Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

van gunt

Użytkownik
  • Content Count

    54
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by van gunt

  1. Fajny. Z ciekawości, jaką masz średnicę nadgarstka? Ten zegarek mały nie jest, a na Twym łapsku wygląda ok.
  2. Wywiad z CEO: https://cnaluxury.channelnewsasia.com/people/panerai-ceo-jean-marc-pontroue-interview-luminor-due-13046758
  3. Gratuluję, chociaż kompletnie nie mój klimat. Jak to dobrze, że mamy różnorakie gusty bo byśmy za jedną babę (zegarek) pozabijali. Niech się dobrze noszą.
  4. Klasyczny dowcip póki jeszcze można. Choć nie wiem czy zamknięcie tematu coś da. Kilka osób jest tak zacietrzewionych, że w każdym wątku są w stanie zrobić szambo. John mieszkał na farmie leżącej na kompletnym odludziu, o kilkanaście mil od najbliższej siedziby człowieka. Pewnego razu postanowił zrobić porządki w swym ogrodzie. Nie miał sekatora,więc wybrał się po niego do swojego najbliższego sąsiada. Ponieważ dzielił go od niego szmat drogi, a John szedł piechotą, z nudów zaczął po drodze kombinować jak to będzie, gdy już dojdzie do kumpla... - Ja powiem "cześć", a on się zapyta co mnie sprowadza. Więc powiem mu, że chce pożyczyć sekator. On się pewnie zapyta, po co mi sekator. Więc ja mu powiem, że to nie jego interes. No to on powie, że jak sekator jest jego, to chce wiedzieć po co go pożyczam. Więc ja jemu powiem... No i John pokłócił się sam ze sobą. I gdy po paru godzinach dotarł do celu, to aż się gotował ze złości. Załomotał pięścią w drzwi. Sąsiad otworzył. - O, cześć stary! Co cię sprowadza? - W d*p*E MAM TWÓJ SEKATOR!!! - wrzasnął John i zawrócił do domu.
  5. Ludzie w komentarzach do jego produktów piszą bardzo pochlebnie. Oferta wydaje się być interesująca, a jeśli jakość jest rzeczywiście tak dobra to ceny wydają się być rozsądne. Na etsy można znaleźć naprawdę ciekawe wyroby. https://www.etsy.com/pl/shop/HoangDidDat?ref=simple-shop-header-name&listing_id=784785816
  6. Pozwolę sobie na wrzucenie jeszcze jednego zdjęcia mojego "żółtka". Jeszcze przed zakupem myślałem, że do tego zegarka pasowałaby skórzany pasek z żółtymi przeszyciami. Niestety Oris nie ma takiego w ofercie. Jednak przez przypadek natknąłem się na etsy na ofertę Wietnamczyka, który proponuje takie cudo. Korci mnie by podjąć ryzyko zakupu.
  7. Dzięki koledze Jash na nadgarstku zagościł taki egzemplarz. Urzekły mnie te żółte wstawki.
  8. W weekend nie miałem możliwości zasilenia konta, więc odpuściłem sobie do poniedziałku. Wczoraj wchodzę na stronę, a tu cholerka, niemiła niespodzianka - jest drożej, no to zirytowany machnąłem ręką. Jak byłbym godny zwiększonego rabatu to poprosiłbym.
  9. Niektóre ceny są bardzo atrakcyjne. Mnie chodzi po głowie 65 na gumie.
  10. Ja biegam tylko po lesie. Nie mam nawet butów na twarde podłoże, więc odkąd zamknęli lasy to siedzę na tyłku. Biegania w maseczce nie wyobrażam sobie.
  11. Miałem konto ale dość szybko zrezygnowałem. Plus jedyny jaki widzę, to możliwość weryfikacji informacji. Piszę to szczególnie w kontekście spraw damsko - męskich. Rzut okiem na profil i wiadomo z kim mamy do czynienia. Można oszczędzić sobie późniejszych rozczarowań.
  12. Zwalniają - to będą zatrudniać. Ktoś upadnie, ktoś zarobi. Cytując klasyka: z tego bałaganu będą pieniądze do wyjęcia. A co do branży to nie sądzę żeby położyło się to na nią dużym cieniem. Będzie wahnięcie i wszystko wróci do normy. Ale ktoś może tego wahnięcia nie przeżyć.
  13. Naszym problemem jest to, że wielu rodaków nie widzi więcej niż własny interes.Każdy by chciał mieć prawa, ale o obowiązkach to nikt słyszeć nie chce. Szanujmy się wzajemnie, a życie będzie milsze i łatwiejsze. Nie trzeba wiele. Jeżdżę zarówno rowerem jak i samochodem. W zależności od tego czym się poruszam to zawsze staram się tak jechać by maksymalnie ułatwić życie innym. Może dlatego, że kilka lat jeździłem jako kurier. Swoją drogą zawsze budziłem zdziwienie znajomych (wiedzących, że jestem maniakiem rowerowym) kiedy mówiłem, że najbardziej wkurzają mnie na drodze rowerzyści. Chociaż teraz zaktualizowałbym powyższe stwierdzenie. Jeszcze bardziej mnie denerwują piesi na wąskich drogach nie schodzący na pobocze. Widzę, że jest to coraz częstsze zachowanie.
