Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Jacek.

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2562
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Jacek.

  1. Jeśli nie ma ruchomego zamocowania klocka włosa, wyjmuje się balans z półmostkiem i przestawia wewnętrzne zamocowanie włosa - zwykle trzymając balans w palcach wsuwa się mały wkrętak w szczelinę pierścienia i obraca o potrzebny kąt. Trzeba to robić ostrożnie, by nie poluzować pierścienia na osi. Dobrze jest nakreślić sobie ten kąt na papierze i położyć jako podkładkę. I być przygotowanym, że za pierwszym razem nie wyjdzie J.
  2. Ciekawe, któż to tak koniunkturę nakręca J.
  3. I tak ten werk powinien wyglądać W Moskwie robili je do Pobiedy właśnie bez łożysk przeciwwstrząsowych. Z Czystopola były Kama, Czajka, Wostok i ogólnie wszystko z małym sekundnikiem - w większości wyposażone w kopię incabloca. Jakoś obywały się bez podkładek pod półmostki itp. wynalazków. J.
  4. Też mnie ten werk ciekawi, ale jak dotąd - nic. J.
  5. Ale to jakaś wersja lux - w takiej kopercie jeszcze nie widziałem. edit: przypatrzyłem się lepiej - te refleksy mylą, front jest płaski, czyli zwykły gazomierz. J.
  6. Co moja teściowa robi u Ciebie? Nie żebym coś miał przeciw, to tak z ciekawości. Może zostać, jakby co. J.
  7. A ja wreszcie ustrzeliłem Poljota "awtomata tres demode" w dobrym stanie. Na fotkach jest po pierwszym oczyszczeniu i zapolerowaniu szkiełka. Czeka go jeszcze wewnętrzna "czystka", polerowanie cyferblatu i przede wszystkim luzowanie ćwiertnika - silny jestem, ale do dzisiejszej daty nie dojechałem). J.
  8. Nasz niezwykle odważny, pracowity i rasowy Kundelny (vel Ciapol - w papierach: Płatek). Wszystkie zdjęcia robione z zaskakujki, bo nie cierpi fotografowania, szczególnie lustrzanką. W czasie pełnienia obowiązków: Poranny stndard: Przy pilnowaniu domu: J.
  9. Jacek.

    Jest okej

    Dziuniek, nie bądź nierogacizna - sam mam tutaj robić za trolla i zakałę? J.
  10. Jacek.

    Nóż

    A cob pikno góralka niewadziła - świńte słowa. Acha, dy i raśpelke malutkom tys. Łoj, gazda, zara wyńdum te kuchajonce jinacyj i bendzie co my tu jaki mobing cy insy harasmęt łuprawiamy. J.
  11. Jacek.

    Nóż

    "Tamże i niezwykle praktyczny drewniany góral, naturalnej wielkości" (Magdalena Samozwaniec "Na Ustach Grzechu")
  12. Jacek.

    Nóż

    I grajcarek J.
  13. Dwa razy widziałem Pobiedy ze stałymi uszami, ale nie zastanawiałem sie czy to fabryczne. Znając Sowietów nie zdziwiłbym się. J.
  14. Komandirskiego z Papieżem dotąd nie widziałem J.
  15. Próbowałem na szyję, ale koronka wymusza postawę zbyt pruską, jak na mój gust. Pozostaje ręka, ale na kurtkę - w komplecie jest stosowny pasek. J.
  16. Piszą, że dekiel jest odporny na zarysowanie, a koperta wodoszczelna i testowana na 4 atm. ZTCW Prim stosował własne mechanizmy więc obiekt jest bez wątpienia ciekawy. Firma istnieje nadal i winszuje sobie niezłe ceny za zegarki. Zegarek jest służbowy - ciekawe skąd ta punca - Marynarka Wojenna? Sprzedawca ma kupę wojskowego szmelcu... J.
  17. Jacek.

    Nóż

    Nie patroszę i nie obdzieram J.
  18. Jacek.

    Nóż

    Dwójka znajomych: - to z żółtą rękojeścią (miałem wersje czernioną). - myśliwski Gerlach - nawet niezły był. Ludziska się głupio dopytywali po co to małe tępokończyste ostrze. Jak mówiło sie prawdę, że do obdzierania ze skóry, robili dziwne miny i uciekali. J. edit: od wywieszenia tabliczki już tylko pies sąsiadów odpowiada na moje powitania
  19. Jacek.

    Nóż

    Tabliczka na moich drzwiach: http://www.polatca.pata.pl/dumpster/z_club/knoth_12.jpg J.
  20. Juz miałem wlepić tu swoją chudobę, ale po tej Helvetii idę się okopać w pelargoniach. Z czym ja chciałem startować... J.
  21. Jacek.

    Nóż

    Jakie "noname"??? Spółdzielnia Pracy Inwalidów "Naprzód" w Końskich. Stal ZS-25 (zderzak od Stara 25). Zacny oręż - in extremis można było nim nawet gruli ukopać. A cudowna finka produkcji Spółdzielni Łowieckiej "Postrzał" (czy coś w tym duchu)? Kupiona w 1975 istnieje do dziś- po prawdzie już bardziej marszpikiel przypomina niż nóż - ale jest. A wszystkomający scyzoryk z kombajnem zbożowym Gerlacha? Nadal jestem zdania, że brak mu tylko jednej funkcji - zatelefonować z niego sie nie da. To był sprzęt - łezka się w oku kręci J.
  22. Jacek.

    Nóż

    W porównaniu z tymi nożami tutaj, to powinienem siedzieć cicho Podam co pamiętam: - wz. 1956 (mój) - Muella Rebeco-9 - Muela ostrze 175mm (mój) - Erikson Mora 2000 (mój) - Fallknivn F1 (komuś się spodobał) - Eka Nordic 11cm - jakieś Gerbery brata - pakistańskie Huntery (jeden podobny do Mueli Grizzly nawet mam) - jakiś Kopromed - no i oczywiście Swamp kieszeniowe: - Schrade Old timer - Meerkat (przepadł...) - stary Leatherman tool J. edit: w miejsce Meerkata rozważam Subcoma... edit2: w te wakacje kolega miał jakiś składany CRKT 9 cm z AUS-8, ale to ciężko powiedzieć że był używany; narobiłem szaszłykłów, naciąłem szczap na rozpałkę - i po boju
  23. Jacek.

    Nóż

    Tak jest - wreszcie NOŻE Swamp jest jednym z najlepszych noży, jakich przyszło mi używać. Zdumiewające ile to znosi. J.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.