Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

trollu

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1886
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez trollu

  1. trollu

    Nasze chronografy vintage

    a ja dalej się zastanawiam gdzie można znaleźć takie zegarki bo na forumowym bazarku raczej ciężko
  2. przecież klamra jest na stałe zamocowana a pasek w tym miejscu zgrzany
  3. Ja jak na razie mam 1 perlona, nigdy wcześniej nawet nie widziałem na żywo takiego paska, spodziewałem się czegoś miękkiego a jest jakby "plastikowy". Nato też jest sztuczny ale jednak "nitki" są drobniejsze niż w perlonie. Z drugiej strony perlon przez to, że ma tylko jedną warstwę dobrze układa się na ręce i nie ma z nim najmniejszego problemu, jak ktoś się zastanawia to najlepiej zainwestować parę zł i przekonać się samemu. Jak pasek jest za długi to przy pomocy 2 monet, nożyczek i zapalniczki można go skrócić Mój perlon również z http://www.cheapestnatostraps.com/ Jak O1V układa się na łapie? Temat wałkowany nie raz, opinie że, O1 ma długie uszy i źle leż na lichych nadgarstkach a tu O1V niby jeszcze dłuższy.
  4. procedura chyba jest taka sama, spuszczą i nabiją od nowa. skoro niedawno miałeś odgrzybianie to teraz bym go już nie robił, cena powinna być mniejsza, zależy w jakim zakładzie ale powinieneś zapłacić tylko za ilość czynnika, który dobiją
  5. Hondy nie zawsze takie piękne, kumpel ma civica w dieslu, pod maska isuzu chyba wiec malo hondy w hondzie, problemy z turbiną itd
  6. http://www.skywatches.com.sg/reviews/casio-g-shock-mudman-world-time-alarm-watch-g-9300-1-g9300.htm ile musiałbym doliczyć za przesyłkę? cło nie wchodzi w grę. i jak w ogóle ze sklepem? nazwa przewijała sie na forum. jak na razie doświadczenie mam z creationwatches ale tam drożej jest
  7. ja tam fanem pająków nie jestem ale fajnie jest popatrzeć na takiego zwierza zza szyby. mettalica super, bardzo mi się podoba a co do tych groźnych, mniej groźnych i bardziej groźnych to kumpel miał takie że nawet szturchane palcem czy patykiem nie bardzo były skore do walki a były takie ze wystarczyło zbliżyć rękę do szyby a pająk podnosił łapy do ataku szkoda że skakuny są take małe, też bardzo ciekawe pająki
  8. a jaki gatunek ptasznika? mój kumpel od wielu lat siedzi w temacie, z pająkami jest oswojony ale są takie, których na rękę nie weźmie bo lepiej nie ryzykować co do siłowni to mój brat miał podobnie - sylwetke ma ok, siłowo lepiej niż goscie 2x więksi od niego ale to też nie jest reguła, to że wiekszy chłop ćwiczy mniejszym ciężarem nie znaczy, że jest "słabszy"
  9. trollu

    GW-9400 Rangeman

    odkopując trochę historię metalowego bezela do Range'a - nieoficjalnie się dowiedziałem, że godzina pracy drukarki 3D do metalu ma kosztować ok 90eu. Ciężko mi powiedzieć ile h mogłoby trwać drukowanie takiego bezela ale wydaje mi się, że bezpiecznie można przyjąć jakieś 10h. Kurs euro każdy sobie znajdzie, kalkulator w kompie czy w telefonie jak ktoś w pamięci nie policzy tanio by nie było...
  10. trollu

    Motocykle

    w zeszły wekend wpadłem pooglądać motury na taką imprezę: http://www.burnoutparty.com.pl wracałem z Opola z Raceism, a że Anpol po drodze i rzut beretem ode mnie to sobota motoryzacyjnie udana fotę mam jedną, "custom", raczej niezbyt wysokich lotów ale na takie wynalazki też fajnie popatrzeć. Ogólnie motocykli jak zwykle pełno, fot nie robiłem bo w sumie to trzeba by cały czas pstrykać a z drugiej strony zdjęcia R1 czy gold winga każdy w necie znajdzie Inna sprawa, że w sobotę było sucho i większość motocykli była mniej lub barzdiej przykurzona a wieczorem niektórzy byli już lekko zmęczeni trudami biwakowania Pamiętam pierwszy Burnout, wtedy się działo, teraz na szczęście nikt z "zmęczonych biwakowaniem" nie wyjeżdża z terenu ośrodka na drogę. Ogólnie zawsze jest na co popatrzeć, od komarów przez wszelkie hondy, yamahy, moto guzi czy inne HD po customowe choppery. Miałem okazję pooglądać z bliska Diavela, cudo
  11. trollu