  14. U nas wszyscy jeżdżą z L-ką.
  15. Tutaj nie chodzi o pojedynczą egzaminatorkę. Sprawa dotyczyła sporu z tą egzaminatorką (swoją drogą wyjątkowo zawzięta baba), a życie i praktyka toczyły się dalej. Wszystkie nauki jazdy uczą, że należy na rondach wrzucać lewy kierunkowskaz i widzę, że kierowcy podczas egzaminów tak też czynią. Sprawa toczyła się trzy lata, wszystkie instancje orzekały jak w przedmiocie, a oni nadal wiedzą swoje lepiej. U nas się nawet zaczęło mówić, że jest to lubelska szkoła jazdy na rondach.
  16. Niedawno dyskutowaliśmy nad nieszczęsnym włączaniem lewego kierunkowskazu na rondach. Sprawa o której pisałem ma w końcu swój epilog. https://www.o2.pl/artykul/lublin-oblal-egzamin-na-prawo-jazdy-wygral-w-naczelnym-sadzie-administracyjnym-6484876002769025a Ciekawi mnie jak dalej będą uczyć i egzaminować w lubelskiem. Beton ciężko przebić, więc pewnie zostanie tak jak było.
  17. Są WORD-y gdzie przyjęło się, że na rondzie należy włączać lewy kierunkowskaz. Najlepszym przykładem jest WORD Lublin, który można powiedzieć, że stworzył swoją interpretację przepisów. I co im zrobisz. Pan egzaminator jest panem na swoim podwórku i jak nie pojedziesz tak jak on wymaga, to będziesz musiał zapisać się na nowy termin egzaminu. Jakiś czas tamu głośno było o kursantce, która została oblana na egzaminie za niesygnalizowanie "skrętu" na rondzie lewym kierunkowskazem. Odwołała się od tej decyzji (nie pamiętam kto jest pierwszą instancją, chyba SKO), sprawę wygrała, lecz wtedy odwołała się pani egzaminatorka. Sąd administracyjny następnie znowu przyznał rację kursantce i znowu pani egzaminatorka się z tym nie zgodziła. Swoją drogą zawzięta baba. Nie wiem jaki był w końcu finał tej sprawy, ale zostało nadal, że każda nauka jazdy kierunkowskaz włącza.
  18. - Kochanie, może odegramy scenę z Twojego ulubionego pornosa? - Chyba Cię pogięło. Skąd Ci teraz znajdę dwóch karłów i osła.
  19. Właśnie z tego względu waham się. Jeszcze taka ciekawostka. Ta SL6 na obręczówkach byłaby tańsza o 700 zł, mimo że ceny wyjściowe są identyczne.
  20. Emerald widziałem na zdjęciach i tak myślę, że nie oddają jego fajności. Wreszcie Trek zaproponował do swoich seryjnych rowerów ciekawe kolory, a nie tylko szary i czarny mat. Jeśli idzie o teren to płasko. Jakieś małe hopki koło Kazimierza i nic więcej, a i tak rzadko w tamtym kierunku jeżdżę.
  21. Sztywne osie tylko przy tarczach. Ważę 80 kg.
  22. Panowie, taki dylemat. Długo zastanawiałem się nad wyborem roweru i w końcu podjąłem decyzję. Trek Emonda SL. Byłem dzisiaj w rowerowym potargować się i ewentualnie zamówić sprzęt. Nastawiony byłem na model SL5 disc w kolorze emerald. Niestety okazało się, że w tym malowaniu dostępny będzie dopiero w styczniu. W związku z tym dostałem następującą alternatywę: czarna SL5 disc, albo czarna SL6 na hamulcach obręczowych. Inaczej pisząc: tarczówki i osprzęt 105 lub obręczówki i ultegra (tutaj też lepsze koła i karbonowy maszt). 9kg kontra 7,5. Na oba rowery jest fajny rabat. I co tu wybrać? https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/rowery/rowery-szosowe/rowery-szosowe-wyczynowe/%C3%A9monda/%C3%A9monda-sl/%C3%A9monda-sl-5-disc/p/27880/?colorCode=black_red lub https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/rowery/rowery-szosowe/rowery-szosowe-wyczynowe/%C3%A9monda/%C3%A9monda-sl/%C3%A9monda-sl-6/p/24012/?colorCode=reddark_black Ciekaw jestem waszych opinii.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.