Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

trollu

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1886
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez trollu

  1. Właśnie wcześniej o tym napisałem ale wtedy połapałem się, że to info sprzed kilku dni. Ja też dopiero dzisiaj się dowuedziałem. Ja pamiętam go z "zaklęta w sokoła" czy "złowroga głębia"
  2. stalowa rama spoko, stal lepiej tłumi wibracje niż alu. Co do opisu to straszny bajzel. Napęd 1x - ja do codziennego turlacza wolałbym 2x, bardziej przyjazny
  3. też dobra propozycja. Canyon napęd szosowy, trek mtb - ale tak na prawdę ta sama półka. Ja bym patrzył w stronę Treka FX3 Disc - nieco droższy od Canyona ale ma widelec z węgla
  4. jeśli asfalt/szuter to najlepszym wyborem byłby gravel lub xc na oponach do 2.0 szerokości. Ogólnie - xc będzie wygodniejsze (nieco większy balon, amortyzator na przodzie) ale cięższy (z tych samych powodów plus rama przygotowana na cięższą jazdę) i będzie miał większe opory toczenia. Ja bym szedł w gravela. Gravel to bardzo szerokie hasło bo dla wielu ludzi i producentów oznacza co innego. Dla jednych gravel to rower na długie wyprawy objuczony sakwami i koszami. Dla innych ( w tym dla mnie) to szosa endurance do której idzie upchnąć szersze opony (30-40c) przez co jest większa wygoda na słabych asfaltach i da radę pojechać w terenie. Teraz jest już dobry czas na zakup bo w tym momencie wielu producentów wprowadza nowe roczniki, sklepy mają już wyprzedane magazyny więc jest czasami okazja żeby kupić coś ze schodzącego rocznika
  5. 1967r HD też leciwy i jakaś rozróba w Kieleckim
  6. nie wierzę, Burns chwali Padi jakiś grubszy melanż był
  7. no właśnie, nie popadajmy w skrajności. Wg mnie Zachar jest z tych normalnych i bardziej życzliwych i tym pewnie zaskarbił sobie taką popularność. Na pewno nie traktuje Hioba jako dzikiej karty do świata showbiznesu
  8. myślę, że wszyscy dobrze wiedzą jak to działa i że Pankracy ma też rację - marketing. "Jutuberowanie" to biznes, jeśli o tobie mówią to biznes się kręci. Jakiś czas temu na forum BMW wrzucili info o tym, że w USA największy zlot fanów BMW był sponsorowany przez Alfę ktoś powie że "łał, fajnie z ich strony że przywieźli swoje samochody (Giulia QV, Stelvio) i ludzie mogli sobie nimi pojeździć" ale rozsądny dobrze wie, że Alfa uderzyła do swoich potencjalnych klientów - może ktoś właśnie się zastanawia nad mocnym sedanem z RWD i zamiast M3 pójdzie po Giulię QV? Zachar to mądry gość, seria z "testami" starych samochodów jest komuś do czegoś potrzebna? No niby nie ale z drugiej strony trafia do szerszego grona odbiorców i ludziom podoba się to, że nie pokazuje samych "fur za bańkę" tylko też przyziemne samochody zwykłego Kowalskiego. A gadanie, że jak gość przez 40 min mówił o 20 letnim golfie 4 to kogoś skusi do zakupu może pomińmy
  9. co do wyprzedzania z prawej to wiem o tym, czasami to jedyne wyjście żeby ominąć śpiocha na lewym pasie. Co nie znaczy że to bezpieczne bo mało kto jest przyzwyczajony do bycia wyprzedzanym z prawej strony - ludzie czasami nie patrzą w lusterko zjeżdżając z prawego na lewy a co dopiero z lewego na prawy - można się naciąć. Dlatego jakiś czas temu słyszałem, że przymierzali się do likwidacji tego przepisu ale coś ucichło. Wszyscy znajomi się śmieją, że w Częstochowie prawy pas jest szybszy jeśli nie stoisz w pierwszym rzędzie pod światłami to prawy w 99% jest lepszym wyborem bo szybciej startuje. Czemu się tak dzieje - nie wiem
