Bo on jest po prostu przeraźliwie nudny, ponad m-c temu zrobiłem downgrade i po kilkuletnich namowach zamieniłem (z dopłatą oczywiście) bardzo podobnego 140.1.89 na JLC Club. Ten poprzedni był największą pomyłką zegarkową w życiu - prezent od żony, która chciała mi kupić Suba, ale wybrałem JLC. Przez ostatnie dwa lata założyłem go tylko jeden raz, aktualnemu właścicielowi się podoba i go nosi.
A z tym clubem wiąże się pewna ciekawostka - kiedyś go już miałem i żona (sama mówi o sobie: korposucz 🙂) go czasem pożyczała - raz założyła na lunch z Kasperem Rørstedem który wg niej wyraźnie lookał co to za sikor. A on sam nosił Hublota.
O taki ten club:25c64841472b9b9178412dc56015.webp