Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

trollu

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1886
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez trollu

  1. nie chcę rzucać jakimiś przykładami - ja swoją opinię opieram na tym co widzę na forach, rozmawiałem z ludźmi którzy pracują/pracowali w BMW/VW (wiadomo, nie są wyroczniami i nie można brać tego w 100%) czy to w fabrykach czy w serwisach, znajomymi mechanikami. Nie mówię, ze każdy silnik się rozleci po 100tys. Co do remontów po 100 tys km w czasach Twojej młodości - dzisiaj może świadomość ludzi jest większa (co ma też swoje minusy) ale ja jakoś nie widzę problemów z silnikami z lat 90. Jeśli są - to te silniki mają po 300 tys nalotu. Czepiłem się BMW bo nim jeżdżę i ten temat jest mi najbliższy
  2. Hiob, masz sporo racji ale w takim razie - dlaczego wnętrza np w e90 (dzisiaj już mają swoje lata) wyglądają często sporo gorzej niż np w starszych i z większym przebiegiem e46? Nie miałem do czynienia ale z tego co pamiętam z dyskusji na forach - w przypadku np pierwszej generacji X5 wnętrza nie niszczały tak szybko jak w następnej - plastiki, rączki - jako nowe ładnie wyglądające, po czasie obłążące strukturą którą były pokryte. Nie pisałem, że auta niszczeją w ciągu miesięcy ale rzuciłeś "4 lata" - tak, wtedy powinny już wykazywać oznaki zużycia. Leasingi biorą na rok-dwa, więcej niż 5 chyba nie. Tym bardziej w przypadku aut premium gdzie klient chce też żeby auto było świeże - po takim czasie wypuszczane są FL albo konkurencja wypuszcza nowy model. Kiedyś silniki dożywały 500tys, dzisiaj nikogo nie dziwi jak silnik pada przy 100tys. Wystarczy porozmawiać z mechanikami jak np wyglądały wałki rozrządu kiedyś a dzisiaj, ile ważył blok 20 lat temu a ile obecny w silniku o takiej samej pojemności i ilości cylindrów. Każdy medal ma 2 strony a kij 2 końce. Koncern mówi - nowe materiały, lżejszy, oszczędności na spalaniu, środowisko, większa sprawność. Ok. Ale nic nie wspominają o tym, że kuty wałek rozrządu jest praktycznie niezniszczalny a dzisiaj jest to zwykła rurka z wąską krzywką. Klienta w salonie to nie obchodzi bo wie, że za 2 lata i tak to auto zostawi bankowi i weźmie nowe. Jeśli się w tym czasie zepsuje - ma gwarancję. A co będzie później? Nie jego problem. Ostatnio rozmawiałem z gościem pracującym w BMW przy składaniu silników - powiedział krótko, jednorazówki. V12 jeszcze robią, tak by działały. A w mniejszych - jeśli na serwis wraca któreś z kolei auto z przebiegiem 70 tys km i dziurą w bloku albo 40 tys i zatarta panewka to chyba nie jest ok. Żywotność silników przewidują na 200tys km gdzie naście lat temu było to 400tys km
  3. e90 to tylko seria 3 a co powiesz na to, że w e63 czyli 6er - luksusowym GT również trzeba było dopłacać za uchwyt na kubek? I był chyba tylko jeden. Ale jak klient płaci to się bierze za wszystko nieźle też wygląda konfigurator Porsche - za polakierowanie np ramki wokół przycisków na desce ciekawe sumki można zobaczyć