    Orienty forumowiczów

    foto z soboty ale co tam, mój też już na pomarańczowym zulu czyli full orange
  12. a tam, można powiedzieć że każde, a przynajmniej 99% samochodów wygląda tak samo bo ma 4 koła itd. Alfa od jakiegoś czasu chce wrócić do czasów swojej świetności, kiedy to była luksusową marką kojarzoną z sportem motorowym, dobrymi osiągami itd. Design świetny, można zadać pytanie jak jakość materiałów i trwałość ale z tym w XXI wieku bywa różnie. Mazda czy lexus robią teraz oszczędne samochody dla oszczędnych ludzi oszczędzając gdzie się da. To nie znaczy, że złe bo robią dość solidne samochody ale dla mnie bez polotu, silniki nastawione na efektywność ale nie na osiągi, Alfa celuje w nieco inny segment rynku
  13. podobno miłość na wiek nie patrzy ale prokurator już tak ja głównie motoryzacja, mechanika. W aucie ile się da naprawiam sam, jakieś zloty czy imprezy w okolicy też staram się odwiedzać. W ten wekend miałem okazję pooglądać kilka corvett, starych chargerów i innych amerykańców, tych nowszych i tych bardziej leciwych. Co do oglądania planet to mój znajomy bardzo się tym interesuje, z kilkoma osobami przy dobrej pogodzie i czasie urządzają wypady na leśną polanę żeby uniknąć świateł latarni, domów itd i nocka na oglądaniu planet
  14. świetna klamra
  15. trollu

    Orienty forumowiczów

    zacnie wygląda
  16. czasami zdarza mi sie odpowiadać na posty ze środka dyskusji, nie raz irytuje mnie że klikając na temat otwiera mi się on na ostatnim przeczytanym poście itd a później wychodzą cyrki ale to moje niedopatrzenie. nie mniej co do wagi układu to odpisywałem na Twój wpis 4 posty wyżej nad moim. co do 250ccm to nawet bezpośrednio nad moim. nie kończyłem "samochodówki", silników cieplnych czy tłokowych tylko wybrałem inną specjalizację ale troche mam już "spaczony" pogląd na pewne sprawy. Pojęcie "szybkości" jest bliżej "niezmierzalne" czyli dla inżyniera to bzdet. Jak rozwiązuje się pewien problem to określa się dane wejściowe, idealne, rzeczywiste itd. Szpecem nie jestem ale nawet ja widzę problem w dyskusji, gdzie pomija się wszystko a zaraz dorzuca się jakieś subiektywne "parametry silnika". poza tym co jest dla Ciebie osobne? łokieć i kolano to osobne części ciała ale jednak wspólne części organizmu jako całości. W silniku wszystko dzieje się kosztem/dzięki czemuś innemu.
  17. motyla noga, raz chcecie pomijać wszelkie opory itd a za chwilę hasła "wrzuć silnik od 250ccm GP do auta". Wrzuć V2 od Suzuki SV650 do malucha i zobaczymy co szybciej osiągnie setkę, malczan z seryjnym silnikiem czy ten z motorem od SV, który jakby nie było, jest budowany do napedzania lekkiego 2-śladu. Pojemność ta sama, ilość garów też, 4T. mniejsza z tym jak silniki diesla się zmieniły na przestrzeni lat ale max obroty na poziomie 2600 znajdziesz w 40 letnim ursusie, silniku z ciężarowej scani a nie w osobówce o której byłą tutaj mowa i były nawet wymieniane 4k w dieslu. z jednej strony wiadomo, większy moment to i większe przekroje wału i korb w dieslu ale nawet benzyniaki się odciąża, toczy się koła zamachowe itd. wkręcanie się na obroty to jest kolejny temat rzeka. Istnieje (a przynajmniej spotkałem się) takie określenie jak silnik pod i nad kwadratowy(?) a dokładniej chodzi o stosunek średnicy tłoka do jego skoku. Słyszał ktoś o długo i krótkoskokowcach? Wpływ ilości zaworów na charakterystykę silnika? Na to jak silnik jest napełniany mieszanką w danym przedziale obrotów? jaki wpływ ma kształt, średnica i długość kanału dolotowego? To samo z wydechem. Jak podnieść moc - moment i KM w silniku z turbo? - Zwiększyć doładowanie i dolać więcej paliwa. W silniku N/A? - Zwiększyć pojemność, stopień sprężania lub/i obroty. Tak czy inaczej zależność jest prosta - z małym wyjątkiem na sprężanie - w jednostce czasu dostarczyć do silnika większą ilość paliwa.
  18. to zależy głównie od wagi układu korbowo-tłokowego oraz od skoku tłoka, można wymieniać dalej ale to najważniejsze czynniki, nie widzę związku z tym, na jakie paliwo jest dany silnik. Wiadomo, raczej nie buduje się wysokoobrotowych diesli ale trzeba by się przyjrzeć np konstrukcją z LMP. tak czy inaczej. Ogólnie racja ale założyłeś (tak się domyślam) że PB szybciej się wkręca na obroty, równie dobrze można było założyć że diesel ma zapchany wydech pudło to jest ale logiczne - jak silnik może generować przyspieszenie przy stałych obrotach? czepiam się ale tak jest napisz że silnik w krótszym czasie wkręca się z 4k na 6k niż z 2k na 4k, ok prawda. Co do jednostki czasu to też logiczne, przy wyższych obrotach w tym samym czasie dostarczamy więcej mieszanki czyli energii co przekłada się na efekty w postaci przyspieszenia, tak na prosty rozum
  19. a czego ma więcej przy 4k niż przy 2k i co napisałem o mocy? poza tym samo określenie "przyspiesza lepiej" jest z czapy, co znaczy lepiej? jak to zmierzyłeś? wartości, jednostki? narysuj 2 krzyżujące się kreski, zaznacz groty na końcach do góry i w prawo. Powiedz czym się różni rysunek przedstawiający 2 skrzyżowane strzałki od układu współrzędnych. irekm, określiłeś kilka parametrów jak obroty, moment i rodzaj paliwa, mówienie że jest jeszcze jeden parametr jest jak powiedzenie "znajdź drzewo w lesie" nie mówiąc nawet, czy mówimy o drzewie liściastym czy iglastym co jest tym czynnikiem? opory wewnętrzne, współczynnik napełniania cylindra, max prędkość w kanale dolotowym czy wznios zaworu?
  20. Który parametr odpowiada za przyspieszenie to zbyt ogólnikowe pytanie. Na prosty rozum - moment obrotowy kręci wałem, im mamy więcej momentu tym mamy więcej "siły" ale to moc definiuje nam w jaki sposób ten moment jest oddawany. Tak jak pisał irekm, moc jest obliczana na podstawie momentu, hamownia nie mierzy mocy tylko wylicza ją. Do tego, żeby stwierdzić, który silnik jest mocniejszy jest potrzebna charakterystyka a dokładniej pole pod wykresem momentu. co do pytania o diesla i Pb - jeżeli mamy ten sam zakres obrotów, te same parametry silnika i pomijamy warunki zewnętrzne, opory itd to mamy to samo tylko na 2 rózne paliwa
  21. dokładnie, 7er z R6 nie jest złym wyborem, może i rozkład mocy w N52 jest ok ale z drugiej strony charakterystyki V8 i tak nie ma. N52 to "nowa era" w silnikach BMW, dużo bardziej problematyczne niż M52 czy M54. Co do przyspieszenia to jest ono zależne od momentu ale tak jak pisałem wcześniej, cyferki to nie wszystko. Teraz wypada zadać pytanie jakie właściwie jest to "dobre przyspieszenie"? Ja się sugeruję danymi katalogowymi
  22. trollu

