Lada moment miną dwa lata odkąd kupiłem Submarinera, więc czas na małe podsumowanie. Kupowałem go będąc nie do końca przekonany, że dobrze robię. Tym bardziej, że musiałem poświęcić prawie nową niebieską SMP300m. Na pierwszy rzut oka zegarek wydaje się siermiężny, niekoniecznie proporcjonalnie zaprojektowany, zbyt błyszczący. Jednak z każdym dniem przekonywałem się do niego coraz bardziej, zacząłem doceniać: - glidelock - tu chyba nie trzeba komentarza - kształt koperty Oyster, która na pierwszy rzut oka za mocno odstaje od nadgarstka, ale po noszeniu latem w upałach doceniłem, że niewielką powierzchnią przylega do nadgarstka i dzięki temu tak się nie klei i nie odparza skóry. - uniwersalność - kształt i umiejętne połączenie ilości powierzchni matowych (cała bransoleta i góra koperty) i błyszczących (boki koperty i bezel) powoduję, że zegarek ten pasuje mi w każdych warunkach, od T-shirta na wakacjach go sportowej marynarki, a to właściwie najbardziej elegancki strój jaki noszę. - dokładność chodu - czytelność w każdych warunkach - precyzję wykonania każdego elementu - dokładność wykonania zapięcia, precyzja odkręcania gwintu koronki czy praca bezela to absolutne mistrzostwo i mimo, że nie wpływa znacząco na walory użytkowe to cieszy przy każdym kontakcie z zegarkiem. - wygoda - wspomniany kształt koperty, zapięcie, zwężająca się bransoleta (na pierwszy rzut oka nie wyglądająca zbyt proporcjonalnie) powoduje, że zegarek jest niesamowicie wygodny. Są tylko trzy drobne rzeczy, które zmieniłbym w tym zegarku, gdybym mógł go skonfigurować pod swoje potrzeby: - minimalnie odchudziłbym uszy, tak jak w starym modelu 16610. - dopłaciłbym za wewnętrzną powłokę AR - bezel zmieniłbym na matowy, o ile cały czas zostałby ceramiczny. Tarcza też mogłaby być ciut bardziej matowa, jak w SD4000. Ale oczywiście to już jest kwestia moich indywidualnych preferencji. Dzisiaj wiem, że jeśli z jakichkolwiek powodów musiałbym zostać jednozegarkowcem, to zostałbym z tym Rolexem. Zdjęcie aktualne: Zdjęcia z mojego archiwum: Pozdrawiam Tomek