Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

trollu

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1886
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez trollu

  1. trollu

    Motocykle

    aktualnie jestem w Monachium, moto może nie tyle co latem ale już coś widać, za to wszystkie kabriolety z otwartymi dachami jeżdżą ale chyba nigdy mi sie jeszcze nie zdarzyło siedzieć w lutym na świeżym powietrzu w koszulce z krótkim rękawem i czuć jak słońce piecze w plecy. Co do Monachium i moto - dla mnie najdziwniejsze jest to, że połowa moto to BMW GS, marka wiadomo ale po kiego czorta w mieście wielgaśne enduro
  2. trollu

    Motocykle

    moja przygoda z moto skończyła się zanim się na dobrze zaczęła, za łebka simsony, komary, WSK, później kumpel poszedł w cross, kilka razy miałem okazje jechac CR250, coś ok 65KM z tego co wiem i 0/1 reakcja na gaz motocykle zawsze będą mi się podobać ale zawsze znajdą się jakieś inne wydatki. Mi osobiście bardzo podoba sie dźwięk dużych 1 garówek, nie wiem jak teraz ale 690 z KTM dzierżył miano najmocniejszej jednogarówki na świecie, do czegoś to zobowiązuje
  3. trollu

    Motocykle

    a tam, tyle supermoto lata i ludzie żyją KTM bardzo fajny, on łapie się na kat B? Ja bym przygarnął 690supermoto, jest tak piekielnie paskudny, że aż piękny te 2 pionowe kominy
  4. e39? najlepsze jest to, ze te same przepływki co w M5 były stosowane w M62 i tam nie ma info o takich problemach, panuje opinia że w M5 padaja jak muchy. Oryginał 1700zł/szt, bosch (to samo co z ASO) niecałe 400zł
  5. domyślam się że o forestera chodzi - nie miałem i to nie ja pisałem że jest problem z częściami.
  6. rozrządy w 3.0d az tak często nie siadają, to raczej przypadłość benzyniaków R4 ale fakt, też się w większych zdarzało. co do cen części - pierwsze z brzegu dla przykładu - X5 pierwszej generacji, wahacz dolny lewy przód - OEM 702zł, Lemforder 228zł. Dla niewajemniczonych - lemfoder jest montowany w fabryce, na oryginalnym wahaczu znajdziemy znaczki lemfordera i BMW, na kupionym lemforderze poza ASO czasami znaczki BMW sa usuwane. Są oczywiście tańsze jak febi za 180zl czy maxgear za 120zł. Oczywiście wszystkich części nie ma w zamienniku ale nie ma tragedii co do oleju - ja bym zalał jakiegoś motula/valvoline/liqui moly. Klasa lepkości taka jak obecnie
  7. serwis tego X5 w ASO? Wtedy takie kwoty na pewno nie dziwią poza tym 2008r to juz E70 czyli nowsza generacja. Ceny oryginałów są zabójcze, wiem na przykładzie e46, które jest już nastoletnim autem a za niektóre części płaci się w tysiącach zł. Inna sprawa, że elementy eksploatacyjne sa bez problemu dostępne w zamiennikach w bardzo szerokim zakresie cen więc każdy coś znajdzie - tutaj przewaga nad np w/w foresterem
  8. to już powoli klasyk, od czasu do trzeba by go ubrudzić ale trochę szkoda go na codzienne tłuczenie. No i zależy kto jakiej wygody wymaga, jakoś materiałów i spasowanie w G2 są całkiem ok bo po 20 latach nic samo z siebie nie odpada ale jednak widać wiek samochodu jako fun car na wekend - jak najbardziej ok
  9. ogólnie w e53 nie było chyba jeszcze Xdrive i o nim mówiłem, kolejna generacja w tych pieniądzach? no nie wiem. Poza tym e53 jest jeszcze z czasów gdzie nie było narzekań na wycierające się po roku plastiki. tanie na pewno nie jest ale z pierwszy x3 myślę że godne rozważenia. poza tym nie gadamy o przeprawówce tylko o samochodzie na codzeń+wypad za miasto w wekend no chyba że postawić na klasykę - Defender
  10. z hamerykańcami jak widać tez loteria. Nad "terenem" bym się za bardz nie rozczulał skoro laguna daję radę każde inne auto o większym prześwicie i z jakimś 4x4 będzie jak niebo a ziemia. w X5 drogie zawieszenia, napędy raczej tak często się nie psują ale jak już to też jest problem, tylko na szybko wyczytałem, że w navarze/pathfinderze np przednie zawieszenia tez nie rozpieszczają przy remontach. M57 w X5 to standardowy diesel z 3/5/7. x3 1 gen? na pewno tańsze w utrzymaniu niż x5, przy takim wykorzystaniu auta byłoby ok. forester fajny ale bałbym się serwisu, subaru chyba najtańsze nie jest bo nawet użytkownicy STI czy EVO jednogłośnie twierdzą że subaru jest drogie
