Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Jakub Mróz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    741
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Jakub Mróz

  1. O tym też pisałem Dlatego pytałem o dobrą zbieżność przy tak krótkiej lufie i również z tego powodu pisałem, że zgadzam się z opinią Brudnego Harry'ego, że S&W Model 29 Magnum 44 z 4-calową lufą to "the most powerful" handgun "in the world" Oczywiście mówimy o broni seryjnie produkowanej, nie na zamówienie(dużo jest manufaktur w USA). Wbrew fałszywej, moim zdaniem, legendzie Desert Eagle'a; choć nie próbowałem go w wersji 50 AE. Przy pistolecie, przy tak dużym kalibrze, dochodzi nam energia podrzutu wynikającą z dużej energii powstałej podczas wyrzutu kuli z płaszcza i automatycznego cofania się zamka spowodowanego tą siłą. Ponadto lufa jest krótsza niż przy przedłużonym rewolwerze, więc część energii nie zostaje w niej wytłumiona. Z tego też powodu, włoska Mafia, opatentowała tzw. omertę, czyli obrzyn - broń śrutową z mocno skróconą lufą - odrzut jest potężny z racji krótkiej lufy(a właściwe luf) jednak skupiona(mimo rozproszenia pocisków) siła uderzeniowa przy niewielkim dystansie czyni poważne(to delikatne określenie) obrażenia. Edit: Uważam też, że aby dojść do perfekcji w strzelaniu z broni krótkiej, dobrze jest zacząć od kilku strzelań z Glock'a 17/23 lub Walther'a P99, w kalibrze 9mm. Następnie rewolwer standardowy 38-mka. Po czym 357. magnum, a na końcu 44. magnum(przy czym oba Magnum na rewolwerze z 3-4 calową lufą typu Colt Python czy Model 29 i nowsze konstrukcje Colta/S&W/Ruger'a) i dopracowywać na wybranym kalibrze
  2. Ja pisałem w kontekście doświadczeń z 357. i 44. magnum, a więc bronią krótką A najbardziej w kontekście tego, dlaczego, "prawiczki" w kontakcie z 44/357 magnum jako 1-szą bronią palną, nierzadko pukają się czółko, jak ta Pani ze zdjęcia wklejonego wcześniej. Przy długiej, rzecz oczywista, największa energia uderzeniowa wędruje w obręcz barkową.
  3. Swoją drogą, nie bulwersuje Was to, jak w ciągu ostatnich 2 tygodni kurs USD poszybował w górę? Obecnie PayPal życzy sobie jakieś 3.7 PLN za 1 USD ! W moich oczach, Eterna, obecnie, wiele zyskała. Znaczy się, nie doceniałem ich
  4. Przecież się już zreflektowałem 2 razy :-)
  5. Prawda. Fakt, że wcześniej strzelałem kilkukrotnie z kbks, wiatrówek i gazówek, więc wiem jak trzeba się ustawić, żeby odrzut został naturalnie wytłumiony, a nie przeniesiony na nadgarstek
  6. Jednak mimo wszystko, Darku, musisz przyznać, że jeszcze czuć różnicę między 44. a 357. magnum Przez moje pierwsze 2 wizyty nie chcieli mi wydać 44., a 357. wydali bez szemrania To nie jest Anaconda 44. magnum? Musiała niepewnie trzymać, bo ja, nadzwyczajnej(ponadprzeciętnej) krzepy nie mam, a 357. magnum strzelałem bez problemu, gorzej z 44. magnum. Radzę spróbować słynnego Desert Eagle'a z 357. i porównać z rewolwerem z 4-calową lufą, również na 357. Od czasu, mojej, takowej próby porównania, zdecydowanie wolę rewolwery i popieram słowa Brudnego Harry'ego W Poznaniu na strzelnicy Magnum jest piękny niklowany Desert. Masz dobrą zbieżność strzałów używając go? Wg. mnie, choć specjalistą nie jestem, 38. detective special, zgodnie z nazwą, nadaje się na max 20 metrów i nieruchomy cel. Po raz drugi dodam, że nie jestem ekspertem, ale przy tak krótkiej lufie, nawet 38. special, moim zdaniem, nie nadaje się do niczego innego niż ochrona osobista. Jeżeli nie naruszę Twojej prywatności - na jaki typ zezwolenia go nabyłeś? Kolekcjonersko, sportowe czy osobista?
