Jezeli chodzi o akcyzę to dokładnie tak jak pisze switch, jakiekolwiek auto, w jakikolwiek sposób przekraczające granicę(sprowadzone) czy to nowe czy używane jest obłożone akcyzą. co do przyspieszania - wyznawcy "niutona wielkiego"? cyferki na kartce to nie wszystko, diesle niutów mają dużo a od "papierokowo" słabszej benzyny dostanie w tyłek, krótki zakres obrotów i tyle w temacie. Uprzedzając - tak, skrzynie z milionem przełożeń itd ale chodzi o sam fakt "cyferek", które na sucho mają inną wartość niż w warunkach rzeczywistych. W F1 od dawna nie siedzę ale również od dawna był zapis o jednym silniku na 3 (?) wyścigi i ogólnie ograniczonej ilości silników na sezon, to nie lata '80 gdzie BMW potrafiło z 1500ccm wyciągnąć 1300KM i silnik wystarczył na 1 wyścig. Hasła "silnik zaprojektowany od podstaw do zakładanej mocy" sprawdza się w F1 czy LMP a i tak zdarzają się awarie, nikt teraz nie zbuduje niezawodnego silnika nawet gdyby miał możliwość, skoro coś się nie psuje to znaczy, że kolejne się nie sprzeda, o częściach zamiennych nie wspominając. Teraz konstruktor odpala CAMa do rysowania, MESa do określenia żywotności i jazda, do tego szczypta "magii" pt olej można wymieniać co 25kkm albo i więcej i ludzie się dziwią, że auta się psują. Czasy mercedesa W123 już dawno minęły i sam mercedes wyciągnął wnioski ze swojej "wpadki". Każda część w silniku ma wyliczoną wytrzymałość, żywotność i okres eksploatacji i nie łudźmy się, że najmniejsza pierdoła jest liczna na 500tys km lub więcej. do tego dochodzą koszy produkcji, materiału etc etc. Kiedyś jak auto miało rozrząd na łańcuchu to w domyśle było wiadomo, że jest nieśmiertelny, teraz łańcuchy wycierają się, pękają wyciągają się itd. co do e65 - jezeli po 2005r to chyba już nie 333KM, o ile się nie mylę to 745i 333KM było produkowane do 2005 a później było 750i 367KM. Silniki dość dobrze już ogarnięte, na forach znajdziesz szpeców, którzy je naprawią itd. Nie miałem do czynienia z tym silnikiem ale z takich najbardziej znanych wad to, przynajmniej w 333KM, rura układu chłodzącego znajdująca się miedzy głowicami, teraz raczej bez problemu dostaniesz zamienniki które usuwają problem wycieków. Do tego standardowo Vanos i Valvetronic. Z tego co widziałem na forum to przy jakotakiej wiedzy mechanicznej, kompie z programem diagnostycznym i odpowiedniej ilości czasu, wiele z czynności obsługowych można zrobić w swoim garażu. Jak ogólnie wypadają te silniki? Z tego co kojarzę to lepiej szukać wersji 367KM, jest poprawiona.Musiałbyś poszukać info o N62B44 i N62B48 O1. Każde V8 BMW to trochę silnik specjalnej troski ale raczej bez demonizowania, trzeba merytorycznie przygotować się na posiadanie tego motoru, znając jego bolączki można wszystko spokojnie ogarnąć, ale wg mnie w każdym silniku każdej marki wygląda to tak samo