  11. no co, na autostrady na pewno wygodniejsze niż navara, w terenie no coż, jeżeli laguna daje radę to X5 spokojnie przejdzie ogólnie to nie wiadomo do czego ma służyć do auto. Jak widzę tekst "do lasu" to od razu kojarzy mi się jakaś stara vitara, patrol etc, Wszystko zależy jaki budżet. Tylko, że te auta na autostrade to tylko na lawecie Jak ktoś potrzebuje wygodnego auta i 90% jeździ po asfalcie ale ma piaszczysty podjazd do domu to dla takich ludzi tworzą X5, allroad itd Allroad też byłby dobrym wyborem, nie wiem czy były tam 1.9tdi a z 2.5 jest loteria. Co do budżetu - nie mam pojęcia ale na 1 gen chyba wystarczy. Pathfinder - własności terenowe na pewno w zupełności wystarczające (patrz laguna ), co do autostrad - jednych męczy jazda E klasą, inni w golfie dają radę
  12. raczej chodziło mi o e53 z M57 pod maską
  13. mit? poczytaj RF, poszukaj wykresów z hamowni dla RS4 z 4.2FSI przed i po czyszczeniu, zdjęć zaworów z czyszczenia. "rekordzsta" stracił niemal 100km z tego co pamiętam przez nagar na zaworach. Jakoś strasznie nie interesuję się tym tematem, może w przypadku Twojej generacji silnika były już poprawki odmy. Na pewno nie jest to mit, może po prostu nie dotyczy wszystkich silników w jednakowym stopniu. To jak traktujesz gaz nic nie zmienia, źle rozwiązana odma to wada konstrukcyjna i tyle, tak samo jak pierścienie w 2.0tfsi
  14. skąd wiesz że nie było nagaru? FSI się zatykają i to jest fakt, wersje z turbo mają inaczej rozwiązaną odmę, nadciśnienie panujące w dolocie więc problemu chyba nie ma a na pewno nie tak jak wolnossących. dlatego wtrysk pośredni ratuje sytuację bo dawka gazu przemywa zawory. Zdaje się że Toyota jak wprowadzała wtrysk bezpośredni to miała identyczne problemy. Z strachem przed parkowaniem samochodu w garażu to nie przesadzajmy, gaz jest cięższy od powietrza i to jest jedyny powód dla którego jest zakaz parkowania w podziemnych. W garażu na powierzchni gaz wywieje i tyle. Ludzie boją się gazu a nikt nie zwraca uwagi jaką mieszankę mają w baku jeżdżąc na rezerwie i jak silnie wybuchowe są opary benzyny. kwestia mneijszego bagażnika i częstszego tankownia jest uciążliwa, fakt. overage, po raz kolejny pytam bo już nie ogarniam - jaki jest Twój tok rozumowania, że cały czas wyciągasz gości z milionami na koncie i próbujesz udowodnić na ich przykładzie, że gaz jest be? popatrz na ludzi zarabiających normalne pensje. Aktualnie jestem w Monachium, jutro zerknę ale Pb kosztuje niecałe 1.2eu, gdyby u nas Pb kosztowało 1.2zł to nikt by się w gaz nie bawil, tutaj na gazie jeżdżą tylko taksiaże. Gdyby było mnie stać odłożyć z pensji w ciągu 3-4 lat na nowego golfa normalnie żyjąc jak to ma miejsce w DE to nie woziłbym się zagazowanym e46 tylko kupił salonówkę, lał Pb i na nic nie patrzył. Z ukręcającymi się panewkami radzę trochę się doedukować, z miłą chęcią dowiedziałbym się jaki wpływ ma LPG na stan panewek co do nienadążania - jak ktoś ma golfa 4 1.6 to wg Ciebie ile jest w stanie wyciągnać? Zagazowane 2.8 w e46 spokojne utrzymuje 180km/h W Monachium jest chyba salon tesli i są stacje ładowania, na pewno pod salonem W PL to wg mnie dalej średni temat bo niestety energetycznie jesteśmy głeboko w lesie, na tesle jest parcie bo jest "czystym" samochodem bo niby prąd jest czysty. W DE gdzie mają dobrze rozwiniętą energetykę ze źródeł odnawialnych i na każdej stodole sa fotowoltaiki jest to prawda, u nas z węglowymi elektrowniami nie bardzo
  15. od kiedy klient na eSę musi dokonać wyboru - "kupić S320cdi czy S500 i jechac do stefana żeby mi gaz założyl? Matko, jak się dowie że dałem 700tys zł to pewnie za zwykłego staga powie mi z 50 tys, kiedy mi się to zwróci" ehh te trudne wybory...prosiłem, zejdźmy na ziemię. Prędzej można mieć wybór - 2 eSy, 2005r, jedna w PB, druga w dieslu. Ta z Pb ma 180tys nalotu, ta w dieslu 370km. Brać Pb i wrzuć gaz czy liczyć, że osprzęt w dieslu nie zacznie się sypać za pól roku. Rzut monetą? Wybór samochodu to zawsze jest jakiś kompromis. Wszystko zalezy od tego, jakie sa warunki do spełnienia. Porównanie samochodów do rolka/stenka jest w większości z czapy, rozmawiamy o czymś co ma być środkiem lokomocji do pracy/lekarza/na wczasy, zegarek to kaprys. Za to jedno się sprawdza - ktoś kto kupuje używanego rolka i serwisuje go u zaprzyjaźnionego, sprawdzonego zegarmistrza jest "gorszego sortu" niż ktoś, kto kupuje nowego i wysyla na serwis do szwajcarii? Lansować się można w 15 letnim audi tak samo jak w 2 dniowym ferrari
  16. trollu

