłem kilka godzin, i doszedłem do wniosku że nuda i tyle. Szkoda czasu. Dużo bardziej w klimacie fallouta jest już borderlands, które w podobnym stylu potrafiło być zabawne i nawiązywać w stylu fallouta, do naszej rzeczywistosci, kultury czy historii. A dla większosći obecnych gier podstawą jest ogromny open world, który pozwoli jak najwięcej kasy wydusić z multiplayera.