Mam PC, nie mam FV. Ogrzewanie podłogowe 35st. C, nie mam ani jednego komina w domu. PC P-W kupiłem 4 lata temu, kosztowała z montażem ok. 36 kpln. Dożo? Do ceny kotła na paliwo stałe lub gaz proponuję dodać koszt komina z montażem oraz zasobnik CWU (o ile nie jest wbudowany). Nadal dużo? Pewnie drożej, niż na gaz, ale eksploatacja jest tańsza, niż przy gazie.
1, Dziś - Prąd mam w 2 taryfach, CWU grzeje w ramach potrzeb, ale grzeję tylko w nocy w taniej taryfie. W podłodze mam paręnaście? ton betonu, który działa jak akumulator ciepła. Więc w nocy beton się nagrzewa, w dzień oddaje ciepło, ale różnica temperatur przy takim stabilizatorze energii jest mała. W domu mam zimą cieplej w dzień prawdopodobnie od słońca (jeśli jest) i od ciepła tzw. bytowego, niż od delty grzania.
2. Gdybym miał FV, to byłoby odwrotnie, by zużyć bieżączkę energii - czyli grzałbym w dzień, by jak najmniej oddać do sieci.
Z ciekawostek - u mnie stosunek zużycia energii w 2 taryfie (mam G12w) do 1 wynosi ok. 2:1, zimą jest większy, latem oczywiście mniejszy.
Część ludzi uznaje za jakieś kosmiczne wyrzeczenia zarządzanie zużyciem energii. Zmywarkę włączam po 21, pranie i sprzątanie zasadniczo robimy w weekend. Oczywiście gotowanie, oświetlenie itp. działa w ramach bieżących potrzeb i nie zarządzam tym.
To zabawa nie dla każdego, ale dla mnie to minimum dyskomfortu i po prostu kwestia przyzwyczajenia, a nie wyrzeczenia.
Oszczędzam w ten sposób kasę.