-
Liczba zawartości
741 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Jakub Mróz
-
Już raz odtwarzałem poprzedniego 4S z iTunes'a na obecnym, po zalaniu go w jeziorze ;D - ułańska fantazja i żeby nie było, wypiłem tylko jedno piwo uprzednio
-
Wątek robi się "tematyczny" ;D - jednego dnia wszyscy wyciągają Seiko, innego AquaTerry, kolejnego dnia Seamaster-ki, innego Kontiki, innego PAM'y, to w niedzielę wszyscy zakładają Patki, VC, AP, JLC, IWC, Lange lub Breguet?! ;D
-
Słyszałeś o aferze wokół "Tadzia" z Poznania? Mam na myśli szefa, tego szefa.
-
Dla mnie, choć może znawcą wielkim nie jestem, to Citoren DS jest wyżej niż powszechnie uwielbiane A3 i Golfy.
-
Dziękuje! Widzę, że te ceny są sensowne. Mając 300zł zniżki netto + biorąc go na 30/36 miesięcy + F-VAT + sprzedając(lub obdarowując kogoś z rodziny) 4S, to tego 16GB miałbym w rozsądnej cenie, licząc to całościowo. Wielkie dzięki każdemu i wszystkim z osobna
-
O Twoim nowym Staruszek ma styl, ale nie ma rasowości sportowego samochodu. Ten Twój wręcz przeciwnie.
-
Uprzedzam, że nie jestem Apple fanboy'em, ale od czasu 7-mki(tragedia, wcześniej miałem XP-ka) Windy nie uznaję, a Bill'a Gates'a też nie trawię Od 3 lat śmigam ze starym ajfonem 4S(lubię wyświetlacze Retina i jego konkretną obudowę, a geekiem nie jestem, więc nie wykorzystuje nic innego niż przeglądarka, aparat, kontakty, odtwarzacz - przyzwyczaiłem się do brzmienia produktów Apple z różnymi portable słuchawkami, które mam). Od ponad 2 lat jestem bardzo przywiązany do interfejsu Apple - brat mnie przekonał po tym jak spaliłem 7-letniego IBM(jeszcze preLenovo) X41, którego sobie ceniłem, do zakupu MB Pro Retina 13". Bardzo lubię ostre, wyraźne i piękne - zdjęcia(mechanizmy!), filmy oraz teksty(nie męczy mi się wzrok nawet po kilkunastu godzinach pracy) wyświetlacze Retina, świetny czas pracy na baterii - od 6 do 10h, w zależności od wykorzystywanych programów i pancerną obudowę(miesiąc temu wyrżnąłem nim(można powiedzieć, że mi się wyślizgnął z rąk) o dębową litą komodę - ma tylko drobne wgniecenie na klapie, zawiasy nie ruszone, ekran i obudowa nie ruszone. T-mobile męczy mnie telefonami, żebym przedłużył umowę już od ponad roku. Więc, mam do wykorzystania 300zł za lojalkę, umowa Jump pro Firma, niecałe 90zł netto/mies(jak dotąd), wystarczy mi 4-8GB netu, a żeby jeszcze bardziej obniżyć cenę wezmę go na 30 lub 36 miesięcy. Będzie to tel firmowy, więc na F-VAT. Zależy mi na tym by prawie tak pancerny jak 4S, więc zastanawiam się czy brać 6-tkę(widziałem i czytałem o "bend over") czy doinwestować w 6S? Nie ukrywam, że nie lubię zmieniać niczego, dlatego ma być to telefon na 2-3 lata(wezmę ubezpieczenie za 9zł/mies). Stabilny, bez wodotrysków, a przede wszystkim solidnie obudowany. Z uwagi na w/w przyzwyczajenia, zostaję przy Apple, więc(o ile ktoś się orientuje): 1. brać 6S, w cenie dla oferty Firma, 90netto/mies, 30-36mies, z tą wspomnianą zniżką 300zł 2. brać 6 lub 6S, ale przenieść numer do Play bądź Orange? Jak dotąd nie narzekałem na T-mobile, ale też nie bardzo się interesowałem tym co mogą mi zaoferować inne sieci.
