Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Iko

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2362
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Iko

  1. Zdecydowanie za mało Seiko. Jadziem... Ten ostatni to SRPG35, nakładane indeksy? 40 mm, 240 Ł.
  2. Iko

    Nietypowe zegarki marki Atlantic

    Zegarek był kiedyś fajny, obecnie nie. Fatalne malowanie.
  3. Iko

    OMOLOGATO

    Nie. Ale jeśli ktoś pisze na stronie coś takiego: Wskazówki: wskazówki godzin i minut są illuminowane to oznacza po polsku: daj sobie spokój.
  4. Właśnie wkleiłem w Zegarkowych okazjach te kupony... Delikatnie mówiąc - okazja.
  5. Cokolwiek przykurzona marka Louis Erard, kiedyś dystrybuowana przez Apart bodajże. Nowość: EXCELLENCE GUILLOCHÉ MAIN z ręcznie giloszowaną tarczą. Ręcznie, ale jednak maszynowo, co widać na filmie: 99 szt, 4000 USD
  6. Wg mnie praktyka przywozowa wskazuje na to, co pisze księgowy. Zawsze wydawało mi się, że fakt założenia zegarka na rękę i używanie go nie zwalnia z opłat. Liczy się fakt wprowadzenia go na teren UE. Nie chce mi się wierzyć, że aż tylu celników w PL łamałoby prawo. Ja idę po popcorn....
  7. Sternglas Hamburg lub Neos, oczywiście automatyczne.
  8. Google działa. Mathey Tissot nie ma żadnego związku z marką Tissot. https://en.wikipedia.org/wiki/Mathey-Tissot i jeszcze wyjaśnienie UHF na tarczy: The Ultra High Frequency sign on the dial means the caliber is a high bit: the 208-2784 automatic winding with date window at 3 o’clock
  9. Daruj sobie komentarze ad personam, gdyż dowodzi jakichś Twoich kompleksów i świadczy o deficytach co najmniej kulturowych. Zamiast udzielić odpowiedzi wprost, raczysz jakimiś opowieściami o samochodach po co? Nie wiem. Ad 1. nigdzie nie pisałem o kilku zegarkach. Jasne jest, że jeśli wiozę wiele, to by nie płacić cła muszę je deklarować po to, by bezcłowo wywieźć. Tylko że ja NIE pytałem o sytuację, gdy coś wwożę i potem wywożę. Chcę wywieźć ze Szwajcarii (lub USA) i przywieźć do Polski. Ad 2. i 3. Czyli nie ma znaczenia, czy mam w bagażu opakowanie, czy nie? Nie ma znaczenia fakt, że kupiłem go za granicą podczas tej podróży? Tak, czy nie?
  10. Iko

    Formuła1

    Tak to jest, jak wygra nie ten co powinien. PR Mercedesa pewnie pełen ochów i achów, niestety korpobullshit nie przykryje prawdziwych realiów:
  11. Jak nosisz taki zegarek, to Ci szczerze współczuję... Muszę Ci wyznać - to nie jest zegarek. Ok racja, cło i vat dotyczy kraju przywozu, w tym wypadku Polski, a nie Szwajcarii. No i właśnie o to mi chodzi, mnie się też tak wydaje, ale kol. @Makiavel88 twierdzi, że jest inaczej. Skoro jeden Rolex może służyć do użytku osobistego (ale dwa już nie, a w sumie to dlaczego? Zostawmy to), to nie ma znaczenia, czy ja go przewożę w pudełku z papierami, czy też nie. Jest to mój przedmiot osobisty. Niezależnie od tego, czy mam go na ręku czy nie. Gdyby tak było, nikt nie bawiłby się w wysyłanie pudełek pocztą itp. A co z np. laptopem, którego nie mogę potraktować tak, jak zegarek. Przewożę go w bagażu. W którym momencie staje się on przedmiotem osobistym? Kiedy jest bez kartonu? Kiedy się na nim zaloguję? A jak nie ma systemu? itp itd.
  12. Iko