    Seiko czy Lorus

    co rozumiesz przez "takim jakby nie patrzeć lorusie"? mechanizm wytrzyma tyle co w porównywalnym seiko. Moi znajomi mają lorusy i są zadowoleni, w przedziale cenowym ok 300zł lorus jest bardzo dobry wyborem.
  17. co do haseł "jak kogoś stać na Sklase to i stać na tankowanie" - idź d salonu i zacznij wyśmiewać ludzi kupujących eSę z R4 ropolem pod maską, prawdziwy gość wybiera S600 bo wszystko poniżej S500 to auta dla biedoty. O czym w ogóle rozmawiamy, auta za pół miliona i LPG. Mamy XXI wiek, taka 10 letnia W222 nie będzie już takim "must have" dla przysłowiowego janusza bo jednak ludzie trochę ogarniają co się dzieje. Czasy W140 minęły, w aucie pokroju nowej S, paliwo za kilka lat jest ułamkiem utrzymania samochodu i nie raz już się spotkałem z taką opinią. Gość, który zastanawia się nad kilkuletnią S za 100tys zł to nie franek z końca wsi, który do tej pory jeździł polonezem za 1.2 tys zł, ludzie liczą się z tym ze w takim aucie po 10 latach zaczyna siadać elektronika, trzeba remontować zawias a tam alu, pneumatyka. Ludzie mają internet, są fora, nie ma problemu żeby dowiedzieć się ile będzie kosztować remont zawieszenia czy hamulców. Jak ktoś leje na to i ładuje się na minę to jego sprawa i nie ma się co nad takimi rozczulać, nikt nikomu nie każe wkładać ręki do ognia. Instalacja LPG to kolejna rzecz, która może się zepsuć w aucie to fakt, ale jak ktoś serwisuje instalację jak należy to problemów nie powinno być.
  18. overage, ludzie o ograniczonym budżecie nie kupują A8 a nawet jak ktoś je kupi i ma problem z utrzymaniem samochodu to nie przez to, że jest w nim gaz. to co piszesz sprawdzało się w golfach 2 z instalacją na śrubę. gaz psuje silnik, instalacja za 1kzł i kaddet. Jak zyjecie dalej w 90 latach i kadeta z astrą 1 macie przed oczami to wasz problem teraz 15 letnie auto jest na wielopunkcie do którego zakłada się sekwencję. Jak ktos pisze że psuje silnik to niech napisze co i dlaczego, mądrości sąsiada zostawmy dla siebie. wcale nie jestem zwolennikiem ani obrońcą gazu ale nie ma rzeczy idealnych. Fanatycy TDI zawsze kulą ogon jak przychodzi wymienić dwumas, wtryski czy turbo, sztukowane super-diesle z wyciętymi DPFami. W kadecie nie ma takich problemów cena Pb niższa o połowę? haha chyba nie w Polsce, zejdźmy na ziemię
  19. dokładnie, dlatego prawdziwi mężczyźni noszą diesle i inne zegarki które mają po 50mm, tak żeby wystawały spod rękawa
  20. zależy co rozumiesz przez "wokół komina". Czasami właśnie tak jeżdżąc robisz najwięcej km
  21. płynie już do Ciebie czy się zastanawiasz nad zakupem? Domyślam się, że znalazłoby się grono ludzi, którzy chętnie przeczytali by o nim kilka słów i zobaczyli jakieś zdjęcia też mi chodził po głowie ale odpuściłem co nie zmienia faktu, że bardzo mi się podoba
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.