  10. Tak myślałem że chwyciłeś się tego słowa Rozmowa była o limitach prędkości i tylko do tego się odnosiłem
  11. na wielu filmach widać jak ludzie zmieniają pas bez uprzedniego patrzenia w lusterka - wychodząc z założenia "jadę z max dozwoloną prędkością więc na lewym będę sam". Inna sytuacja - "wyścigi". Wszystkich irytują wyścigi ciężarówek na 2 pasmówkach. A osobówki też sobie czasami takie "wyścigi" urządzają - cały czas w mam pamięci wypadek spod Łodzi jak rozpędzona X5 sprzątnęła z prawego pasa Skodę - kierowca z kamerą na lewym pasie przyczynił się do tego wypadku i tyle. W PL mamy ruch prawostronny, lewym się wyprzedza. Jeśli ktoś nieumiejętnie wykonuje manewr wyprzedzania to powinien wrócić na kurs
  12. to ja jednak wolę niższe limity alko a wyższe prędkości a co do prędkości - zawsze można powiedzieć, że w DE nie ma limitów na części autostrad i też jest ok. Magia cyferek działa ale to nie do końca jest tak, że jak ktoś ciśnie 200 to musi przydzwonić. Bardzo często niebezpieczne sytuacje stwarzają jadący przepisowo wychodzący z założenia "przecież nie przekraczam limitu"
  13. a tam, ogólnie Vette z V8 klasa sama dla siebie ale Wankel jest niepowtarzalny. Vette np w LeMans co roku zbiera najwyższe noty pod względem soundu https://www.youtube.com/watch?v=Iz5JoGJaHMY ale w Wanklu chodziło mi o coś w tym stylu https://www.youtube.com/watch?v=SvT7xO43CBQ https://www.youtube.com/watch?v=QCmw5lbh0yk https://www.youtube.com/watch?v=7Q0x0MzvG7Y tylko te Wankle są po portingu, przerobione kanały wydechowe (stąd taki dźwięk), dolot. Piękne jest to, że ten silnik wkręca się jak szalony na obroty, ma pojemność 1/3 tyle co np Vette a podobną moc, nieco większe spalanie i dźwięk poza normami ale jako zabawka - fun na pewno daje
  14. no no, jest co pooglądać a tak z ciekawości - jak wygląda sprawa legalności Vette ZR1 w PL/EU? Dziura w masce, silnik na wierzchu a przepisy odnośnie bezpieczeństwa pieszych przy potrąceniu. Kiedyś oglądałem filmik jak ZR1 w USA zaczęła trafiać do pierwszych odbiorców i gość wspomniał, że przez to w UE ZR1 będzie na cenzurowanym ciekawe na ile dłubięty wankel w RX7
  15. mi w X-calibrze też tylna obręcz lekko się zwichrowała, w fuelu są solidniejsze i jest spokój. Kumpel w remedym co wyprawa - szprychy strzelały (skoki) - zmienił na DT i spokój. Tylko główna sprawa - wszędzie dają 28 szprychy a żeby w mtb koło miało moc to wypada założyć 32 szprychowe. Ja Domane po kamiorach też jeździłem i na razie odpukać, obręcze proste. Ale tak jak napisał Egzo - koła. Ograniczenia wagowe tyczą się głównie kół, jeśli nie kupujemy szosy aero czy innej mega odchudzonej carbonowej wyścigówki to rama dużo zniesie ale koła będą się sypać. Myślę, że o szosowych kołach Kaido napisałby co nieco. Nie widzę sensu zmiany widelca - jak wyżej - o ile nie kupujemy przecinaka to producent nie będzie sam się wpuszczał w maliny z historiami o popękanych widelcach bo to byłby strzał w stopę przez kolano - każdy się domyśla jak może wyglądać upadek kiedy widelec się rozlatuje - jeśli ktoś zacząłby się sądzi ( a ktoś na pewno by się znalazł) i takich wypadków byłoby więcej - firma leci z torbami. Wszystko ma jakiś współczynnik bezpieczeństwa o którym wiedzą konstruktorzy - jeśli oficjalnie mówią, że 100kg to tak na prawdę ten element musi znieść 150kg o ile nie więcej. Te ograniczenia wagowe to obciążenie statyczne a wiadomo, że rower podczas "pracy" nie stoi w miejscu. Zapas musi być. Masz 130kg - kup coś na dobrej ramie i tyle. Koła jeśli sezon wytrzymają - git. Po roku odłożysz kasę na nowy lepszy komplet w razie draki i po krzyku, rower będzie jeździć
