Tak, ale prawdziwy, dobry kaszmir jest 3 razy grubszy. Sploty włókien są co najmniej podwójne, a same włókna z selekcjonowanych, zadbanych hodowli. Dlatego giganci jak Loro Piana, Brunello Cucinelli czy Zegna mają swoje, zamknięte, kontrolowane - hodowle, garbarnie, tkalnie i przędzalnie. Massimo Dutti ma dobrej jakości skóry, wełny, bawełny i czasem jakieś mieszane kaszmiry nawet, ale trwałość(ja lubię kupować ubrania drogie, ale na LATA, najstarsza marynarka ma u mnie 8 lat i wciąż jest jak nowa, pomimo imprezowania, przesiadywania w niej wiele godzin), solidność splotów czy ilość użytego materiału wymięka przy Turnbull&Asser(przy wyprzedaży można wyrwać kaszmirowy v-neck lub kamizelkę za jakieś 100GBP), Johnstons of Elgin, N.Peal, Borelli Napoli, czy Ballantyne Cashmere. Odniosłem się jedynie do swetrów Massimo Dutti z kaszmiru, cienkiego jak papier, w cenach 600-800zł. Wtedy, jakieś 2 lata temu, mocno ich pogrzało.