Wg mnie jubilee kompletnie nie pasuje do tego zegarka, ale to tylko moje zdanie, zdecydowanie bardziej podoba mi się zestawienie w Leszka pandzie z US.
Popieram, mam i jest to jeden z moich ulubionych zapachów.
A tymczasem wpadł "stary" znajomy, choć niestety nie pachnie już tak samo, jak naście lat temu
Dajcie spokój, kto bogatemu zabroni, wg mnie szkoda się udzielać.
Mi to w zupełności wystarczy.
Ale, jak to mówią: Polak mądry po szkodzie i lubi się uczyć na swoich błędach
Poszukaj, poczytaj chociażby w wątku Omegi, Tudora.
Wysylka np. takiego Tudora przez AD (Kruk) do Szwajcarii to droga przez mękę i często min. 3 miesiące bez zegarka.
Twoje pieniądze, Twój wybór, przecież nikt Cię do niczego nie zmusza, zapytałeś, dostałeś kilka informacji.
No to raczej błędne założenie. Większość zegarków in-house (Tudor, Breitling, OP), nawet kupionych w PL jest wysyłanych do Szwajcarii lub choćby do Niemiec i niestety "troszkę" to trwa czasowo
Te z kolei serwisowane w PL, często/czasami trafiają do rąk właścicieli, w "nieco" gorszym stanie niż były oddawane (rzeczona Omega).
Małe sprostowanie, bo już jakieś wstępne zapytania były
Cytryna nigdzie się nie wybiera, dobrze jest jej u mnie, pozwoliłem sobie na taki mały żarcik z okazji 1 kwietnia.
Wcale bym się nie zdziwił i także gdyby było widać z tyłu wiązkę kabelków od tegoż "licznika"
Takie, jak nie lepsze wygłuszenia miałem w X3 i XC90 z 2005 roku.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.