Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

trollu

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1886
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez trollu

  1. no no, jest co pooglądać a tak z ciekawości - jak wygląda sprawa legalności Vette ZR1 w PL/EU? Dziura w masce, silnik na wierzchu a przepisy odnośnie bezpieczeństwa pieszych przy potrąceniu. Kiedyś oglądałem filmik jak ZR1 w USA zaczęła trafiać do pierwszych odbiorców i gość wspomniał, że przez to w UE ZR1 będzie na cenzurowanym ciekawe na ile dłubięty wankel w RX7
  2. mi w X-calibrze też tylna obręcz lekko się zwichrowała, w fuelu są solidniejsze i jest spokój. Kumpel w remedym co wyprawa - szprychy strzelały (skoki) - zmienił na DT i spokój. Tylko główna sprawa - wszędzie dają 28 szprychy a żeby w mtb koło miało moc to wypada założyć 32 szprychowe. Ja Domane po kamiorach też jeździłem i na razie odpukać, obręcze proste. Ale tak jak napisał Egzo - koła. Ograniczenia wagowe tyczą się głównie kół, jeśli nie kupujemy szosy aero czy innej mega odchudzonej carbonowej wyścigówki to rama dużo zniesie ale koła będą się sypać. Myślę, że o szosowych kołach Kaido napisałby co nieco. Nie widzę sensu zmiany widelca - jak wyżej - o ile nie kupujemy przecinaka to producent nie będzie sam się wpuszczał w maliny z historiami o popękanych widelcach bo to byłby strzał w stopę przez kolano - każdy się domyśla jak może wyglądać upadek kiedy widelec się rozlatuje - jeśli ktoś zacząłby się sądzi ( a ktoś na pewno by się znalazł) i takich wypadków byłoby więcej - firma leci z torbami. Wszystko ma jakiś współczynnik bezpieczeństwa o którym wiedzą konstruktorzy - jeśli oficjalnie mówią, że 100kg to tak na prawdę ten element musi znieść 150kg o ile nie więcej. Te ograniczenia wagowe to obciążenie statyczne a wiadomo, że rower podczas "pracy" nie stoi w miejscu. Zapas musi być. Masz 130kg - kup coś na dobrej ramie i tyle. Koła jeśli sezon wytrzymają - git. Po roku odłożysz kasę na nowy lepszy komplet w razie draki i po krzyku, rower będzie jeździć
  3. no tak, egzo musisz popracować nad robieniem fot z przyczajki bo ostrość nie ta
  4. z elektrykami chyba się nie nadąży. NA 1Enduro są teksty o elektrykach i trochę pisał o tym, które rozwiązanie i producent jest lepszy - zdaje się, że teraz "najlepsze" są Yamahy ale jest ich mało i w drogich rowerach. Króluje chyba Bosch ale tutaj - pewnie co jakiś czas wypuszczają jakieś apdejty, nowe wersje - nie wiem czy jest sens się bardzo w to zagłębiać. Zanim wyjdą jakieś wady o których przeczytasz w necie od użytkowników to w sprzedaży będzie 3 generacja do przodu. Kupić i jeździć. Znajomy ma 2 Treki Powerfly - na jednym fotelik dla 2 letniego syna - zadowoleni, rowery jeżdżą i tyle. co do platform - na single trzeba szukać czegoś z agresywnymi pinami. Ja mam exustary e-pb525 i tam piny są raczej z tych mało agresywnych. Jeździłem w zwykłych NB na nich ale trzymanie takie sobie. Na ten rok kupiłem pierwszy raz buty typowo na platformy ION i jest różnica, but trzyma całkiem spoko ale na razie nie miałem okazji sprawdzić w terenie. Tak czy inaczej - kombinuję jakie piny wstawić w miejsce oryginalnych (kupić agresywniejsze albo samemu zrobić ze zwykłych śrubek) Szukać butów na platformy na promocjach/wyprzedażach w necie albo górskich adidasów - adidas kupił "Five Ten" i w niektórych modelach stosuje teraz ich podeszwę
  5. Burns wiele wyjaśnił w tej materii ale fakt - prawidłowość szosy - 2 blaty, mtb - przynajmniej te bardziej ambitne - 1 blat, 2 blaty dla mniej wymagających amatorów. Turystyki dalej trzymają się 3 blatów
  6. każde zabezpieczenie idzie jakoś obejść
  7. jeśli gruby łańcuch ma 8-10/15 to taka linka pewnie z 4/15 wg Abusa