-
Exactly. Przecież dyktatorzy afrykańscy je zamawiali, właśnie z uwagi na świetne pneumatyczne zawieszenie. Stare DS-y po prostu płyną, od roku ich ceny na rynku kolekcjonerskim również... Ale trzeba przyznać, że ten DS5 wygląda dość rasowo i ma ładne elementy stylistyczne
-
O wiele! Piękna jest! Z świetnie dobranym paskiem
-
Zazwyczaj wykorzystuje go do tego o czym piszesz(choć do samego usuwania wnętrzności, wycinania otrzewnej z zawartością, raczej używa się specjalnie wyprofilowanych ostrzy) Miałem na myśli to, że dobrze naostrzony jest bardzo uniwersalny
-
Przyznam, że dotąd nie rozumiałem podziwu dla GTR'a, zwłaszcza od strony estetycznej
-
Zgadzam się. To prawdziwy klasyk PRL.
-
Bardzo fajnie skomponowane zdjęcie! /Mora - strasznie fajny nożyk, bawiłem się ostatnio na wyjeździe takim samym, własnością dobrego kumpla, myśliwego. Muszę przyznać, że odpowiednio naostrzony kroił świetnie zarówno wędzone mięso, jak i bardzo cieniutko, twarde sery.
-
-
-
A ja przyznam, że nie oglądałem więcej jak 3 odcinków na krzyż i chciałbym obejrzeć 6-ty sezon na HBO GO, jednak nie mam czasu i ochoty nadrabiać poprzednich 5-ciu. Jakieś sensowne rady? Bez kpin Zdecydowanie uwielbiam krótkie seriale - Kompania braci(moim zdaniem najlepszy serial "ever"), Tinker Tailor Soldier Spy, Smiley's People, Perfect Spy, The Game, Akwarium, czyli samotność szpiega, oraz stary, pierwowzór nowego z Kevin'em Spacy - The House of Cards, czy pierwszy sezon Fargo, oraz polski - Odwróceni i Alfabet Mafii(to raczej "fabularyzowany" dokument ;d) - te z kolei polecam ja
-
Kolejna sprawa, że zdecydowanie wolałbym się rozbić dużą, nawet najstarszą, ale 5-tką, A6-tką, E-klasą(oczywiście nie składaną z dwóch), Mazdą 6, Alfą 159, Avensis czy Passatem, C-klasą, 3-ką, względnie Touaregiem, X-Trail, Hilux-em, RAV4, CRV, Land Cruiser'em, G-klasą, Defenderem, Range Rover'em, niż Corsą, Clio, Civic, Ibizą starym Golfem czy innym "popierdalaczem" 1.6 czy 1.8 z turbohiperduperczymśtam To dla mojego ojca zawsze liczyło się najbardziej przy wyborze samochodu. By zanim zgniotło Ciebie, miało co po drodze pozgniatać. PS. Zapomniałem wcześniej dopisać Ibizy - tak, zdecydowanie jak widzisz w lusterku Civic sprzed 2005, Golfa IV, Ibizę, BMW E46(bo E36 już się burakom znudziła, teraz głównie zadbane egzemplarze w rękach lepszych czy gorszych, ale pajsonatów, nie wieś-tunerów), to jedno jest pewne - będziecie się szarpać lub wypierdolisz na prostej tak, że zbastuje Są też i tacy(moje strony, wstyd się przyznać): https://www.youtube.com/watch?v=4XJ2olCyf8w
-
Ostatecznie i tak spotkają się na bramce albo parkingu, względnie światłach(poza autostradą). Jeżeli widzę, że ktoś wyprzedza mnie sensownie - płynne, dynamiczne, bez szarpania się i bez przymierzania się jak pies do jeża, to nie mam pretensji, żyłka mi nie pęknie.
