-
Liczba zawartości
1886 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez trollu
-
motyla noga, raz chcecie pomijać wszelkie opory itd a za chwilę hasła "wrzuć silnik od 250ccm GP do auta". Wrzuć V2 od Suzuki SV650 do malucha i zobaczymy co szybciej osiągnie setkę, malczan z seryjnym silnikiem czy ten z motorem od SV, który jakby nie było, jest budowany do napedzania lekkiego 2-śladu. Pojemność ta sama, ilość garów też, 4T. mniejsza z tym jak silniki diesla się zmieniły na przestrzeni lat ale max obroty na poziomie 2600 znajdziesz w 40 letnim ursusie, silniku z ciężarowej scani a nie w osobówce o której byłą tutaj mowa i były nawet wymieniane 4k w dieslu. z jednej strony wiadomo, większy moment to i większe przekroje wału i korb w dieslu ale nawet benzyniaki się odciąża, toczy się koła zamachowe itd. wkręcanie się na obroty to jest kolejny temat rzeka. Istnieje (a przynajmniej spotkałem się) takie określenie jak silnik pod i nad kwadratowy(?) a dokładniej chodzi o stosunek średnicy tłoka do jego skoku. Słyszał ktoś o długo i krótkoskokowcach? Wpływ ilości zaworów na charakterystykę silnika? Na to jak silnik jest napełniany mieszanką w danym przedziale obrotów? jaki wpływ ma kształt, średnica i długość kanału dolotowego? To samo z wydechem. Jak podnieść moc - moment i KM w silniku z turbo? - Zwiększyć doładowanie i dolać więcej paliwa. W silniku N/A? - Zwiększyć pojemność, stopień sprężania lub/i obroty. Tak czy inaczej zależność jest prosta - z małym wyjątkiem na sprężanie - w jednostce czasu dostarczyć do silnika większą ilość paliwa.
-
to zależy głównie od wagi układu korbowo-tłokowego oraz od skoku tłoka, można wymieniać dalej ale to najważniejsze czynniki, nie widzę związku z tym, na jakie paliwo jest dany silnik. Wiadomo, raczej nie buduje się wysokoobrotowych diesli ale trzeba by się przyjrzeć np konstrukcją z LMP. tak czy inaczej. Ogólnie racja ale założyłeś (tak się domyślam) że PB szybciej się wkręca na obroty, równie dobrze można było założyć że diesel ma zapchany wydech pudło to jest ale logiczne - jak silnik może generować przyspieszenie przy stałych obrotach? czepiam się ale tak jest napisz że silnik w krótszym czasie wkręca się z 4k na 6k niż z 2k na 4k, ok prawda. Co do jednostki czasu to też logiczne, przy wyższych obrotach w tym samym czasie dostarczamy więcej mieszanki czyli energii co przekłada się na efekty w postaci przyspieszenia, tak na prosty rozum
-
a czego ma więcej przy 4k niż przy 2k i co napisałem o mocy? poza tym samo określenie "przyspiesza lepiej" jest z czapy, co znaczy lepiej? jak to zmierzyłeś? wartości, jednostki? narysuj 2 krzyżujące się kreski, zaznacz groty na końcach do góry i w prawo. Powiedz czym się różni rysunek przedstawiający 2 skrzyżowane strzałki od układu współrzędnych. irekm, określiłeś kilka parametrów jak obroty, moment i rodzaj paliwa, mówienie że jest jeszcze jeden parametr jest jak powiedzenie "znajdź drzewo w lesie" nie mówiąc nawet, czy mówimy o drzewie liściastym czy iglastym co jest tym czynnikiem? opory wewnętrzne, współczynnik napełniania cylindra, max prędkość w kanale dolotowym czy wznios zaworu?