  4. mi bardziej chodziło generacje E, F chyba nieco się poprawiły. Na forum niejednokrotnie można było przeczytać głosy o słabym wykonaniu np e90 czy o plastikach na drzwiach w X5 gdzie niszczyły się od samego patrzenia. Ile tys km ma najechane ta 6er? 200tys? 300tys? a co do wykonania amerykańców - oglądałem kiedyś testy mustanga GT350 - auto już nie tak tanie, super silnik itd. Wyposażenie - skóra, alu, jest fajnie. Co zwróciło moją uwagę? Goły drążek kierowniczy w okolicach pedałów 30 lat temu w golfie była tam osłona, żeby drążek nie świecił golizną. A tutaj niby sportowy samochód dla mas, niby trzeba włożyć głowę pod kierownicę żeby to zobaczyć ale jednak razi. Ile $ kosztowałaby osłona przy produkcji? 5,10? Koncerny wszędzie szukają oszczędności a czego oczy nie widzą tego sercu nie żal. Wystarczy przypomnieć sobie jakie było zamieszanie, gdy okazało się, że kupując Astona za bańkę dostawaliśmy do ręki kluczyk z mondeo kosztującego tyle co felgi do Astona
  5. inne zabezpieczenia antykorozyjne czy zawieszenie na różne kraje w takim BMW to polityka od 30 lat jak nie dalej. e46 (a pewniej już e36) miały inne zabezpieczenia na np Hiszpanię a inne na Skandynawię. Na Europę wschodnią wychodziły pakiety z zawieszeniem na gorsze drogi (chociaż na zachód też można było to spotkać bo oznaczało to mocniejsze stabilizatory - montowane np do sportowego zawieszenia) For vehicles with Sports suspension settings or Poor road package A marka premium jak tomasso zauważył - 316i w golasie jedynym plusem jest RWD. Co do spasowania wnętrza - podane wyżej e61 nawet na wypasie potrafiło skrzypieć, w tych samych latach było produkowane e63 i tam wnętrze było niby składane ręcznie, zupełnie inna jakość. A koniec końców - auta teraz to jednorazówki. Mają szybko się zużywać, żeby klient czuł potrzebę zmiany na nowe
  6. Co do Nx - powtórzyłeś to co napisałem ale pominąłeś bardzo ważną rzecz - najmniejszą koronkę. Sprawdz jaki zakres ma Nx eagle a jaki SLX 12s. Tak jak napisałem - być może wypuszczą deore o mniejszym zakresie wzorem Nx i będziesz miał swojego złotego grala Poza tym - marketing. Nowy standard, nowa jakoś, nowa cena
  7. Nie rozumiem - przecież 11s w shimano jest na standardowy bębenek a w sram 12s też wymusił zastosowanie innego bębenka. Nx 12s to nieco wybrakowany eagle bo jak wiadomo, najmniejsza koronka jest większa niż np w Gx. Równie dobrze - jeśli chcesz kopiowania 1:1 to za rok shimano może pokazać Deore 12s na zwykły bęben
  8. Shimano wzięło się do roboty, pokazali XT i SLX 12s, są też zaciski SLX 4t
  9. https://www.parktool.com/product/universal-crank-puller-for-square-taper-and-splined-cranks-cwp-7?category=Crank%20%26%20Bottom%20Bracket tylko pytanie - czy RF poleciało po bandzie i wymyślili sobie swój standard (co byłoby wg mnie strzałem w kolano)
  10. z tymi elektrowniami to pisałem półżartem-półserio. Wiem, że były projekty, gdzie każda np. gmina ma swoją elektrownię a nawet domowych elektrowni na bazie silnika Stirlinga. Tak czy inaczej - rzeczywiście dostarczenie takiej energii jest problemem. Wytworzenie paliwa w rafinerii a dostarczenie takiej ilości prądu o jakiej wspomniał Tommaso to jednak zupełnie inna sprawa. To trochę zakrawa na "łapanie piorunów", niby kombinują ale dalej się nie da
  11. będą budować mini elektrownie na potrzeby chargerów
  12. true, w warunkach domowych nie do osiągnięcia. Ale jak jest np z superchargerami tesli? Jakie tam są przyłącza?
