Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

van gunt

Użytkownik
  • Content Count

    54
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by van gunt

  1. van gunt

    Wybór pióra.

    Z piórami jak z zegarkami. Można wpaść po uszy. Ja z kolei sugerowałbym Visconti.
  2. Pogoda dzisiaj dopisała szczególnie. Pewnie jedna z ostatnich przejażdżek w tym roku. Było super.
  3. van gunt

    Nóż

    "Kopytko" w krzakach się zaplątało. Mój pierwszy nóż który kupiłem jako nastolatek w 1992 roku na bazarze od handlarza za wschodniej granicy. Wtedy przywozili towar wytworzony jeszcze u siebie, a nie chińskie badziewie. Jak mnie pamięć nie myli to zapłaciłem 120000 złotych. Sam nóż zrobiony jest bardzo starannie. Stal mocno nierdzewna, wypolerowana, raczej miękka, dobrze idzie naostrzyć.
  4. van gunt

    Buty

    Mogę dołączyć do kolegi Pamiko na wyprawę po miejskich pustyniach. Mam sporą stopę, tak więc buty w słusznym rozmiarze 48,5. Waga jednego 980 gram.
  5. van gunt

    Nóż

    Ja dzisiaj skromnie w porównaniu z tym co koledzy wrzucają. Nóż wędkarski wzór Gerlach. Wypust współczesny popełniony przez firmę Oskard. Zadziwiająco dobrze zrobiony. Plastiki przyzwoite, żadnych luzów, ostrość do golenia. Generalnie na plus.
  6. Jeszcze 20 lat temu w podręczniku do prawa karnego Gardockiego opisany był kontratyp (okoliczność wyłączająca bezprawność czynu) karcenie małoletnich. Pod pewnymi warunkami można było gówniaka trzepnąć w tyłek. Co jest dzisiaj wszyscy widzimy.
  7. Regiony, szczepy. Kto by zawracał sobie głowę. Rządzi i numerem jeden jest AMARENA.😋
  8. Meczu nie oglądałem, gdyż straciłem kompletnie zainteresowanie kibicowaniem po mundialu w Korei i Japonii (jak ktoś młodszy i nie pamięta, to niech włączy sobie piosenkę Pudelsów Mundialeiro i koniecznie hymn Górniak). Dziwiłem się w ostatnich latach tym emocjonowaniem się występami naszej drużyny i za przeproszeniem, pierdolcem, który był z tym związany. Wielkie kampanie reklamowe, ciągłe podbijanie bębenka w mediach, flagi na samochodach itd. Coś jednak zmieniło się ostatnio. Mieszkam na zadupiu, ale nie widziałem ani jednej flagi, Internet pełen kpiących memów jeszcze przed pierwszym meczem (prorocy chciałoby się napisać, ale niewielkie tu było ryzyko pomyłki), generalnie dużo ciszej, tylko Totalizator wygłupił się z dawaniem flag. Chyba do ludzi zaczęło docierać, że poziom lansu, gwiazdorzenia i zarobków jest mocno nieadekwatny do jakości, którą dostają. Najlepiej wyszła na tym meczu moja bratanica. Trafiła wynik meczu u buka.
  9. Widzę, że nie ma wiary w naszą reprezentację. Jeszcze nie zaczęli , a ludziska w Internecie nabijają się na maksa.
  10. Pełna zgoda - musi to być dobry prawnik. Moja sugestia wynika z pewnego uprzedzenia. Wiem, kto z moich kolegów został adwokatem, a kto radcą i jakie były/są ich możliwości intelektualne. Problemem jest, że człowiek nie mający na co dzień styczności z prawem i kontaktów ze środowiskiem nie jest w stanie ocenić jakości pracy prawnika, a ta często pozostawia wiele do życzenia. Jest też druga strona tego medalu. Ludzie potrafią mieć tak dziwne wyobrażenia i oczekiwania, że praca z nimi może być -delikatnie pisząc- mitręgą.
  11. Wywód zacznę od takiej refleksji, że po ułatwieniu dostępu do aplikacji narobiło się ostatnio adwokatów i radców (pewnie to i dobrze), ale przez to ich poziom raczej się obniżył. Uważam jednak, że ciężej jest znaleźć, a tu może być to kluczowe dobrego notariusza, zwłaszcza, gdy sprawa zaczyna być bardziej skomplikowana czy czasochłonna. Im się często nie chce. Lepiej jest współpracować z deweloperem. Chociaż nie wiem, czy tutaj będzie potrzebny notariusz. Widzę, że raczej bez sprawy w sądzie się nie obejdzie. Minus tego rozwiązania to czas, tym bardziej, że i pewnie bez powoływania rzeczoznawcy się nie obędzie. To nie jest specjalnie trudna sprawa. Typowa. Skłócona lekko rodzina, niesnaski co do spadku i co za tym idzie nieufność i obawa, że zostanie się oszukanym. Ot, życie. Trudnym może być wynikające z pewnego chaosu wypowiedzi, zrozumienie o co tak naprawdę chodzi. Generalnie: sąd wydając postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku określił, kto i w jakim udziale nabył spadek po zmarłym. Spadkodawcy albo się dogadają, jak dzielą się majątkiem, albo będą musieli "dogadać" się w sądzie. Miło po drodze może nie być. I tu wtedy będzie potrzebny pełnomocnik i proponuję by jednak wziąć adwokata, a nie radcę. Spadkobiercy zwolnieni z podatku mają termin sześciu miesięcy na złożenie deklaracji SD-Z 2, w przeciwnym razie tracą prawo do zwolnienia, a ci co mają obowiązek zapłacenia podatku termin jednego miesiąca na złożenie deklaracji SD 3. Termin ten jest tak nierealistyczny, że same urzędy nie biorą go na poważnie. Ilość dokumentów i papierologia związana z SD 3 jest po prostu absurdalna. Ciekawostka: jak nie masz załatwionego podatku, to nic nie załatwisz u notariusza. Do zniesienia współwłasności i działu spadku potrzebne jest zaświadczenie o nie zaleganiu z podatkiem (ma ono nawet okres ważności i oczywiście jest wydawane za stosowną opłatą), które musi być wpisane do aktu notarialnego. Tak więc załatwianie zacznijcie od skarbówki.
  12. Ze zdjęć brałbym czeczotę.
  13. van gunt