  7. Grypki? Grypa to jest poważna choroba całego ustroju i nie dziw, że często ładuje się na to silne antybiotyki. ibuprofen co 3-4h? Tak z 6 na dobę? Dobrze, że jesteś młody, bo gdybyś raz w tygodni pochlał i często brał ibuprofen, albo, jeszcze gorzej, paracetamol, to byś długo nie pożył. Są znacznie lepsze i bezpieczniejsze środki z grupy NLPZ(NSAID), które działają przeciwzapalnie. Dr Google u wielu z nas rozpoznał raka piersi, nadczynność tarczycy, czerniaka, a nawet ebolę. Na szczęście Internet przymuje wszystko, ale nie wszystko można w nim kupić i zażyć.
  8. Spoko stary, ja jestem na farmacji Z samodzielną suplementacją bym nie przesadzał, bo prawo jest jakie jest i w gruncie rzeczy dzisiejsze suplementy diety, to nierzadko dość silne leki, które nadużywane albo zaszkodzą całemu ustrojowi albo co najmniej, a może najgorzej - wątrobie. Firmy się wycwaniły i żeby zaoszczędzić na, o zgrozo, niezbędnych badaniach klinicznych, załatwiają sobie pozwolenia na klepanie suplementów. To o czym możesz poczytać w Internecie, w większości nie jest prawdą. Prawda jest taka, że branża farmaceutyczna i pseudo-farmaceutyczna typu Olimp caps, jest totalnie zakłamana, dlatego raczej będę szedł w kierunku własnego biznesu i nie będzie to własna apteka Poczytaj sobie o farmakokinetyce, okresie półtrwania i efekcie pierwszego przejścia. Wszystko idzie najpierw przez wątrobę, a wcześniej przez żołądek i nad tym ani dietetycy, ani producenci, a często nawet profesorowie z uczelni nie myślą, bo liczy się: KASA KASA KASA KASA KASA KASA KASA KASA KASA KASA KASA KASA KASA KASA KASA Tak w gruncie rzeczy, dzisiaj, nawet często i gęsto lekarze łapią reklamowe slogany i bzdury, jak rybki pokarm w akwarium, a my farmaceuci albo pękamy śmiechem, albo tak jak ja, zalewamy się żółcią, słysząc reklamowe bzdury o naturalnym magnezie etc.
  9. Dlatego ciągle nie kupiłem właściwego zegarka sportowego. Niby nastawiłem się na Rolka, ale najchętniej miałbym Explorer'a, GMT, Datejust'a i Sub'a 5513 Jednak gdy wybiorę teoretycznie jednego, nagle trafiam na zdjęcie lub wystawę z PAM'ami i mam ochotę na PAM'elę. Do galerii chodzić nie lubię, jednak czasem trzeba tam wejść(kobiety lub obiad) i nie sposób nie przejść obok salonu Kruka, gdzie mają wszystkie Omegi z cal. 8500...
  10. Znam chemików, i to dobrych, choć nie farmaceutów, co leczą się wyłącznie paracetamolem, witaminą C i kwasem acetylosalicylowym(np. Aspirin Bayer'a)
  11. Nie za bardzo lubię Zenithy, ale ten oraz "trójkolorowy" i Zenith naszego forumowego kolegi Wasyla, są świetne Jeszcze Klod miał fajnego Port Royal, jeżeli dobrze pamiętam.
  12. Ja pisałem o steku z tuńczyka, a w takiej postaci, to kosztuje około 100zł/1kg, a więc około 25zł za jedną porcję, surowego mięsa, co raczej nie zachęca do jego zbyt częstego spożywania To prawda, że zawiera rtęć i dlatego częste i objętościowo duże spożycie nie jest wskazane.
  13. Pytanie, tak jak pisałem wyżej, co jest zdrowe kolego Gdybyście wiedzieli ile rozmaitych, że je tak określę "nieagresywnych" pasożytów w sobie macie, to byście przestali się przejmować kalorycznością czy zawartością tłuszczyku w tym czy w tamtym. Polecam dokładnie zgłębić tematykę parazytologii, wciąga Tasiemce to jest "mały pikuś".