-
Który parametr odpowiada za przyspieszenie to zbyt ogólnikowe pytanie. Na prosty rozum - moment obrotowy kręci wałem, im mamy więcej momentu tym mamy więcej "siły" ale to moc definiuje nam w jaki sposób ten moment jest oddawany. Tak jak pisał irekm, moc jest obliczana na podstawie momentu, hamownia nie mierzy mocy tylko wylicza ją. Do tego, żeby stwierdzić, który silnik jest mocniejszy jest potrzebna charakterystyka a dokładniej pole pod wykresem momentu. co do pytania o diesla i Pb - jeżeli mamy ten sam zakres obrotów, te same parametry silnika i pomijamy warunki zewnętrzne, opory itd to mamy to samo tylko na 2 rózne paliwa
-
dokładnie, 7er z R6 nie jest złym wyborem, może i rozkład mocy w N52 jest ok ale z drugiej strony charakterystyki V8 i tak nie ma. N52 to "nowa era" w silnikach BMW, dużo bardziej problematyczne niż M52 czy M54. Co do przyspieszenia to jest ono zależne od momentu ale tak jak pisałem wcześniej, cyferki to nie wszystko. Teraz wypada zadać pytanie jakie właściwie jest to "dobre przyspieszenie"? Ja się sugeruję danymi katalogowymi
-
Z Chanel brat używa Bleu de Chanel, nos mam lichy, wielu perfum nie przerobiłem ale jak na razie nie spotkałem drugich tak trwałych jak te Chanelki, mam Lalique, Marc Jacobs i raczej daleko im do Chaneli. Co gorsza, płeć piękna jest chyba jakoś zaprogramowana na Chanele
-
czy 2T bardziej awaryjny? kumpel od zawsze szedł w motocros, standardowo zaczynał od WSK, pierwsza prawdziwa crossówka to CR250, ze swoimi 56KM i rolgazem działającym w systemie 0/1 to był potwór, później przyszedł RM-250Z, po cyrkach z tytanowymi zaworami i rozrządem wrócił do 2T w RM250 i jak na razie nie myśli o zmianie. Wiadomo, że w szosówce 2T to tylko w MZ ale w jakiejś 125 silnik strasznie wysilony nie jest, o ile nie zrobili tłoka z plasteliny to powinien długo wytrzymać. W crossie wszystko jest na granicy wytrzymałości więc to inna historia ale w 2T odpada regulacja rozrządu itd. 2T zawsze były i będą prostszymi silnikami i jak na pierwsze małe moto/skuter co bardzo dobrym wyborem, w tanich konstrukcjach sprawiają mniej problemu niż 4T
-
czy maleństwo? blisko 200KM nie jest zawalidrogą, gorzej jest jak np w skodzie yeti pod maską mamy 1.2. 518i w e34 było lekką przesadą, dlatego w e39 najmniejszy silnik beznynowy miał 2.0 i 6 garów
-
no właśnie, e38 nie jeździłem ale e46 z tym silnikiem nawet w touringu i afftomacie jeździ całkiem przyzwoicie, przynajmniej jak dla mnie
-
kiedyś oglądałem jakieś filmiki z testów, najbardziej rygorystyczne testy przechodziły kaski Shoei i Arai z tego co pamiętam. co do braku wyobraźni to niestety ze względu na ilość aut i motocykli, to w 2-śladach dużo łatwiej znaleźć "posiadacza plastiku w portfelu" a nie kierowcę. Jedni kupują garnek na łeb żeby mandatu nie dostać, inni liczą że 10 poduszek powietrznych i konstelacja gwiazdek NCAP uratuje ich nawet w przypadku uderzenia asteroidy.
-
zależy co kto rozumie pod hasłem, że daje sobie radę w e38 było 2.8, jak ktoś chciał po prostu wielkość i komfort 7er do turlania się po okolicy to była to najtańsza i najrozsądniejsza opcja. Ja w 7er chyba jednak innego silnika niż v8 bym nie chciał, pierwsza lepsza trasa, wyprzedzanie i okaże się, że mały silnik nie daje rady przy wyprzedzaniu a przy bucie pali więcej niż takie V8. Co do awarii, usterek itd to największa różnica jest chyba w ilości "wszystkiego", w 318i też jest Vanos i Valvetronic ale w V8 wszystko trzeba mnożyć 2x. Przymierzając się do 7er ceny zawiasu czy hamulców tak czy inaczej mają pewien pułap cenowy, czy to 730d czy 750i, nie sprawdzałem ale domyślam się, że sytuacja jest nieco inna przy V12 ale to już inna bajka
-