    Teorie spiskowe

    Uwaga na te szczepionki - zanim kupisz, włanczaj myślenie
  13. Jest w dedykowanym wątku w Niezależnych. Pełna zgoda, niezły. Drogawo...
  14. Nie rozumiem po co piszesz o wwożeniu i wywożeniu. Przypadek jest prosty: kupiłem zegarek w Szwajcarii, wywożę go za granicę. Nie wprowadzam go do obrotu w PL, to jest zegarek dla mnie. Czy wg prawa celnego Szwajcarii jest tak, że cło w CH (a VAT w PL, co już niekoniecznie obchodzi CH, ale prawdopodobnie wskutek umów Schengen celnik w takim wypadku musi powiadomić organy celne w PL): - muszę zapłacić cło od towaru kupionego w CH, czy nie? - gdzie jest passus o tym, że wyjęte z cła są produkty kupione w CH, ale już użyte, albo na użytek osobisty? To, czy: - nałożę zegarek i uda mi się go przewieźć bez problemu, celnik przeszuka bagaż i nie znajdzie dowodów zakupu - okłamię celnika w razie kontroli, że zegarek wwiozłem - celnik nie dokona żadnej kontroli, więc mi się upiecze - NIE jest przedmiotem mojej ciekawości.
  15. I jest kolejny zegarek od Dustina Fontaine - tym razem diver. (pewnie następny będzie lotnik) Faktem jest, że nie powiela wzorców różnych hommage, a jest spójny z linią. Rozmiar słuszny - 42 mm, fajny wzór na pierścieniu i koronce. Cena: 1618 pln guma/1803 bransoleta
  16. To fakt. Mocno się cenią....
  17. To Soprod / grupa Festina, mechanizm entry level zakomunikowany w 2020, z jak widać oryginalnym mostkiem balansu umożliwiającym robienie zegarków z open heart po stronie tarczy. Robili go 3 lata. https://zegarkiipasja.pl/artykul/19597-soprod-newton-nowy-mechanizm-swiss-made Bardzo ładny zegarek, odróżniający się od wielu hommage na rynku. Fajnie rozwiązana sprawa bransolety. "Woli pan bransoletę z ogniwami, czy milanaise/mesh? Tak:)"
  18. Celnik szwajcarski pilnuje "swojego" cła (nie wiem, czy nie jest to małe 4,7% od zegarka). Informuje (bo ma taki obowiązek) służby celne o wywozie przedmiotu, od którego należy odprowadzić podatek VAT w kraju docelowym. Na zdrowy chłopski rozum, gdyby wszystko opierało się na deklaracjach, celnicy nie mieliby nic do roboty np. na Okęciu przy przylocie samolotów z USA, gdzie elektronika (np. Apple) i zegarki są nagminnie wwożone przez podróżnych. Nie wiem, jaka jest praktyka celno-VAATowska (przy braku deklaracji): a. znalezieniu w bagażu nowego iPhona z dokumentami b. tego samego nowego iPhona w kieszeni. Wg prawa nie ma żadnej różnicy, czy masz dokumenty i opakowania, czy nie; ważne jest że towar nabyty za granicą wwozisz po raz pierwszy na obszar celny UE.
  19. Iko

    Tani zegarek z COSC

    C63 Sealander Elite
  20. Inspiracja GS, od Rolka są jednak dalej. Niemniej bardzo udane projekty. W tym Elite myślałem, że te wycięcia to wskaźnik dzień (biały) / noc (czarny), ale jak się okazało to tylko dla chłodzenia silnika :). Rezerwa chodu 330-2 wymiata (56h). Ukryta koronka bardzo fajna, więc nawet na małych nadgarstkach te 40-ki będą ok rozmiarowo.
  21. Nie rozumiemy się. Oczywiście nie zapłacę cła wywozowego od przedmiotów, które wwożę do Szwajcarii, w tym np. zegarka, który potem wywiozę z powrotem. Problem w tym, że nie rozumiem, w którym momencie prawo określa, że od przemiotu zakupionego w Szwajcarii podczas danego pobytu czasowego płacę cło, jeśli jest on zapakowany, a nie płacę cła, jesli nie jest zapakowany. O ten przepis poproszę. Mienia przesiedleńczego tu nie mieszajmy, rezydentów też nie itp. EDIT: Obawiam się, że nowy zegarek na ręce podczas kontroli może być uznany przez celnika jako nowy, a nie jako przedmiot osobisty. Do tego znając upierdliwość urzędników z krajów DACH, znając nr seryjny (o ile jest) łatwo dojść kiedy i gdzie został zakupiony. Moim zdaniem to co piszecie nie jest takie oczywiste. Pomijam oczywistą oczywistość, że celnika nie zainteresuje ani mój bagaż, ani mój nadgarstek, ale to inna para kaloszy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.