    Perfumy

    Z Chanel brat używa Bleu de Chanel, nos mam lichy, wielu perfum nie przerobiłem ale jak na razie nie spotkałem drugich tak trwałych jak te Chanelki, mam Lalique, Marc Jacobs i raczej daleko im do Chaneli. Co gorsza, płeć piękna jest chyba jakoś zaprogramowana na Chanele
  23. trollu

    Motocykle

    czy 2T bardziej awaryjny? kumpel od zawsze szedł w motocros, standardowo zaczynał od WSK, pierwsza prawdziwa crossówka to CR250, ze swoimi 56KM i rolgazem działającym w systemie 0/1 to był potwór, później przyszedł RM-250Z, po cyrkach z tytanowymi zaworami i rozrządem wrócił do 2T w RM250 i jak na razie nie myśli o zmianie. Wiadomo, że w szosówce 2T to tylko w MZ ale w jakiejś 125 silnik strasznie wysilony nie jest, o ile nie zrobili tłoka z plasteliny to powinien długo wytrzymać. W crossie wszystko jest na granicy wytrzymałości więc to inna historia ale w 2T odpada regulacja rozrządu itd. 2T zawsze były i będą prostszymi silnikami i jak na pierwsze małe moto/skuter co bardzo dobrym wyborem, w tanich konstrukcjach sprawiają mniej problemu niż 4T
  24. czy maleństwo? blisko 200KM nie jest zawalidrogą, gorzej jest jak np w skodzie yeti pod maską mamy 1.2. 518i w e34 było lekką przesadą, dlatego w e39 najmniejszy silnik beznynowy miał 2.0 i 6 garów
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.