Jezeli chodzi o akcyzę to dokładnie tak jak pisze switch, jakiekolwiek auto, w jakikolwiek sposób przekraczające granicę(sprowadzone) czy to nowe czy używane jest obłożone akcyzą. co do przyspieszania - wyznawcy "niutona wielkiego"? cyferki na kartce to nie wszystko, diesle niutów mają dużo a od "papierokowo" słabszej benzyny dostanie w tyłek, krótki zakres obrotów i tyle w temacie. Uprzedzając - tak, skrzynie z milionem przełożeń itd ale chodzi o sam fakt "cyferek", które na sucho mają inną wartość niż w warunkach rzeczywistych. W F1 od dawna nie siedzę ale również od dawna był zapis o jednym silniku na 3 (?) wyścigi i ogólnie ograniczonej ilości silników na sezon, to nie lata '80 gdzie BMW potrafiło z 1500ccm wyciągnąć 1300KM i silnik wystarczył na 1 wyścig. Hasła "silnik zaprojektowany od podstaw do zakładanej mocy" sprawdza się w F1 czy LMP a i tak zdarzają się awarie, nikt teraz nie zbuduje niezawodnego silnika nawet gdyby miał możliwość, skoro coś się nie psuje to znaczy, że kolejne się nie sprzeda, o częściach zamiennych nie wspominając. Teraz konstruktor odpala CAMa do rysowania, MESa do określenia żywotności i jazda, do tego szczypta "magii" pt olej można wymieniać co 25kkm albo i więcej i ludzie się dziwią, że auta się psują. Czasy mercedesa W123 już dawno minęły i sam mercedes wyciągnął wnioski ze swojej "wpadki". Każda część w silniku ma wyliczoną wytrzymałość, żywotność i okres eksploatacji i nie łudźmy się, że najmniejsza pierdoła jest liczna na 500tys km lub więcej. do tego dochodzą koszy produkcji, materiału etc etc. Kiedyś jak auto miało rozrząd na łańcuchu to w domyśle było wiadomo, że jest nieśmiertelny, teraz łańcuchy wycierają się, pękają wyciągają się itd. co do e65 - jezeli po 2005r to chyba już nie 333KM, o ile się nie mylę to 745i 333KM było produkowane do 2005 a później było 750i 367KM. Silniki dość dobrze już ogarnięte, na forach znajdziesz szpeców, którzy je naprawią itd. Nie miałem do czynienia z tym silnikiem ale z takich najbardziej znanych wad to, przynajmniej w 333KM, rura układu chłodzącego znajdująca się miedzy głowicami, teraz raczej bez problemu dostaniesz zamienniki które usuwają problem wycieków. Do tego standardowo Vanos i Valvetronic. Z tego co widziałem na forum to przy jakotakiej wiedzy mechanicznej, kompie z programem diagnostycznym i odpowiedniej ilości czasu, wiele z czynności obsługowych można zrobić w swoim garażu. Jak ogólnie wypadają te silniki? Z tego co kojarzę to lepiej szukać wersji 367KM, jest poprawiona.Musiałbyś poszukać info o N62B44 i N62B48 O1. Każde V8 BMW to trochę silnik specjalnej troski ale raczej bez demonizowania, trzeba merytorycznie przygotować się na posiadanie tego motoru, znając jego bolączki można wszystko spokojnie ogarnąć, ale wg mnie w każdym silniku każdej marki wygląda to tak samo
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
trollu odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
pewnie pytanie już było - czy Rolexy wręczane zwycięzcom 24h LeMans są jakoś sygnowane? -
Ja rozglądam sie za jakimiś butami na codzień, do jeansów i krótkich spodenek. Myślę nad NB ale nie wiem gdzie w Częstochowie mógłbym je przymierzyć a poza tym trochę sceptycznie podchodzę do "szmaciaków". Aktualnie mam do tego pumy, z zewnatrz powiedzmy że to skóra, środek tekstylny. Brat ma trampki wojasa, lekkie, świetna miękka wkładka. Wojasy w Czewie przymierzę, z NB może być ciężej. Kombinować i szukać NB czy iść po trampki do wojasa? Co do wojasów to brat jest zadowolony z nich, ma je 2 lata i wszystko jest z nimi w porządku. Zimowe też ma wojasy i nie narzeka
-
przede wszystkim omijałbym wszelkie pozłacane, złoty Yacht Master II ok, ale tak czy inaczej blink-blink i "cyganerię" bym omijał, na zegarku za 300zł ta farbka wytrze się szybko i będziesz 300zł w plecy. Orient jak najbardziej ok, mam do czynienia co prawda z automatami a nie kwarcami ale jakość tych zegarków pozwala być spokojnym, że posłuży wiele lat, tak samo z seiko. w nieskończoność nie ma co zbierać ale jeżeli masz możliwość to spróbuj odłożyć trochę kasy, lekko podnieść budżet i kupić coś, co posłuży Ci lata, no chyba że chcesz zegarek do grudnia, to wszystko jedno
