Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

trollu

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1886
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez trollu

  1. jeśli szukasz endurance lub gravela to chyba wybór Domane/Emonda jest prosty
  2. yhy, zaleziesz ludziom za skórę i za każdym razem gdy się pojawisz to ktoś zadzwoni na policję i prędzej czy później Cię utemperują. Kiedyś kumpel wspominał, że 15 lat temu motocyklami po lasach można było latać w sumie na luzaka, dzisiaj raczej nie bardzo. Ci z terenówek sami wspominali, że wcześniej mieli więcej terenów do jazdy ale zmienił się leśniczy w jednej miejscowości i tam nie wjeżdżają bo nie chcą kłopotów. Na pewno są tacy, którzy myślą, że im wszystko wolno ale prędzej czy później kosa trafi na kamień. Z innych obserwacji w sobotę - mieliśmy wynajęte lotnisko - wszystko na legalu, ludzie ćwiczą tam driftowanie. W teorii na teren lotniska bez upoważnienia wstęp wzbroniony. A ludzi na rowerkach kręcących na skróty do sklepu pełno. Trochę się nóż w kieszeni otwiera jak widzi się debila z dzieckiem w foteliku i bez jakiegokolwiek skrępowania wjeżdża na pas lotniska gdzie samochody lecą bokiem przy 150km/h
  3. tak jak ze wszystkim - nic z przypadku się nie dzieje. To nie jest tak, że wjeżdżają sobie w las i robią co chcą - można zrobić tak raz, może drugi. Za trzecim ma się na głowie straż leśną i policję. Tam były 4 terenówki - chłopaki jak trzeba pomagają leśniczemu a leśniczy im. Nikt na złość sobie nie robi. Od takiego zorganizowanego wypadu na 3h w las gorszy bywa wypad 4 "turystów" po których zostają woreczki po kanapkach, butelki po wodzie czy inne takie "pamiątki". A co komu przeszkadza koleina w środku lasu, która zaraz zarośnie metrowymi krzaczorami? Dziki to przeryją po swojemu
  4. true ale to nie jest tak, że tysiąc terenówek dzień w dzień po 10h jeżdżą po lesie. A cementownia obok syfi cały czas
  5. jak kupowałem Domane to nie zwracałem uwagi na przekrok ale w Orbei widzę, że warto się przyjrzeć temu parametrowi ale skoro przy nowościach jesteśmy - nowa Domane - każdy chwali swoje Domane ad 2020 - dla mnie super, maszt aero jak w Madone - w wyższych modelach z regulowanym IsoSpeed (wszystkie węglowe ramy mają podwójny IsoSpeed), nowe prowadzenie linek z wejściem za główką ramy (może pierdoły ale lubię takie szczegóły), schowek w dolnej rurze (było wcześniej w specu ale lepiej mieć niż nie mieć). Nigdy nie śledziłem cen ale wydaje mi się, że wcześniej nie oferowali węglowej ramy poniżej 10k ( tym bardziej z w/w 2x IsoSpeed). Pod względem geo - bez zmian
  6. nie, u mnie 2 razy zagrzmiało i tyle
  7. super trójka. Mondraker - wiadomo szosa wypas, ostre - bardzo podoba mi się klimat tych rowerów ale nie wiem czy chciałbym na takim jeździć, może od czasu do czasu dla zajawki
  8. a ja wczoraj miałem np takie widoki
  9. że niby w poprzednich M5 nie dało się wyłączyć kontroli trakcji w 100%? a 4x4 to trochę naturalna kolej rzeczy. To jakby nie było auta cywilne, drogowe dla zwykłych ludzi
  10. ogólnie pomimo tego, że ludzie marudzą na ten model, że nic nowego nie wnosi (thx Burns ) - miałem w/na łapie 061 i za każdym razem jak widzę fotę tego zegarka (a 065 ma ciekawszą tarczę) to mam wewnętrzne "chcę ten zegarek" nawet pomimo gołej koronki
  11. Właśnie wcześniej o tym napisałem ale wtedy połapałem się, że to info sprzed kilku dni. Ja też dopiero dzisiaj się dowuedziałem. Ja pamiętam go z "zaklęta w sokoła" czy "złowroga głębia"
  12. stalowa rama spoko, stal lepiej tłumi wibracje niż alu. Co do opisu to straszny bajzel. Napęd 1x - ja do codziennego turlacza wolałbym 2x, bardziej przyjazny
  13. też dobra propozycja. Canyon napęd szosowy, trek mtb - ale tak na prawdę ta sama półka. Ja bym patrzył w stronę Treka FX3 Disc - nieco droższy od Canyona ale ma widelec z węgla
