Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Dirty Harry

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    793
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

2854 Guru zegarmistrzostwa

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Wrocław

Ostatnie wizyty

1302 wyświetleń profilu
  1. Fotka z mediów firmy Laco - odbicie samolotu wymiata
  2. Fajna fotka wzięta z mediów firmy - odbicie samolotu wymiata
  3. Taka pilotowa ciekawostka sprzed lat - niezrealizowany i zapomniany projekt Jörga Schauera. Jak wiadomo, wojenne Beobachtungsuhry marki Stowa były napędzane kalibrem Unitas 2812. Kilkanaście lat temu Schauer opracował własną, mocno zmodyfikowaną wersję Unitasa 6497, nadając mu retro look. Duże mostki wyfrezował i pociął na kilka mniejszych w taki sposób, by mechanizm wyglądem przypominał werk 2812 z B-Uhrów używanych w Luftwaffe. Prototyp pokazany na zdjęciu porównawczym z oryginalnym Unitasem 2812. Prześwitująca spod mostków płyta główna jest stalowa, ozdobiona szlifem perlistym. Nowy mechanizm miał połączyć historyczny wygląd (ale także rozmiar i manualny sposób naciągu) z nowocześniejszą konstrukcją i większą precyzją. Dla mnie bomba! Napisy na zdjęciu reklamowym głoszą, że ten ulepszony wizualnie mechanizm miał być wdrożony do produkcji do końca 2010 roku. Wielka szkoda, że nic z tego nie wyszło. Próbowałem dowiedzieć się czegoś w Stowie, choć nie robiłem sobie zbyt wielkich nadziei. Pracują tam teraz ludzie, którzy na pytania dotyczące obecnie produkowanych zegarków odpowiadają szczegółowo, ale modele z czasów Schauera to jest dla nich era paleozoiczna i nie mają na ten temat zielonego pojęcia. Efekt był łatwy do przewidzenia: odpisano mi, że o tym mechanizmie dowiedzieli się z mojego maila...
  4. Mam w swych zbiorach fotki takiego oto frankena czy też pasówki o średnicy 55 mm. Moim zdaniem robota twórcy tego zegarka całkiem klimatycznie wyszła i zasługuje na uznanie Koronka i wskazówki wyglądają na oryginalne, pochodzące z autentycznego, wojennego B-Uhra. Wskazówki godzinowa i minutowa z mogą być z każdego Beobachtungsuhra Baumuster A. Wskazówka sekundowa może być z Lange und Söhne, Laco, albo Wempe, ale na pewno nie ze Stowy czy IWC. Koperta nie pochodzi od B-Uhra żadnego z tych producentów. Tarcza też może być oryginalna - jeśli tak, to została odnowiona. Kształt cyfr jest taki, jak w zegarkach Lange und Söhne, Laco, Stowa, lub Wempe, ale na pewno nie IWC. Tarcze IWC miały otwartą szóstkę i dziewiątkę (jak Panerai) oraz siódemkę bez "haczyka" na końcu daszka. Mechanizm to przerobiony ruski werk K-43, z dołożonym centralnym sekundnikiem. Nie wiem, czy takie produkowano fabrycznie, czy przeróbka sekundnika to też jest home made – na pewno znajdą się na forum fachowcy, którzy będą to wiedzieć. Sygnatura "2-54" według mojej wiedzy wskazuje, że mechanizm wyprodukowano w drugim kwartale 1954 roku.
  5. Dirty Harry

    Klub HERITAGE

  6. Po przedstawionych wcześniej w naszym Klubie Pilotów modelach Flieger Original Limited Edition i Flieger Original 1, firma Stowa szybko zaoferowała jeszcze jedną odmianę pilota o średnicy 41 mm z Unitasem 6497, wyposażonym w centralny sekundnik. Była to seria Flieger Original 2, czyli FO2 - wciąż numerowana, ale już (teoretycznie) nielimitowana, mniej ekskluzywna niż zegarki FOLE i FO1. Flieger Original 2 został zaanonsowany na początku roku 2009, od razu też ruszyły zapisy. Później pojawiła się informacja, że dostawy ruszą dopiero na początku roku przyszłego, a więc 2010. Wreszcie Jörg Schauer ogłosił, że ma kłopoty z kupnem mechanizmów Unitas 6497 w Szwajcarii i w związku z tym większość zamówień zostaje odwołana. O ile dobrze pamiętam, Schauer podał wtedy, że tylko pierwszych 200 klientów dostanie swoje zegarki - a chętnych było ponoć około 1300. Siedemnaście lat temu, pośród tych, których zamówienia anulowano, byłem i ja. Zapisałem się na moją Stowę FO2 w marcu 2009 roku, a na początku czerwca otrzymałem mailem informację, że zegarka dla mnie nie ma i nie będzie. Wtedy byłem bardzo zawiedziony. Dziś jestem szczęśliwy, że ominął mnie Flieger Original z Unitasem wyposażonym w chimeryczną "funkcję zerowania". Jestem pewien, że wściekałbym się, gdyby po wyciągnięciu koronki wskazówka sekundnika nie zatrzymywała się dokładnie na godzinie 12.00, a jednocześnie szkoda byłoby mi sprzedać ten piękny zegarek… Flieger Original 2 był biedniejszą wersją limitowanego modelu Flieger Original 1, o którym można przeczytać wyżej - pisałem o nim poprzednio, w ubiegłym tygodniu. Jedynym szczegółem, po którym można odróżnić obie te Stowy, jest brak łabędziej szyi w mechanizmie napędzającym FO2. Nawet dekle w obu tych modelach były identyczne. Nie udało mi się znaleźć wiarygodnych informacji o liczbie wyprodukowanych egzemplarzy FO2. Poniżej kilka zdjęć. Ostatnie pokazuje pozbawione łabędziej szyi mechanizmy, przygotowane do montażu w zegarkach FO2. Dziękuję za przeczytanie.
  7. Dirty Harry

    Klub HERITAGE

    Pokazane wczoraj zielone odmiany modeli Laco PRO mają być dostępne od lata br.
  8. Uzupełniając wczorajszą wiadomość: nowe, zielone odmiany modeli PRO będą dostępne od lata br.
  9. Uzupełniając wczorajszy wpis: nowe, zielone odmiany Laco PRO będą dostępne od lata br.
  10. Dziś rozpoczęły się w Genewie targi Time To Watches, na których premierę mają kolejne odmiany modeli Laco Stuttgart PRO (tarcza typu A) i Laco Karlsruhe PRO (tarcza typu - do tarcz czarnych i niebieskich dołączają teraz zielone. Na zdjęciach nowy kolor wygląda fajnie
  11. Dziś rozpoczęły się w Genewie targi Time To Watches, na których premierę mają kolejne odmiany doskonale znanych na naszym forum modeli Laco Stuttgart PRO (A) i Laco Karlsruhe PRO (B) - do tarcz czarnych i niebieskich dołączają teraz zielone. Na zdjęciach wygląda to fajnie
  12. Dirty Harry

    Klub HERITAGE

    Dziś rozpoczęły się w Genewie targi Time To Watches, na których premierę mają kolejne odmiany modeli Laco Stuttgart PRO (A) i Laco Karlsruhe PRO (B) - do tarcz czarnych i niebieskich dołączają teraz zielone. Na zdjęciach wygląda to fajnie
  13. Dziś rozpoczęły się w Genewie targi Time To Watches, na których premierę mają kolejne odmiany Laco Stuttgart PRO (A) i Laco Karlsruhe PRO (B) - do tarcz czarnych i niebieskich dołączają teraz zielone. Na zdjęciach wygląda to fajnie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.