  8. o do NS Synonim - jeśli idą w XC to kąt główki ramy rzeczywiście odważny ale ogólnie - nie wywracają świata do góry nogami patrząc na cyferki w tabelach - a takie wrażenie można odnieść po tekście. Wrzucili porównania do wybranych przez siebie rowerów - jak je losowali nie wiem. Jeśli chwalą się progresywnością to niech staną do walki z innymi progresywnymi rowerami. Ja bym celował w rozmiar M - porównując wersję XC do np Treka Top fuela - Ns wypada ciekawiej ale poza główką ramy różnice są niewielkie. Wersja TR - tez podobna do Fuel exa (znów plus za HTA dla NS i to tyle). Ale np Whyte S-120 - niby 120mm skoku a kąt główki 65.6 i długi reach. Ogólnie Synonim fajny ale to ewolucja a nie rewolucja a jak zabezpieczenia do albo U-lock albo solidny łańcuch. Ja mam łańcuch abusa - model chyba Iven chain. Swoje waży, skuteczności nie znam (i mam nadzieję że nigdy nie będę musiał poznawać) ale w razie potrzeby - jest czym przypiąć rower. Wybrałem łańcuch a nie u-lock tylko dlatego, że łańcuch bywa praktyczniejszy, łatwiej przypiąć nim rower do czegokolwiek. Z u-lockiem może być większy problem ale znów są niby skuteczniejsze do wożenia u-lock lepszy bo lżejszy od łańcucha
  9. PCT 5L - żółte blachy i swapowany silnik? Może się mylę ale chyba oryginalnie tam nie było V10 z Vipera
  10. czekam aż wrzucisz coś w tym stylu https://www.facebook.com/WRCNewsOfficial/videos/691407984645747/ a Santa zawsze była chyba w takich cukierkowych kolorach, niebieski nie jest tragiczny chociaż piaskowy lepszy - trochę jak w pierwszym Nomadzie z damperem nad suportem. Hightowera bym przytulił... a może Megatower. 160mm i 29', spory rower
  11. kiedyś czytałem więcej pracy motocyklowej - pamiętam jedno zdanie ze świata motocykli - gdyby wszystkim podobało się to samo to wszyscy byśmy jeździli kobuzami
  12. dla mnie supercary są w sferze marzeń - jeśli miałbym dzisiaj kupić mocne V8 - byłaby to Vette ZR1. Nie obchodzi mnie czy jest najszybsza, czy Ferrari robi ćwiartkę w 0.01s mniej. Chciałbym Vette i tyle. BMW 3er - auta rosną, 3er zawsze była ciasno skrojonym garniturem. Ja przy 182cm wzrostu w e46 mam kolana na desce rozdzielczej. Pozycja ok ale dotykam kolanami dechy. Dla kogoś to już zbyt ciasno, zła ergonomia. Ja lubię to wnętrze, wszystko jest pod ręką, blisko. Z perspektywy e46 - e60 było dla mnie zbyt rozdmuchane, niby bardziej przestronne ale coś za dużo. Żeby było śmieszniej - Tesla S gdzie w środku jest mega przestrzeń - super, nic mi nie przeszkadzało. Tak więc jeśli pan X napisał, że środek jest zbyt ciasny lub zawieszenie zbyt sztywne to jest to jego subiektywne zdanie. Dla kogoś nasz sufit może być podłogą. Jeśli ktoś wsiada do BMW i mówi, że jest zbyt sztywno to znaczy, że z BMW jest wszystko ok tylko jegomość powinien się zgłosić do mercedesa, dziejowa hierarchia zostaje zachowana
  13. no tak wyszło. W tyg praca, w wekedny uczelnia a jak już znalazłem czas to wolałem wsiąść na gravela - bo on jeździł. Inna sprawa, że na szosowe tripy mam kogoś do towarzystwa, kumpel od Remdyego obudził się w tym miesiącu niemal po 2 latach przerwy, chyba wędkowanie zaczęło go nudzić Ale dzisiaj w końcu założyłem przerzutkę, skróciłem łańcuch. Zostało dopompować amortyzatory do odpowiedniego ciśnienia bo po serwisie dopompowałem żeby jakoś było. Będę chciał też wymienić mleko bo od 1.5 roku do opon nie zaglądałem ale przez to jest znów "wow", odwykłem od pozycji na fullu, od szerokiej kiery, opon, pedały też jakoś szeroko i na razie jeszcze lewym kciukiem szukam manetki Zee przelane nowym olejem, odtłuszczone ale jeszcze ospałe, trzeba je przegonić
  14. ja dzisiaj poskładałem Fuela, trochę zeszło od zimy