-
Co do WSK to nie dziwne, pamiętam jak było 10-12 lat temu, za 100zł kupowało się cały motor i worek części, teraz za 100zł jakieś pierdoły kupisz do WSK. Ja mam starego komara, muszę go reanimować, nie jeździł już ładnych parę lat ale WSK też z chęcią bym przygarnął
-
RC są 2tlg, RS są 3 tlg, od razu widać inne proporcje w kształcie ramion, w RS są one krótsze bo większą część felgi zajmuje rant. Tak czy inaczej RC to też klasyk, kuty rant, odnowione z polerowanym rantem wyglądają świetnie. Jakbyś chciał się ich pozbyć to daj znać co do nowych aut to już nawet nie chodzi o złe serwisowanie, teraz wedle myśli producenta kupujesz auto, jeździsz do chwili, gdy na wyświetlaczu komputera zobaczysz "jedź na serwis", wtedy jedziesz na serwis i nie obchodzi Cię co, jak i dlaczego, po 2 dniach odbierasz auto, płacisz i koło zaczyna się od nowa. A tutaj czyhają np zbyt długie interwały między wymianami oleju (to zasługa marketingowców i księgowych, którzy stoją nad głowami inżynierów) do których np BMW się przyznało w przypadku N42 i jeszcze innych silników etc etc
-
chodzi Ci o te? te z foto to BBS RC co do patrzenia na samochody przez pryzmat awarii to w tych czasach nawet biorąc pod uwagę auta nowe to bardzo średni punkt widzenia. Auta mają się psuć i koniec, miałbyś audi/toyotę/citroena i potencjalnie w każdym z tych aut może paść dosłownie wszystko. Stare BMW z silnikami M5x to chyba najbardziej udane jednostki, teraz jest coraz więcej osprzętu, który psuje krew właścicielom. Golf 1.9 90km to dobry i prosty samochód, brak pompowtryskiwaczy itd ale padnie dwumas/sprzęgło/jakiś zaworek od turbo i auto stanie a wtedy grono "podejrzanych" aut wzrośnie co do wymiotowania - dla jednych zwarte, sztywne zawieszenie i układ kierowniczy to plus, dla innych jak widać minus. Leciwe e39 M5 potrafi nieźle namieszać w żołądku za sprawą m.in. ITB i reakcji na gaz
-
hah ten materiał ma robić wrażenie na odbiorcy, audi jest? jest. Gra? gra ja tam ani fanem lexusa nie jestem, ani tego pana, nawet nie wiem jak on się nazywa ale mojego kolegę zainteresowało co ma na ręce. Jeżeli to nie wystarczy to mogę zaproponować tylko wyłączenie dźwięku podczas oglądania filmu dość dobrze widać zegarek gdy gmerają w bagażniku
-
co na ręce ma pan redaktor?
-
Nowe nabytki japońskie - chwalimy się tym, co udało nam się upolować
trollu odpowiedział diesel → na temat → ZEGARKI JAPOŃSKIE
ja mam raczej chuderlawy nadgarstek ale 18 to jakaś pomyłka, jakbyś Raya założył na nato 18mm to wyglądałby jakbyś go nosił na sznurówce od buta dokup do niego czarne nato strong i będzie cacy -
Nowe nabytki japońskie - chwalimy się tym, co udało nam się upolować
trollu odpowiedział diesel → na temat → ZEGARKI JAPOŃSKIE
w PL nie wiem, najtaniej najbliżej nas chyba na schoeneuhren.de za 119eu czyli jakieś 480zł poprawka - orange jest za 119eu, czarny za 129 więc nie wiem gdzie może być taniej -
Nowe nabytki japońskie - chwalimy się tym, co udało nam się upolować
trollu odpowiedział diesel → na temat → ZEGARKI JAPOŃSKIE
zależy co kto lubi, mi bransoleta w Rayu wydawała się toporna na początku ale bardzo szybko się do niej przekonałem, polerowane elementy tym bardziej z czarnym nieźle się komponują no i w moim Rayu bransoleta się zwęża 22/20 chyba że mnie suwmiarka oszukuje -
Nowe nabytki japońskie - chwalimy się tym, co udało nam się upolować
trollu odpowiedział diesel → na temat → ZEGARKI JAPOŃSKIE
Ray jest zawsze dobrym wyborem -
wiadomo, G to G ale właśnie dlatego średnio do tego rodzaju zegarka pasuje mi bransoleta, tak samo jak wskazówki, kiedyś na G bez wskazówek patrzyłem jak na zabawki dawane na 1 komunię ale teraz nie kupiłbym G z wskazówkami. Ładne są, nie zaprzeczam ale nie pasują do mojej wizji G-Shocka