-
Pełna zgoda. Moja matka całe życie miała/ma mocne samochody - MB W201 2.6 benzyna, MB W201 2.3-16v Cosworth, MB E210 3.2 benzyna, MB ML163 4.0 diesel, CLS W219 3.5 benzyna - nigdy nie spowodowała wypadku, raz pewien dziad przetrarł jej bok na dwupasmówce, a całe życie jeździła bezpiecznie. Gdy chciała, to jeździła szybko, dynamicznie przyspieszała, ale nigdy nie popisywała i raczej nadal nie popisuje się. Jeżeli ktoś nie porusza się samochodem w trakcie pracy(lub długie czy dłuższe dojazdy do pracy), robiąc 10-20-30k km rocznie, dlaczego miałby kupować mały samochód z małym silnikiem, jeżeli go "stać" i lubi dźwięk, zrywność, dynamikę i charakter dużego silnika? Tak jak pisze trollu, jest wielu baranów na 600-tkach, ale też kilku wariatów na litrach, którzy budują określony stereotyp. U mnie w małej mieścinie(Czarnków, PCT, 12 tys ludzi) są dwa Ferrari 430, w tym jedno Spider, trzy Porsche 911(w tym dwa znajomego pasjonata - Targa z lat 90-tych i nowe po 2010-tym), dwa Porsche Panamery ponad 4 litry, jedno S8 i S7 oraz ze 3 CLS-y mocniejsze, a także pewnie jakieś mocniejsze BMW - tutaj się nie znam, potrafię jedynie rozróżnić modele 3,5,6,7 i M-ki(przynajmniej pakiet wizualny) i... nikt z nich nie "świruje". Za to świrują - Hondy Civic, Toyoty Celici, starsze A6 i A4 kombi, Golfy(III, IV i V-tki, o zgrozo!), słabe BMW 3-ki, stare. Zawsze gdy jakiś z nich chce mi koniecznie "pokazać", przepycha się, daje po światłach etc(ostatnio nawet notuję sobie nr rej w telefonie, pewnego dnia wypierdolę i zgłoszę gdzie trzeba kretyna), to go puszczam przodem, ale gdy wyjedziemy z zabudowanego, redukuję tiptronikiem i przypieprzam 150 nim on zdąży pomyśleć czy to mnie wcześniej wyprzedzał. Oczywiście zachowanie na poziomie kto ma dłuższego, ale przynajmniej mam kolejnego cwaniaka na dystans i rzadko zdarza się by próbował mi cokolwiek udowadniać po raz kolejny. Zwłaszcza, że to takie ciołki często "dołączają" do wyprzedzania na 3-ciego, próbując się wcisnąć między Ciebie a kierowcę poprzedzającego - gdybym rok temu, przed weselem przyjaciółki, nie miał napędu na 4 koła(jechałem jakieś 50 metrów poboczem, na granicy z rowem i ściąłem z 3 słupki), to kretyn zepchnąłby mnie Alfeczką 159 2.0 i zabił 3 ludzi. Gdyby nie wesele owej przyjaciółki, goniłbym go aż do zatrzymania, ale odpuściłem.
-
msokol19: Witamy po przerwie (mnie nie było niemal rok). Widzę, że bijesz nowy rekord liczby postów napisanych w przeciągu jednej doby! ;D
-
Przeczytaj raz jeszcze, co napisałem...
-
Pani Vikander też zachęca do obejrzenia kolejnego Bourne'a
-
Jak z odrzutem przy 45-tce Darku? Jest akceptowalny?(Zakładam, że skoro go nabyłeś, to musi się nim fajnie strzelać + wspomniane wyżej zalety). Znam jedynie słynnego Desert'a 50AE(dla mnie zbyt mocny, zbyt wulgarny, taka troszkę, kieszonkowa, a bardziej podręczna "armata" - takie też było założenie Żydów - Jericho jako broń przyboczna, Luger Supressed jako broń na ciche akcje, Desert jako armatka "powalająca"), Magnum 44 z wcześniej wspomnianego S&W 29 oraz 357 z Python'a, z "mocniejszych". Zdecydowanie lubię 44 i Dirty Harry(nie z sentymentu, ani kultu, po prostu lubię S&W),
-
Sentyment do marki, nie do modelu, przecież napisałem wyżej chyba wystarczająco wyraźnie, żebyś darował sobie taki sarkastyczny ton. Sentyment do modelu, to mam do Walther PP/PPK - tego pierwszego mam od 5 lat. Później wrzucę fotkę. Krótkimi na strzelnicy, strzelam wyłącznie rewolwerami S&W model 29 i Colt Python - mniej odrzutu, (więcej podrzutu) = brak zamka(choć przy 357 i Mag 44 z czasem nadgarstek zaczyna obrywać, ale strzelam rzadko) i lepsza celność, przynajmniej dla mnie.
-
Wizualnie bardziej podoba mi się Sauer - uwielbiam ich sztucery myśliwskie - 303, 202, a nawet budżetowy 101 jest świetny! Z sentymentu wziąłbym Sig Sauer'a, ale technicznie chyba lepszy UPS, choć specjalistą nie jestem Leżą? Masz na myśli ergonomię chwytu czy wyważenie z pełnym magazynkiem?