  15. nie słyszałem SVR ale ogólnie V8 w F-Type brzmi super, niski gardłowy ryk. Fajnie że jest tyle wersji nawet z 2.0, z jednej strony to ukłon dla ekologów(?), może dla ludzi którzy chcą sportowego jaga ale nie muszą non stop latać po 300km/h. Fakt, że sound R4 nie porywa a w tych czasach wszystkie mniej lub bardziej sportowe auta strzelają z wydechu i wszyscy są zadowoleni - trochę to już nudne ale taka moda
  16. to że Cayenne czy Macan dobrze się sprzedają wynika głównie z mody na SUVy, Panamera droga ale też jej sporo na drogach. Auta sportowe nigdy nie były królami sprzedaży
  17. dobrze zdajesz sobie sprawę, że na zmiany w Vette składa się wiele czynników. W dużej mierze Ford z nowym GT namieszał na podwórku - choćby w LeMans gdzie Vette świetnie dawała sobie radę - dzisiaj chcąc rywalizować na torach Vette musi mieć centralnie umieszczony silnik. To, że DOHC - kiedyś gdzieś czytałem, że ma być wydajniejszy - więcej mocy, lepsza elastyczność - na torze nie liczy się ile masz wałków w głowicy, liczą się czasy. Niezawodność też zostanie zweryfikowana ogólnie chociaż nie jestem klientem na Vette (ale gdybym miał $$ to ZR1 by mnie kusiła ) to nie jestem zadowolony z takich zmian ... ale zawsze kibicowałem Vette w wyścigach, jeśli dzięki tym zmianom ma wygrać np z Fordem GT to jestem za zmianami. A 911 - jak obcięli 2 cylindy w Caymanie/Boxsterze to od razu zapowiedzieli, że 911 pozostanie z 6 cylindrami jak tylko będzie to możliwe. Merc chyba już ukrzyżował V12 - BMW w RR zapowiedziało, że V12 dalej będzie kontynuowane. I tutaj Porsche czy RR rozumieją ile znaczą ich silniki dla wizerunku marki i modeli. 911 od prawie 60 lat nie zmieniło filozofii 6 cyl boksera za tylną osią. Nie wiem czemu ruszasz turbo w 911 skoro dzisiaj np 964 Turbo jest prawdziwą legendą. Chłodzenie wodą do był wymóg czasów i po prostu postęp. 911 silnika centralnie umieszczonego nie może mieć bo wtedy brakłoby miejsca na tylną kanapę (nawet jeśli wozi się na niej powietrze). Kolejna sprawa - 911 cały czas udowadnia, że silnik za tylną osią nie jest problemem - spójrz na dorobek w motorsporcie czy czasy na Nurburgringu. Co do sprzedaży - dlatego, że 911 kosztuje ile kosztuje (podstawa startuje od przeszło 500tys o ile pamiętam - a ile kosztuje topowa Vette ZR1? Czy nie przypadkiem podobną sumę? ) stać ich na inwestowanie w drogie rozwiązania i bronienie swojej filozofii. 911 Turbo to koszt miliona zł a sprzedaje się chyba całkiem ok jak na segment drogich sportowych samochodów. Inna sprawa, że dzisiaj 911 nie jest chyba "koniem pociągowym sprzedaży" - takimi jest właśnie Boxster, Cayenne z Macanem czy Panamera. Nie zapominajmy, że Porsche cienko przędło zanim wprowadzili Boxstera do oferty, kolejne modele tylko rozpędzały sprzedaż. 911 dzisiaj jest symbolem marki i nie musi nawet przynosić wiele zysków ze sprzedaży, ważne że tworzy wizerunek
  18. czy to wina 911 że nie nadążało - kierowca też się liczy a co do boxstera/caymana to już na samym początku cayman deptał po piętach 911 właśnie przez centralnie umieszczony silnik i dlatego też nie szaleli z mocami i "performensem" w caymanie bo głupio by było gdyby się okazało, że jeździ lepiej niż 911. Chociaż legendy 911 nic nie jest w stanie już pobić. Na wekend taki 2 miejscowy gokard pewnie super sprawa, chciałbym się kiedyś przekonać na własnej skórze Widoki bajka, fajnie wygląda cabrio ze złożonym dachem wśród ośnieżonych gór
  19. Fajny Boxster. Jak praca i sound 4cyl boxera? Nie przypomina Subaru? A żółte 911 mega, chyba najlepszy kolor do tego samochodu. Przynajmniej ja bym taki wybrał
  20. A rzeczywiście, asymetryczna rama
  21. rozumiem, że drogę zamknęli? Z barierkami dość profi podejście. Pamiętam pierwszy zlot motocyklowy "Burnout party" jakieś 15 lat temu - co tam się wtedy wyprawiało. Teraz od wielu lat motocykliści mają zakaz wyjazdu poza bramy o ile wiem a do smażenia laka układają podesty na terenie ośrodka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.