Gościu na leżaku obok ma taką samą - tylko czarną. W hotelu dużo starych (nawet dla 58-latka 😉) Francuzów - jedno Reverso, dwa Royal Oaki i kilka Datejustów.
To w niedzielę - Wyspa Goree. Niech się córka uczy historii, będzie powtórka z Prison Island w Stone Town na Zanzibarze.
@Autor1984 Tam faktycznie jedziemy Peugeotem 🙂.
A to zwykła półdniowa wycieczka z hotelu za kilka stówek € z umówionym wcześniej na Whatsappie lokalsami. Kiedyś wklejałem zdjęcia z objazdówki po Serengeti, Ngorongoro, Amboseli, Tsavo i Manyara - tam było nieporównywalnie lepiej.
@Paulus57 Nie, one są karmione przez te otwory podawcze - taka forma "odwróconego zoo" przy rezerwacie Bandia.
https://youtu.be/MiqSCGv1aXU?si=OFZRloW6Ky8H-5Og
Zobacz mój poranny wpis z wątku piłkarskiego, jak wczoraj kibicowali. W końcówce - to się zagotowało 😁:
https://zegarkiclub.pl/forum/topic/35239-piłka-nożna-football-soccer-czy-jak-kto-zwał/?do=findComment&comment=3647252
@Krakus1 Senegal - dość przypadkowo, bo gdy latem przesłałem żonie wstępny wybór hoteli na Sri Lance, to jej akurat się wyświetlił. Szybka decyzja, SL była taką zapchajdziurą do "odczekowania" kolejnego kraju a w tej części Afryki jeszcze niw byliśmy.
Kibicowanie przez pracowników hotelu w trakcie przerwy po pierwszej
połowie finału Pucharu Narodów Afryki - jeszcze grubo przed "końcowymi emocjami". Oni naprawdę żyli tym meczem, od lotniskowej kontroli paszportowej przez kierowcę busika do kelnerek wszyscy z flagą na policzku:
VID_20260118_195644.mp4
VID_20260118_195914.mp4
Tu jest napisane, że OP41 w rzeczywistości ma 39,1 mm:
https://www.fratellowatches.com/rolex-oyster-perpetual-36-and-41/#gref
W wielu źródłach to potwierdzają.
Pozostaje jeszcze zapamiętany z reklam sprzed 30 lat "salonszampuu Vidal Sassoon łoszendgoł edyszyn".
Niestety polskiej wersji z nowoczesnym facetem ("pod prysznic z dwoma butelkami ?!?") nie znalazłem:
To pseudokrygowanie się jest diametralnie różne od zwyczajowego na forum zdjęcia z informacją "fota z neta". Dla mnie kwintesencja Januszowania: jak tu napisać jednocześnie nie pisząc.
Twoje zdjęcie "z Tuesday i January" potwierdza moją "teorię" o aktualnych nastawach kalendarzy u ich szczęśliwych posiadaczy.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.