Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

mroova

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1602
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mroova

  1. Właśnie obejrzałem na jakiejś platformie - pomiędzy serniczkiem a wieczornym spacerem dla spalenia odrobiny kalorii. Film wart powtórzenia co jakiś czas.
  2. mroova

    Jazz i okolice

    Trochę młodsze klimaty:
  3. Mnie najbardziej zaczął wkurzać drink / skocz albo bourbon / brandy na sen co kilka dni. W tym samym okresie trzej znajomi odstawili bo: 1/wracając z roboty zastanawiał się, co sobie zrobi; 2/jedno winko dziennie z żoną przeszło w dwa; 3/standardowym rytuałem stały się 2-3 winka z synem co sobotę. W porę zobaczyli symptomy. Niestety w otoczeniu mam kilku HFA.
  4. Szczęśliwie mam wersję soft: spożywam praktycznie wszystko, od czasu do czasu nawet sok pomarańczowy. Problemy ("palenie w żołądku") rozwiązuje mały łyczek gavisconu. Z alkoholem od dłuższego czasu było mi coraz bardziej "nie po drodze" (za dużo, za często a funu coraz mniej - kompletnie bez sensu) i chyba trochę szukałem pretekstu. Najwyraźniej jestem psychopatą, bo zdaniem prof. Daniela Boguszka tylko oni mogą sobie skutecznie "z dnia na dzień" powiedzieć, że nie piją 😉.
  5. Mówiąc w dość znacznym uproszczeniu przez to qrestwo jakieś półtora roku temu odstawiłem alko. Po dwóch miesiącach po podjęciu decyzji okazało się u lekarza, że to nie wóda mi szkodziła tylko sok pomarańczowy. W tym czasie jednak stwierdziłem, że moje życie faktycznie stało się lepsze, więc tak już zostało.
  6. A zdjęcie trzaska pewnie por. Vincent Hanna 🙂
  7. Jednak nie wytrzymałem do ferii. Mocno wciąga, nawet mimo wkurzającej przewidywalności (potwierdzonej przez żonę, która oglądała ekranizację) kogo wybiorą. Zaraz po pojawieniu się tej postaci przeczuwałem, że to nowy papież:
  8. Redfoot w Podejrzanych był świetny. Tam zresztą wszyscy doskonale zagrali.
  9. Tajemnice LA lecą na AMC.
  10. Chyba tylko przy przesyłaniu książki bezprzewodowo. Książki przesyłane kablem jak najbardziej działają z mobi. Każdego nabytego ebooka przesyłam w mobi i działa. Co więcej, nie zauważyłem, żeby księgarnie nie sprzedawały ebookow w mobilnej, zawsze są co najmniej 2 formaty, mobi i epub. Zarówno Paperwhite 11 jak i kilkunastoletniego Kindle "na komputerze jak pamięć zewnętrzna" już nie widzę (próbowałem na kilku) i przesyłanie kablem odpada. Pozostaje więc "Send to Kindle" - a to mobi nie wspiera: Supported File Types: PDF, DOC, DOCX, TXT, RTF, HTM, HTML, PNG, GIF, JPG, JPEG, BMP, EPUB "Wakacyjna biblioteczka" skompletowana -za 38 dni 15 godzin i 46 minut będzie "jak znalazł":
  11. "Zdaj relację" bo recenzje różne ... Ale Tobie wszystko się podoba 😉. Sam wybiorę się w tygodniu.
  12. Przy paprochu brałbym, a dziabnięcie sam nie wiem. W najgorszym przypadku sprawę potraktowałbym jako pretekst by znów nacieszyć się Singapurem. Serio.
  13. Ja czekam na maila w tej sprawie z Singapuru. Wprawdzie wielkiej wiary w szczęśliwy finał nie pokładam, ale "gdyby jednak" to bym leciał.
  14. W JLC Club masz mechanizm A. Schild z którym każdy rozsądny zegarmistrz sobie poradzi, to popularne werki.
  15. Jasne że masz rację, ale co to ma wspólnego z oceną filmów Smarzowskiego ?
  16. Zrobić taki film nie jest wcale trudno - pamiętasz może "Arizonę", w której obraz zapijaczonych tanim winem potomków PGR-ów lekko wstrząsnął widzami TVP ? Kręcony był w Zagórkach koło mojego rodzinnego Słupska a kolega ma żonę z pobliskich Kępic i dobrze poznał to środowisko. Ja zaś byłem w bardzo bliskich relacjach z dyrektorem PGR-u (również w okresie ich likwidacji). Obaj opowiedzieli szereg historii, od których aż włos się jeży na głowie co się z tymi ludźmi działo i za komuny i w latach 90-tych. Niestety kolejne pokolenia ich potomków dziś nadal gładko wchodzą w schemat bezradności i funkcjonowania beneficjentów systemu zasiłkowego (np. spalenie przez trzydziestokilkuletnią matkę kilkunaściorga dzieci i jej aktualnego partnera zimą w piecu mebli kuchennych, kupionych wiosną przez zaprzyjaźnionego pastora z Danii - bo nie chciało im się iść po drewno na opał wydawany w drugim końcu wsi). Odnosząc się do cytowanego fragmentu Twojego wpisu - takiej Arizony wcale nie trzeba było "kręcić" - wystarczyło rano postawić kamerę a po południu jakiś szybki montaż i voila ! Mamy film. Tylko ile takich samych w sumie obrazów można kręcić ? Jakiś klasyczny topos nam powstał, to powielanie przemocy, alkoholu i podłości. Czy Smarzowski swoją powtarzalnością naszych najgorszych cech polskich, znanych i oczywistych, nie zmierza już do turpizmu w czystej postaci ?
  17. Wygląda na to, że wydreptali u Trumpa obniżenie ceł: https://stooq.pl/n/?f=1719756&c=1&p=4+9+22
  18. @Walezy bierzesz ptaszynę na 🔔🔔 weselne, to jest ta "historia" ? 😉
  19. Najczęściej nagradzany w Polsce reżyser "idzie pod prąd" ? Porusza tematy dla niektórych niewygodne, ale w sumie żadnych murów Jerycha nie burzy. Każdy jego film wart jest obejrzenia ale podobnie jak @Autor1984 dotrzegam w nich pewną powtarzalność.
  20. mroova