    Nóż

    Taki wynalazek do kuchni: Kupiony na prezent dla osoby. która nie posiada żadnego przyzwoitego noża, więc uważam, że na początek powinien dać radę. Jestem ciekaw jak to X45CrMoV15 będzie się sprawować.
  14. van gunt

    Wybór pióra.

    Jedzie do mnie dokładnie takie samo Jinhao, ale zaczynam mieć obawy czy dojedzie. Do Polski, od momentu zakupu dotarło w pięć dni, a w Polsce Amba go wzięła. Od miesiąca w statusie widnieje komunikat, że jest w doręczeniu.
  15. Mój rower też się prosi o serwis więc wczoraj robiłem rozeznanie w internetach co do części. Wychodzi na to, że sezon pewnie zacznę po wakacjach. Myślałem, że może coś znajdzie się za zachodnią granicą, ale lekki lipton, realizacja najwcześniej za osiem tygodni. Pozostaje mieć nadzieję, że części nie płynęły na tym nieszczęsnym kontenerowcu co go teraz Egipcjanie zatrzymali.
  16. i nie będzie. Nikt w Polsce nie ma siły, ochoty chyba też, żeby cokolwiek zrobić. Zmiany mogą nastąpić tylko w razie kompletnej katastrofy systemu i zawalenia się reguł życia społecznego, coś jak rok 89. Wtedy można by spróbować zbudować coś od nowa, ale z naszą klasą polityczną, obawiam się, że nic lepszego byśmy nie dostali.
  17. van gunt

    Nóż

    Dawaj eleganta. Na widok pudełeczka Kershawa zawsze się ślinię. Ciekawi mnie co wypełni definicję noża eleganckiego.
  18. van gunt

    Perfumy

    Kenzo to mój pierwszy mój "poważny" zapach który kupiłem sobie ponad 20 lat temu, jeszcze w butelce starego wzoru. Mam do niego ogromny sentyment. A Dior to prawdziwa klasyka. Szukając dla siebie podobnego zapachu zdecydowałem się jednak na Monsieur de Givenchy, acz trzeba przyznać, że oba to klasyka przez duże K.
  19. van gunt

    Nóż

    Nie. Wyświetla się błąd.
  20. van gunt

    Nóż

    Mój ulubiony nóż. Kershaw Knockout. Pasuje mi w nim niemal wszystko: waga, wielkość, kształt, klips, ogólny wygląd. Stal co prawda nie żaden "wyjebolit", ale sandvik 14c28n pozytywnie mnie zaskoczył. Z wad jakie znajduję, to subiektywnie mogę wymienić, że nie wiem po cholerę mu kołki na ostrzu. Żartobliwie napiszę, że utrudniają rozsmarowywanie pasztetu. Na poważnie, zawsze otwieram go z flippera. Drugi projekt Kershawa, który miałem i pozytywnie oceniam, to model Link. Jednak z dwóch podobnych noży ten wygrał, choć nie powiem, że jakaś specjalna edycja Linka ze stali proszkowej chodzi mi po głowie. A jak już chodzi to z doświadczenia wiem, że prędzej cz później zmaterializuje się w kieszeni.
  21. Amerykanie będą teraz mieli jazdę jak kiedyś Sowieci z Breżniewem. Ja na swój użytek nazywam to "galwanizowaniem trupa". Wielu komentatorów twierdziło, że celem jest utrzymanie Bidena przez pół kadencji, tak by później Kamala mogła sprawować dwie pełne "swoje" kadencje. Czy Biden wytrzyma, szczerze wątpię. Przy życiu pewnie go utrzymają, ale nad demencją nie zapanują. Kamala to wyjątkowo mętna i niezbyt ciekawa postać, ale nie demonizowałbym jej. Starzy wyjadacze, wszelkie lobby i kliki, które robią politykę będą trzymały ją na smyczy. Nie sądzę, że ta pani będzie miała taką siłę za sobą by sobie poradzić. Jeśliby tak się stało to Boże chroń Amerykę.
  22. van gunt

    Nóż

    Nadaje się to też do wątku z żartami. W ubiegłym roku na niemieckim Amazonie były fajne i mocno przecenione Bokery. Po wystartowaniu z handlem w Polsce postanowiłem przejrzeć ofertę nożową. To co zobaczyłem można podsumować jednym słowem: tragedia. Ceny wyższe niż gdzie indziej, opisy automatycznie tłumaczone i to tak nieudolnie, że na Ali mają wyrafinowany język. Już widziałem opisy typu karma dla studentów, ale tu mamy niezłą perełkę.
  23. van gunt

    Nóż

    Pozwolę sobie na jeszcze jedno zdjęcie.
  24. van gunt

    Nóż

    Czekamy na więcej. Lubię Bokera.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.