Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

mroova

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1600
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mroova

  1. Pozostaje jeszcze zapamiętany z reklam sprzed 30 lat "salonszampuu Vidal Sassoon łoszendgoł edyszyn". Niestety polskiej wersji z nowoczesnym facetem ("pod prysznic z dwoma butelkami ?!?") nie znalazłem:
  2. To pseudokrygowanie się jest diametralnie różne od zwyczajowego na forum zdjęcia z informacją "fota z neta". Dla mnie kwintesencja Januszowania: jak tu napisać jednocześnie nie pisząc. Twoje zdjęcie "z Tuesday i January" potwierdza moją "teorię" o aktualnych nastawach kalendarzy u ich szczęśliwych posiadaczy.
  3. Nie o to chodzi 🙂. Skoro ktoś kupuje zegarek z takimi komplikacjami, to raczej ma je prawidłowo ustawione, a dziś ani środa ani czerwiec.
  4. Na zdjęciu kol. Spirygatora 5 nie zagrał mi dzień tygodnia i miesiąc.
  5. @Spirygator5 gdybyś szukał inspiracji, to proszę:
  6. Tylko na "te" specjalne okazje: Pasek był zmieniony wczoraj wieczorem a zegarek noc przeleżał w kieszeni kurtki, Założyłem go dopiero rano, skocza ściągnąłem zaraz po zrobieniu zdjęcia. @Dnlaie to jest Bergeon 7825 - spokojnie kupisz w sieci, tylko uważaj na szerokość końcówek (do GMT są minimalnie szersze, nie wiem jak w DJ). Te końcówki są cholernie ostre i twarde, ale i trwałe (co podobno odróżnia je od chińskich zamienników). Ja chyba zamawiałem na Amazonie - głowy jednak nie dam.
  7. Ja też, to na czas przekładki: @beniowski Waldek, może Cię to śmieszyć (spoko, mam swoje dziwactwa), ale założenie rubberB jest dość wqrwiające. Były pracownik pana Władysława z @OdCzasuDoCzasu.pl dwukrotnie lekko wyklinał pod nosem nad jego konstrukcją (pan Władysław - pozdrawiam - robi to migiem). Przekładanie z gumy na samą bransoletkę jest banalnie proste, wtedy nie oklejam.
  8. Nie, dbam o swoje rzeczy. Okulary wkładam do futerału, buty po soli wycieram i natłuszczam etc.
  9. Minus 14 i jeszcze zaczęło sypać śniegiem, ale się nie poddajemy i śmigamy na letniej gumie. Spokojnej soboty.
  10. ***** zimę !! W ramach protestu przeciwko -14°C założyłem letnią gumę:
  11. Pewnie kolega @Avardi i Mike Razak to ta sama osoba 😉. A na poważnie: fota Dejdejta też zajumana:
  12. Moim Harpiom nowy sezon jeszcze się nie znudził, odgoniły mnie od "Formuły 1 Jazda o życie". Na szczęście jest streaming:
  13. Pawłowski wciągnięty, biorę się za Vice POTUSa. Miały być na wakacje (już za 11 dni i 53 minuty 🙂), ale trzeba biblioteczkę odbudować:
  14. Ten cholerny pierwszy ... Za duży gabarytowo gold mocno trąci wulgarnoścą. Taki Diesel. Dwa pozostałe dla mnie nieistotne. Siedmiodniowiec (też bardziej mi się podoba) z poziomymi totalizatorami (totalizerami 😉) niestety jeszcze większy.
  15. Przymiarka potrafi podciąć skrzydła. 371480, mimo wielu argumentów "na tak", jednak nie dla mnie:
  16. Potwierdzam - "to" co pewnie masz na myśli to zupełny odpał. Sam wybór tej osoby był jednak do przewidzenia, choć jego tło i okoliczności to już był duży zawód.
  17. Pewnie coś źle zrobiłem - przez 1,5 roku użytkowania oprócz tego latte raz robiłem cappuccino i raz piankę. Tym niemniej teraz bym brał Nivonę.
  18. "Moja była" Nivona też tak robiła, a Jura nie potrafi.
  19. Poświąteczna nagonka dobra sprawa 🙂.
  20. Właśnie obejrzałem na jakiejś platformie - pomiędzy serniczkiem a wieczornym spacerem dla spalenia odrobiny kalorii. Film wart powtórzenia co jakiś czas.
  21. mroova

    Jazz i okolice

    Trochę młodsze klimaty:
  22. Mnie najbardziej zaczął wkurzać drink / skocz albo bourbon / brandy na sen co kilka dni. W tym samym okresie trzej znajomi odstawili bo: 1/wracając z roboty zastanawiał się, co sobie zrobi; 2/jedno winko dziennie z żoną przeszło w dwa; 3/standardowym rytuałem stały się 2-3 winka z synem co sobotę. W porę zobaczyli symptomy. Niestety w otoczeniu mam kilku HFA.
  23. Szczęśliwie mam wersję soft: spożywam praktycznie wszystko, od czasu do czasu nawet sok pomarańczowy. Problemy ("palenie w żołądku") rozwiązuje mały łyczek gavisconu. Z alkoholem od dłuższego czasu było mi coraz bardziej "nie po drodze" (za dużo, za często a funu coraz mniej - kompletnie bez sensu) i chyba trochę szukałem pretekstu. Najwyraźniej jestem psychopatą, bo zdaniem prof. Daniela Boguszka tylko oni mogą sobie skutecznie "z dnia na dzień" powiedzieć, że nie piją 😉.
  24. Mówiąc w dość znacznym uproszczeniu przez to qrestwo jakieś półtora roku temu odstawiłem alko. Po dwóch miesiącach po podjęciu decyzji okazało się u lekarza, że to nie wóda mi szkodziła tylko sok pomarańczowy. W tym czasie jednak stwierdziłem, że moje życie faktycznie stało się lepsze, więc tak już zostało.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.