    Malarstwo

    Bardzo fajna wystawa Banksy'ego w praskim Soho, polecam: https://mystery-banksy.pl/
  21. Tu było więcej: https://finance.yahoo.com/news/rolex-partners-group-swiss-tariff-152340551.html
  22. To dołączam: poczekaj kilka tygodni na black friday, wtedy na pewno znajdziesz coś fajnego - ja w ten sposób (albo na promocjach ad hoc) kilka razy trafiłem fajne ceny, zwłaszcza w Niemczech - wtedy najczęściej dochodzi kilkadziesiąt złotych za dostawę blablacarem (taka usługa transportowa "przeładująca" zakupy w Zgorzelcu). Rok temu wymieniłem Nivonę na Jurę E6 (kupiłem na niemieckim mediamarktcie za 2/3 ceny polskiej) i nie zauważyłem różnicy w jakości, podobnie jak @kornel91. Nie widzę sensu w przepłacaniu, do tego tak jak @eye_lip uważam, że warto co jakiś czas przemyć blok zaparzacza (co tydzień przepłukiwałem pod kranem a raz na kwartał myłem szczoteczką). Teraz brałbym Nivonę. Żeby zmniejszyć zagrzybienie systemu, za radą serwisu codziennie po ostatniej przedwieczornej kawie wylewam wodę z tacki odpływowej (dla mnie to akurat żaden problem - tylko ćwierćobrotu do zlewu).
  23. Bo my zegarkowcy, jak chcemy zobaczyć niezłego dekla, to w lustro patrzymy 😁.
  24. Tu jest inna "filozofia" inwestowania - gdy masz Kęty po 425, XTB po 18, BATS po 2400 a Orlen po 47 to żadnego bólu d... nie ma. W przypadku dywidendówek ja stosuję łapanie spadającego noża (ostatnio klasyczne "overreactive" na B&M European Value po 215 - oni dodatkowo przenoszą się na Jersey z zerowym dividend tax) i uśredniam w dół )gdy odbija to sprzedaję pierwsze transze). Moje IKE to dywidendówki polskie, brytyjskie i cypryjski Asbis - omijam podatek u źródła.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.