  16. no tak, egzo musisz popracować nad robieniem fot z przyczajki bo ostrość nie ta
  17. z elektrykami chyba się nie nadąży. NA 1Enduro są teksty o elektrykach i trochę pisał o tym, które rozwiązanie i producent jest lepszy - zdaje się, że teraz "najlepsze" są Yamahy ale jest ich mało i w drogich rowerach. Króluje chyba Bosch ale tutaj - pewnie co jakiś czas wypuszczają jakieś apdejty, nowe wersje - nie wiem czy jest sens się bardzo w to zagłębiać. Zanim wyjdą jakieś wady o których przeczytasz w necie od użytkowników to w sprzedaży będzie 3 generacja do przodu. Kupić i jeździć. Znajomy ma 2 Treki Powerfly - na jednym fotelik dla 2 letniego syna - zadowoleni, rowery jeżdżą i tyle. co do platform - na single trzeba szukać czegoś z agresywnymi pinami. Ja mam exustary e-pb525 i tam piny są raczej z tych mało agresywnych. Jeździłem w zwykłych NB na nich ale trzymanie takie sobie. Na ten rok kupiłem pierwszy raz buty typowo na platformy ION i jest różnica, but trzyma całkiem spoko ale na razie nie miałem okazji sprawdzić w terenie. Tak czy inaczej - kombinuję jakie piny wstawić w miejsce oryginalnych (kupić agresywniejsze albo samemu zrobić ze zwykłych śrubek) Szukać butów na platformy na promocjach/wyprzedażach w necie albo górskich adidasów - adidas kupił "Five Ten" i w niektórych modelach stosuje teraz ich podeszwę
  18. Burns wiele wyjaśnił w tej materii ale fakt - prawidłowość szosy - 2 blaty, mtb - przynajmniej te bardziej ambitne - 1 blat, 2 blaty dla mniej wymagających amatorów. Turystyki dalej trzymają się 3 blatów
  19. każde zabezpieczenie idzie jakoś obejść
  20. jeśli gruby łańcuch ma 8-10/15 to taka linka pewnie z 4/15 wg Abusa
  21. o do NS Synonim - jeśli idą w XC to kąt główki ramy rzeczywiście odważny ale ogólnie - nie wywracają świata do góry nogami patrząc na cyferki w tabelach - a takie wrażenie można odnieść po tekście. Wrzucili porównania do wybranych przez siebie rowerów - jak je losowali nie wiem. Jeśli chwalą się progresywnością to niech staną do walki z innymi progresywnymi rowerami. Ja bym celował w rozmiar M - porównując wersję XC do np Treka Top fuela - Ns wypada ciekawiej ale poza główką ramy różnice są niewielkie. Wersja TR - tez podobna do Fuel exa (znów plus za HTA dla NS i to tyle). Ale np Whyte S-120 - niby 120mm skoku a kąt główki 65.6 i długi reach. Ogólnie Synonim fajny ale to ewolucja a nie rewolucja a jak zabezpieczenia do albo U-lock albo solidny łańcuch. Ja mam łańcuch abusa - model chyba Iven chain. Swoje waży, skuteczności nie znam (i mam nadzieję że nigdy nie będę musiał poznawać) ale w razie potrzeby - jest czym przypiąć rower. Wybrałem łańcuch a nie u-lock tylko dlatego, że łańcuch bywa praktyczniejszy, łatwiej przypiąć nim rower do czegokolwiek. Z u-lockiem może być większy problem ale znów są niby skuteczniejsze do wożenia u-lock lepszy bo lżejszy od łańcucha
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.