vandit, faktycznie masz praktycznie same podstawki 12 buteleczek po jakieś 200-300zł, daje naprawdę sporą kwotę za którą kupiłbym ze dwie 200ml podstawki na co dzień(jedna na wiosnę/lato, druga jesień/zima) + po 100-150ml jakiś odpowiednio dobranych: 1) Creed lub Floris czy Penhaligon's do garnituru/stroju bardziej formalnego czy jako wizytowy + 2) Amouage na specjalne okazje + 3) jakiś wybrany na wieczór. To jest, moim skromnym zdaniem, rozwiązanie idealne i mimo, że brakuje mi jeszcze 1-2 pozycji z tego co w/w, to tak bardzo lubię 3 wybrane zapachy(2 letnie, choć nie słodkie, bardziej gorzkie z nutą słodyczy + jeden wizytowy) i tak często zbieram za wybrane 2(spośród 10 czy 12 dotąd długo testowanych) pochlebne opinie "ładnie pachniesz", "świetny zapach", że te pozostałe praktycznie "leżakują" Nie wiem dlaczego ale lubię gdy zapach nie jest pospolity i podoba się mi, a jednocześnie nie jest na tyle niszowy czy raczej nietypowy, że trafia również w gusta otoczenia, a przynajmniej jego połowy Myślę, że tego jest tak wiele, w tak wielu kombinacjach, dopasowanych do grup krwi, składu potu, pH skóry, równowagi hormonalnej, że każdy ma możliwość odnalezienia "swojego" zapachu czy dwóch, idealnie do nas pasujących i nie trzeba poświęcać temu więcej niż 2-3 wycieczki do wybranych perfumerii/drogerii. Jedyne co mogłoby tłumaczyć taki wybór jest fakt, że połowę otrzymałeś w prezencie lub kupowałeś je przez kilka lat