Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

trollu

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1886
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez trollu

  1. zawsze jak słucham jakichś rockowych kawałków to marzy mi się granie na gitarze
  2. Ja mam i chyba warto mieć w domu, specem nie jestem ale jakichś konkretów w niej nie ma.
  3. z tym scyzorykiem było pół żartem pół serio ale ja bym się zdziwił jakby był przez to jakiś problem. Tak czy inaczej wg tego co napisał cook z maczetą mogę sobie chodzić legalnie
  4. no właśnie, prawo jest niejasne, nie można pić w miejscu publicznym ale sęk w tym, co ustawa rozumie jako miejsce publiczne, nie można mieć ukrytego ostrza ale czy złożony scyzoryk nie ma ukrytego ostrza? ja swojego EDC nie będę wrzucał, Xperię T każdy widział, wyłachany portfel na dniach chcę wymienić, klucze do auta a do pracy styrane casio
  5. liberalne prawo a to, kto jak je "rozumie" i egzekwuje to drugie W innym temacie wrzuciłem filmik który dość mocno mnie zaciekawił, bo wg niego można (wiadomo nie zawsze ale jednak) pić legalnie piwo na ławce nad stawem a tym czasem Panowie z blankiecikami zawsze ochoczo wypisują "picie w miejscu publicznym" a być może, że przez ludzką niewiedzę wciskają mandaty bezpodstawnie. Za zachodnią miedzą podobno niedozwolone są noże, które można otworzyć jedną ręką czyli jakieś motyli, sprężynowce itd. U nas mając nóż pewnie od razu musielibyśmy odpowiedzieć na pytanie "a po co to panu?", ciekawe czy odpowiedź "czasami nie ma czym otworzyć piwa" byłaby satysfakcjonująca A pytam bo od dłuższego czasu zastanawiam się nad jakimś nożem, jak na razie zapisałem się na forumowego VISa ale temat jest dość "drętwy", może będę musiał poszukać czegoś w sklepach
  6. domyślam się że temat był pewnie poruszany ale jak wygląda sprawa z nożem przy ew kontroli policyjnej? Nosicie nóż w kieszeni razem z telefonem? Jak ktoś nosi bojówki to nie ma problemu ale w jeansach mając portfel, telefon, klucze do auta i nóż mamy w 100% wypchane kieszenie
  7. trollu

    Nóż

    rękojeść drążona a ostrze napawane?
  8. trollu

    Nasze chronografy vintage

    a ja dalej się zastanawiam gdzie można znaleźć takie zegarki bo na forumowym bazarku raczej ciężko
  9. przecież klamra jest na stałe zamocowana a pasek w tym miejscu zgrzany
  10. Ja jak na razie mam 1 perlona, nigdy wcześniej nawet nie widziałem na żywo takiego paska, spodziewałem się czegoś miękkiego a jest jakby "plastikowy". Nato też jest sztuczny ale jednak "nitki" są drobniejsze niż w perlonie. Z drugiej strony perlon przez to, że ma tylko jedną warstwę dobrze układa się na ręce i nie ma z nim najmniejszego problemu, jak ktoś się zastanawia to najlepiej zainwestować parę zł i przekonać się samemu. Jak pasek jest za długi to przy pomocy 2 monet, nożyczek i zapalniczki można go skrócić Mój perlon również z http://www.cheapestnatostraps.com/ Jak O1V układa się na łapie? Temat wałkowany nie raz, opinie że, O1 ma długie uszy i źle leż na lichych nadgarstkach a tu O1V niby jeszcze dłuższy.
  11. procedura chyba jest taka sama, spuszczą i nabiją od nowa. skoro niedawno miałeś odgrzybianie to teraz bym go już nie robił, cena powinna być mniejsza, zależy w jakim zakładzie ale powinieneś zapłacić tylko za ilość czynnika, który dobiją
  12. Hondy nie zawsze takie piękne, kumpel ma civica w dieslu, pod maska isuzu chyba wiec malo hondy w hondzie, problemy z turbiną itd
  13. http://www.skywatches.com.sg/reviews/casio-g-shock-mudman-world-time-alarm-watch-g-9300-1-g9300.htm ile musiałbym doliczyć za przesyłkę? cło nie wchodzi w grę. i jak w ogóle ze sklepem? nazwa przewijała sie na forum. jak na razie doświadczenie mam z creationwatches ale tam drożej jest
  14. ja tam fanem pająków nie jestem ale fajnie jest popatrzeć na takiego zwierza zza szyby. mettalica super, bardzo mi się podoba a co do tych groźnych, mniej groźnych i bardziej groźnych to kumpel miał takie że nawet szturchane palcem czy patykiem nie bardzo były skore do walki a były takie ze wystarczyło zbliżyć rękę do szyby a pająk podnosił łapy do ataku szkoda że skakuny są take małe, też bardzo ciekawe pająki
  15. a jaki gatunek ptasznika? mój kumpel od wielu lat siedzi w temacie, z pająkami jest oswojony ale są takie, których na rękę nie weźmie bo lepiej nie ryzykować co do siłowni to mój brat miał podobnie - sylwetke ma ok, siłowo lepiej niż goscie 2x więksi od niego ale to też nie jest reguła, to że wiekszy chłop ćwiczy mniejszym ciężarem nie znaczy, że jest "słabszy"
  16. trollu