  14. Konieczne spróbuj świeżego steku z tuńczyka, w takim razie
  15. Dokładnie Raz łakomstwo, dwa niewłaściwa obróbka mięsa - ludzie często przesmażają, tzn. zbyt długo smażą mięso, a trzy większość z nas nie przeżuwa dostatecznie długo mięsa. Najpierw popracuj nad technikami gotowania i przeżuwaniem, hezio Moja babcia całe życia nie szczędziła sobie alkoholu i mięsa(które nawiasem mówiąc KOCHA), a dziś w wieku 90 niemal lat, ma wciąż zdrowy umysł i prócz 10 lat temu zoperowanego nowotworu jelita grubego oraz regularnie leczonego i monitorowanego nadciśnienia, nic jej nie dolega. Ba, z nikim w rodzinie nie da się równie rzeczowo porozmawiać o polityce, nie wspominając o tym, że nigdy nie uległa pewnemu Radiu, którego nazwy chyba nie muszę nadmieniać? Osobiście uważam, że w dzisiejszym świecie nie należy popadać w skrajności, bo akurat w kwestii jedzenia i tego, co jest zdrowe, bardzo trudno jest uniknąć czynników chorobotwórczych. Nie przepadałem za zajęciami z parazytologii na studiach, ale do dziś pamiętam jak wygląda Echinococcus multilocularis zagnieżdżony w płucu lub wątrobie, a żeby nim się zarazić wystarczy raz zjeść zainfekowane, niewłaściwie(niedokładnie) opłukane jagody. Znam przypadek rodziny lekarzy, którzy na jakiśtam jubileusz czy inną imprezę, zamówili u znajomego rzeźnika, ale nie "garażowca", lecz właściciela rzeźni i myśliwego, dzika. Po jakimś czasie wykryli u siębie krętki włośnicy(Trichinella).
  16. A ja polecam średnio wysmażony stek z tuńczyka, oczywiście świeżego Do tego słodko-kwaśny sos z limonką i kaparami. Nie znam smaczniejszego mięsa, mimo, że uwielbiam kaczkę czy polędwicę wołową.
  17. Jakub Mróz

    Jest okej

    To Twój moto po "wspólnym" wypadku, Irek?
  18. W granicach 10k, to ten zegarek może odnieść naprawdę duży sukces. Podobnie jak Tudor Black Bay czy Pelagos. Tylko na naszym forum przez ostatni rok czy dwa lata, przybyło(i chyba też z 1-2 ubyły ) co najmniej 5 Tudorów Black Bay
  19. Bezel i kształt kopert BARDZO przypominają IWC Inge 322701. Edit: 19kafli? Widać Eterna chce iść śladem Omegi, jednak u nich to było poparte zastosowaniem ceramiki, wprowadzeniem in-house'owego 8500 oraz wielu technicznych rozwiązań, których research jednak kosztuje i musi się zwrócić w postaci wyższych cen detalicznych. Edit2: widzę, że również wprowadzili in-house. Nieźle. Moim zdaniem, 4kUSD, 3kEUR, to byłaby maksymalnie rozsądna i w miarę optymalna cena detaliczna, w zestawieniu z 6-8kUSD za Sub'a czy obecne ceny Planet Ocean.
  20. Najpiękniejszy Tag Heuer jakiego widziałem, szczególnie na tym pasku Zafunduj mu sesję na poziomie kolegi Karola(kroll_czarli), bo zasłużył
  21. Bardzo mi przypomina Patka Calatravę Ref. 5127G
  22. Zawsze dorzucisz swoje 5 groszy. Nawet wtedy, gdy nie masz najmniejszego pojęcia o czym mowa.
  23. Uuu, kolego, trafiłeś na jeden z 10 moich ulubionych polskich filmów. Polecam oglądać na słuchawkach i zupełnie ciemnym pomieszczeniu, w nocy. Tak się wczułem dzięki muzyce, że miałem wrażenie, że uczestniczę w tym uduszeniu pedofila.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.