  14. jeśli asfalt/szuter to najlepszym wyborem byłby gravel lub xc na oponach do 2.0 szerokości. Ogólnie - xc będzie wygodniejsze (nieco większy balon, amortyzator na przodzie) ale cięższy (z tych samych powodów plus rama przygotowana na cięższą jazdę) i będzie miał większe opory toczenia. Ja bym szedł w gravela. Gravel to bardzo szerokie hasło bo dla wielu ludzi i producentów oznacza co innego. Dla jednych gravel to rower na długie wyprawy objuczony sakwami i koszami. Dla innych ( w tym dla mnie) to szosa endurance do której idzie upchnąć szersze opony (30-40c) przez co jest większa wygoda na słabych asfaltach i da radę pojechać w terenie. Teraz jest już dobry czas na zakup bo w tym momencie wielu producentów wprowadza nowe roczniki, sklepy mają już wyprzedane magazyny więc jest czasami okazja żeby kupić coś ze schodzącego rocznika
  15. 1967r HD też leciwy i jakaś rozróba w Kieleckim
  16. nie wierzę, Burns chwali Padi jakiś grubszy melanż był
  17. no właśnie, nie popadajmy w skrajności. Wg mnie Zachar jest z tych normalnych i bardziej życzliwych i tym pewnie zaskarbił sobie taką popularność. Na pewno nie traktuje Hioba jako dzikiej karty do świata showbiznesu
  18. myślę, że wszyscy dobrze wiedzą jak to działa i że Pankracy ma też rację - marketing. "Jutuberowanie" to biznes, jeśli o tobie mówią to biznes się kręci. Jakiś czas temu na forum BMW wrzucili info o tym, że w USA największy zlot fanów BMW był sponsorowany przez Alfę ktoś powie że "łał, fajnie z ich strony że przywieźli swoje samochody (Giulia QV, Stelvio) i ludzie mogli sobie nimi pojeździć" ale rozsądny dobrze wie, że Alfa uderzyła do swoich potencjalnych klientów - może ktoś właśnie się zastanawia nad mocnym sedanem z RWD i zamiast M3 pójdzie po Giulię QV? Zachar to mądry gość, seria z "testami" starych samochodów jest komuś do czegoś potrzebna? No niby nie ale z drugiej strony trafia do szerszego grona odbiorców i ludziom podoba się to, że nie pokazuje samych "fur za bańkę" tylko też przyziemne samochody zwykłego Kowalskiego. A gadanie, że jak gość przez 40 min mówił o 20 letnim golfie 4 to kogoś skusi do zakupu może pomińmy
  19. co do wyprzedzania z prawej to wiem o tym, czasami to jedyne wyjście żeby ominąć śpiocha na lewym pasie. Co nie znaczy że to bezpieczne bo mało kto jest przyzwyczajony do bycia wyprzedzanym z prawej strony - ludzie czasami nie patrzą w lusterko zjeżdżając z prawego na lewy a co dopiero z lewego na prawy - można się naciąć. Dlatego jakiś czas temu słyszałem, że przymierzali się do likwidacji tego przepisu ale coś ucichło. Wszyscy znajomi się śmieją, że w Częstochowie prawy pas jest szybszy jeśli nie stoisz w pierwszym rzędzie pod światłami to prawy w 99% jest lepszym wyborem bo szybciej startuje. Czemu się tak dzieje - nie wiem
  20. Tak myślałem że chwyciłeś się tego słowa Rozmowa była o limitach prędkości i tylko do tego się odnosiłem
  21. na wielu filmach widać jak ludzie zmieniają pas bez uprzedniego patrzenia w lusterka - wychodząc z założenia "jadę z max dozwoloną prędkością więc na lewym będę sam". Inna sytuacja - "wyścigi". Wszystkich irytują wyścigi ciężarówek na 2 pasmówkach. A osobówki też sobie czasami takie "wyścigi" urządzają - cały czas w mam pamięci wypadek spod Łodzi jak rozpędzona X5 sprzątnęła z prawego pasa Skodę - kierowca z kamerą na lewym pasie przyczynił się do tego wypadku i tyle. W PL mamy ruch prawostronny, lewym się wyprzedza. Jeśli ktoś nieumiejętnie wykonuje manewr wyprzedzania to powinien wrócić na kurs
  22. to ja jednak wolę niższe limity alko a wyższe prędkości a co do prędkości - zawsze można powiedzieć, że w DE nie ma limitów na części autostrad i też jest ok. Magia cyferek działa ale to nie do końca jest tak, że jak ktoś ciśnie 200 to musi przydzwonić. Bardzo często niebezpieczne sytuacje stwarzają jadący przepisowo wychodzący z założenia "przecież nie przekraczam limitu"
  23. a tam, ogólnie Vette z V8 klasa sama dla siebie ale Wankel jest niepowtarzalny. Vette np w LeMans co roku zbiera najwyższe noty pod względem soundu https://www.youtube.com/watch?v=Iz5JoGJaHMY ale w Wanklu chodziło mi o coś w tym stylu https://www.youtube.com/watch?v=SvT7xO43CBQ https://www.youtube.com/watch?v=QCmw5lbh0yk https://www.youtube.com/watch?v=7Q0x0MzvG7Y tylko te Wankle są po portingu, przerobione kanały wydechowe (stąd taki dźwięk), dolot. Piękne jest to, że ten silnik wkręca się jak szalony na obroty, ma pojemność 1/3 tyle co np Vette a podobną moc, nieco większe spalanie i dźwięk poza normami ale jako zabawka - fun na pewno daje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.