    GW-9400 Rangeman

    odkopując trochę historię metalowego bezela do Range'a - nieoficjalnie się dowiedziałem, że godzina pracy drukarki 3D do metalu ma kosztować ok 90eu. Ciężko mi powiedzieć ile h mogłoby trwać drukowanie takiego bezela ale wydaje mi się, że bezpiecznie można przyjąć jakieś 10h. Kurs euro każdy sobie znajdzie, kalkulator w kompie czy w telefonie jak ktoś w pamięci nie policzy tanio by nie było...
  17. trollu

    Motocykle

    w zeszły wekend wpadłem pooglądać motury na taką imprezę: http://www.burnoutparty.com.pl wracałem z Opola z Raceism, a że Anpol po drodze i rzut beretem ode mnie to sobota motoryzacyjnie udana fotę mam jedną, "custom", raczej niezbyt wysokich lotów ale na takie wynalazki też fajnie popatrzeć. Ogólnie motocykli jak zwykle pełno, fot nie robiłem bo w sumie to trzeba by cały czas pstrykać a z drugiej strony zdjęcia R1 czy gold winga każdy w necie znajdzie Inna sprawa, że w sobotę było sucho i większość motocykli była mniej lub barzdiej przykurzona a wieczorem niektórzy byli już lekko zmęczeni trudami biwakowania Pamiętam pierwszy Burnout, wtedy się działo, teraz na szczęście nikt z "zmęczonych biwakowaniem" nie wyjeżdża z terenu ośrodka na drogę. Ogólnie zawsze jest na co popatrzeć, od komarów przez wszelkie hondy, yamahy, moto guzi czy inne HD po customowe choppery. Miałem okazję pooglądać z bliska Diavela, cudo
  18. trollu

    Orienty forumowiczów

    foto z soboty ale co tam, mój też już na pomarańczowym zulu czyli full orange
  19. a tam, można powiedzieć że każde, a przynajmniej 99% samochodów wygląda tak samo bo ma 4 koła itd. Alfa od jakiegoś czasu chce wrócić do czasów swojej świetności, kiedy to była luksusową marką kojarzoną z sportem motorowym, dobrymi osiągami itd. Design świetny, można zadać pytanie jak jakość materiałów i trwałość ale z tym w XXI wieku bywa różnie. Mazda czy lexus robią teraz oszczędne samochody dla oszczędnych ludzi oszczędzając gdzie się da. To nie znaczy, że złe bo robią dość solidne samochody ale dla mnie bez polotu, silniki nastawione na efektywność ale nie na osiągi, Alfa celuje w nieco inny segment rynku
  20. podobno miłość na wiek nie patrzy ale prokurator już tak ja głównie motoryzacja, mechanika. W aucie ile się da naprawiam sam, jakieś zloty czy imprezy w okolicy też staram się odwiedzać. W ten wekend miałem okazję pooglądać kilka corvett, starych chargerów i innych amerykańców, tych nowszych i tych bardziej leciwych. Co do oglądania planet to mój znajomy bardzo się tym interesuje, z kilkoma osobami przy dobrej pogodzie i czasie urządzają wypady na leśną polanę żeby uniknąć świateł latarni, domów itd i nocka na oglądaniu planet
  21. świetna klamra
  22. trollu

    Orienty forumowiczów

    zacnie wygląda
  23. czasami zdarza mi sie odpowiadać na posty ze środka dyskusji, nie raz irytuje mnie że klikając na temat otwiera mi się on na ostatnim przeczytanym poście itd a później wychodzą cyrki ale to moje niedopatrzenie. nie mniej co do wagi układu to odpisywałem na Twój wpis 4 posty wyżej nad moim. co do 250ccm to nawet bezpośrednio nad moim. nie kończyłem "samochodówki", silników cieplnych czy tłokowych tylko wybrałem inną specjalizację ale troche mam już "spaczony" pogląd na pewne sprawy. Pojęcie "szybkości" jest bliżej "niezmierzalne" czyli dla inżyniera to bzdet. Jak rozwiązuje się pewien problem to określa się dane wejściowe, idealne, rzeczywiste itd. Szpecem nie jestem ale nawet ja widzę problem w dyskusji, gdzie pomija się wszystko a zaraz dorzuca się jakieś subiektywne "parametry silnika". poza tym co jest dla Ciebie osobne? łokieć i kolano to osobne części ciała ale jednak wspólne części organizmu jako całości. W silniku wszystko dzieje się kosztem/dzięki czemuś innemu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.