Przemysł motoryzacyjny zawsze będzie miał inne normy niż Monsanto, Dupont, BASF, SABIC, DOW, Sinopec i Formosa Kwestia pieniędzy, PR i tego, że jakby nie patrzeć, samochody są bardziej zauważalne, łatwiej je wytknąć palcem i pogrozić. Prezesów MB, VW, Fiat, Hondy kojarzy się czasem nawet z wizerunku, twarzy - Agnelli, Luca Cordero, Lapo Elkann i jego brat, Dieter Zetsche, Winterkorn, Takahiro Hachigo. Nie potrafię natomiast wymienić ani jednego prezesa chemicznego(prócz farmaceutcznych korp.), choć z chemią przez ostatnich 7 lat miałem dużo wspólnego.