  13. jeśli do tego dojdzie to zagorzali przeciwnicy elektryków stracą swój ostatni bastion. Nie to, że czekam na elektryki jak na deszcz na pustyni ale technologia idzie do przodu a silniki spalinowe co by nie mówić - są już do granic możliwości wyżyłowane. Elektryki będą coraz popularniejsze i może nie za 10,20 czy 30 lat ale silnik tłokowy zejdzie na margines Dla mnie układ idealny - na codzień elektryk gdzie np ładowanie na zasięg 500km będzie trwało 5 min i jakaś fajna benzyna w cabrio na wekend
  14. ja dzisiaj Domane też po lasach pojeździłem ale błoto omijałem
  15. ale baza kół to wypadkowa geo. Jeśli chcesz stabilnego roweru to długi reach i płaska główka w efekcie dają dużą bazę kół
  16. Szef jak kupował C63s to się chealił, że też 25% rabatu poszło. Ale zostawił więcej na akcesoryjny wydech i mody silnika czyli koniec końców - on się cieszy że niby rabat a salon i tak na swoje wyszedł
  17. ja zaczynałem od 2.0 115km i po przesiadce do 2.8 zacząłem wolniej jeździć przynajmniej tam, gdzie jest ryzyko, że komuś coś zrobię Ale wiadomo, jak ktoś jeździł zajechanym 1.6 i deptał a auto nie jechało i po przesiadce do czegoś mocniejszego (i zdrowego) dalej będzie deptał w ten sam sposób to prosta droga do wypadku
  18. bo? Jak w ludzi na przystanku wjeżdża 1.5t auto przy prędkości 80km/h to bez znaczenia jaki ma silnik. To, że większy (a raczej mocniejszy) silnik lepiej napędza samochód to inna sprawa, to może być przyczyna a nie skutek. a co do statystyk to racja - kiedyś czytałem, że szablonowym sprawcą wypadku jest facet po 40 w srebrnym kombi z dieslem pod maską, najczęściej Skoda. Ale skody są mało medialne. A tutaj ludzie mają okazję żeby sobie ulżyć - młody, pijany w BMW za pół miliona - złodziej, diler, morderca itd. Nie że go bronię bo nie bronię ale jest parcie na rzeczy, które się sprzedają, "BMW" lub "ścigacz" w tytule obok słowa "wypadek" to murowany hit. Inne trupy i ranni są mniej ważni, kogo obchodzi potrącony człowiek przez Berlingo czy Pandę
  19. wiadomo, że jeśli ktoś lubi sportowe samochody to weźmie M a nie coś z małą hybrydową benzyną. Mocne RWD to zawsze były auta podwyższonego ryzyka. Wypadek jakich wiele, codziennie kierowcy na podwójnym gazie powodują kolizje, w których ktoś zostaje ranny lub ginie. Ale jak w kolizji udział bierze BMW to nagłówek od razu lepiej się sprzedaje ehhh gdyby tak szło kupić 15 letnie Ferrari za 10 tys zł, założyć gaz... tylko zawsze postronnych ludzi szkoda. Parę lat temu gdy wracałem z pracy (godz 15, słoneczny czerwcowy dzień) gość w Scani z wanną też się przeliczył na łuku, gdyby ktoś stał na przystanku to nie byłoby nawet co wkładać do trumny. Ciężarówka przewróciła się na bok idealnie kładąc się na wiacie przystanku
  20. wg zasady - pod zapięcie bransolety powinieneś móc wsunąć palec drugiej ręki, tyle luzu powinno wystarczyć
  21. pięknie wyglądają racingowe silniki z wielkimi dolotami powietrza cofnięte do wnętrza merc vs audi czy astra - fajny przykład jak na przestrzeni lat się pozmieniało - kiedyś od samochodów drogowych przerobionych do jazdy torowej a dzisiaj - auta budowane stricte na tor z poszyciami, które mają nawiązywać do drogowych odpowiedników, żeby marketingowcy mogli robić swoje
  22. ja ostatnio oglądałem SPB077 i ogólnie mi się podoba - koperta ma fajny kształt, pasują mi proporcje bezel-tarcza-wskazówki. Indeksy na tarczy z ringiem się pokrywały - nooo może delikatnie jakby indeksy na ringu na dolnej połowie jakby o włos przesunięte do góry ale to nic. Bransa fajnie spasowana. Brak trochę ostrych szlifów jak w sumo ale przynajmniej wszystko proste Ale z koronką dali 4 liter.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.